Ostrzegam - poste będzie długi i z ogromem zdjęć.
Warning - this post is gonna be long with humongous amount of photos.
Gdy pokazałam Wam zawartość paczki od Avonu wiele z Was była zainteresowana szminkami Bold. Oto i one- wszystkie 15 odcieni. Szminki są limitowane, więc jeśli któryś kolor Wam się spodobał, to radzę szybciutko zamawiać.
When I showed You the parcel I got from Avon lots of You were interested in he new Bold lipsticks. Here they are- all 15 shades. They are from limited edition so if You like them, You better order soon.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lipsticks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lipsticks. Pokaż wszystkie posty
30.04.2014
Avon - szminka Doskonalosc Absolutna. Ultra Color Absolute lipstick
(uwaga dużo zdjęć/photo heavy)
Na koniec miesiąca mam dla was zdjęcia szminek :) Pojawiły się one w katalogu Avonu w zeszłym roku, wiec super nowością nie są. Ale zdecydowanie są warte uwagi.
On the last day of the month I'll show You some lipstick swatches :) They were launched in Avon catalogs last year, so they are so completely new, but definitely worth showing here.
Na koniec miesiąca mam dla was zdjęcia szminek :) Pojawiły się one w katalogu Avonu w zeszłym roku, wiec super nowością nie są. Ale zdecydowanie są warte uwagi.
On the last day of the month I'll show You some lipstick swatches :) They were launched in Avon catalogs last year, so they are so completely new, but definitely worth showing here.
03.12.2013
Oriflame - Power Shine Palladium Shimmering Mauve lipstick.
Jakiś czas temu Oriflame wprowadził do katalogu takie ładne lakiery holograficzne. Spodobały mi się wszystkie, ale ich cena jest po zbóju. Trochę taniej wychodziły w promocji razem ze szminką. I tak oto ta szmineczka do mnie trafiła. Inaczej bym się na nią nie skusiła. A lakier (a właściwie dwa) pokażę innym razem.
Sometime ago Oriflame launched lovely holographic polishes. I liked all the colours, but the price was just out of space. They came up a bit cheaper in a set with a lipstick, and that's how I own this one. Otherwise I wouldn't buy it. and the polish (two actually) I will show You another time.
Oriflame szminka nabłyszczająca Power Shine Palladium
Opakowanie: smukłe, wąskie, i bardzo błyszczące. Podoba mi się szczególnie, ze lubię te wąskie pomadki. Szminka dodatkowo zapakowana jest w kartonik. Waga 1.6 g (malutko)
Konsystencja: szminka jest twarda a kolor na ustach można stopniować, za co ma u mnie plusa. Minusem jest za to duża ilość drobnego brokatu, który na ustach zostaje, gdy szminki już nie ma. No i co jest jeszcze większą wada - brokat ten jest wyczuwalny. Trochę tak, jakbyśmy miały na ustach delikatny peeling.
Dobrze, że nie wysusza, nie szczypie i podrażnia. Gdyby nie te drobinki byłaby świetną pomadką dodatkowo lekko nawilżającą.
Kolor: Mój odcień to Shimmering Mauve. Może to i mauve. Kolor jest taki winogronowy róż. Dla mnie przepiękny i z takimi odcieniami na ustach czuje się wyśmienicie :)
Szminka nie jest kryjąca. Daje półprzejrzysty efekt błyszczyku. Znowu u mnie plus :)
Trwałość: bez jedzenia i picia wytrzymuje 2-3 godziny. Przy jakimkolwiek dotyku schodzi, ale tez nie jest to ani matowa, ani trwała szminka, wiec nie ma co oczekiwać super trwałości. Można ja znowu porównać do błyszczyka.
Pomimo tych drobinek kupiłabym ponownie. Kolor i efekt jaki daje na ustak ogromnie mi się podoba :)
Oriflame Power Shine Palladium lipstick
The packaging: slim, long and very shiny. I like it especially that I like those slimmer lipsticks. It is also packed in extra box. Weight 1,6 g (very little)
Consistency: the lipstick is hard and You can gradually add the colour as You like which is a big plus for me. The minus is that it has lots of tiny glitter that stays on the lips even after the lipstick is already gone. And whats more - You can feel the glitter on the lips. It is a bit like a constant, gentle scrub. Good this is that it doesn't dry the lips, doesn't irritate or sting. If it didn't have that glitter it would be a very nice, moisturizing lipstick.
Colour: My shade is called Shimmering Mauve. Maybe it is mauve. To me it is a grape pink colour. Gorgeous and I love wearing those shades on my lips :)
It will not give You fill coverage on the lips. It is glossy and more like a lip gloss. Again a plus from me :)
Durability: without eating or drinking it lasts 2-3 hours. With any thouching it disappears faster, but then again it is not a long-lasting or mate lipstick. You can compare it to a lip gloss again.
Despite that glitter I would buy it again. I just love this colour and the effect on the lips.
Sometime ago Oriflame launched lovely holographic polishes. I liked all the colours, but the price was just out of space. They came up a bit cheaper in a set with a lipstick, and that's how I own this one. Otherwise I wouldn't buy it. and the polish (two actually) I will show You another time.
Opakowanie: smukłe, wąskie, i bardzo błyszczące. Podoba mi się szczególnie, ze lubię te wąskie pomadki. Szminka dodatkowo zapakowana jest w kartonik. Waga 1.6 g (malutko)
Konsystencja: szminka jest twarda a kolor na ustach można stopniować, za co ma u mnie plusa. Minusem jest za to duża ilość drobnego brokatu, który na ustach zostaje, gdy szminki już nie ma. No i co jest jeszcze większą wada - brokat ten jest wyczuwalny. Trochę tak, jakbyśmy miały na ustach delikatny peeling.
Dobrze, że nie wysusza, nie szczypie i podrażnia. Gdyby nie te drobinki byłaby świetną pomadką dodatkowo lekko nawilżającą.
Kolor: Mój odcień to Shimmering Mauve. Może to i mauve. Kolor jest taki winogronowy róż. Dla mnie przepiękny i z takimi odcieniami na ustach czuje się wyśmienicie :)
Szminka nie jest kryjąca. Daje półprzejrzysty efekt błyszczyku. Znowu u mnie plus :)
Pomimo tych drobinek kupiłabym ponownie. Kolor i efekt jaki daje na ustak ogromnie mi się podoba :)
Oriflame Power Shine Palladium lipstick
The packaging: slim, long and very shiny. I like it especially that I like those slimmer lipsticks. It is also packed in extra box. Weight 1,6 g (very little)Consistency: the lipstick is hard and You can gradually add the colour as You like which is a big plus for me. The minus is that it has lots of tiny glitter that stays on the lips even after the lipstick is already gone. And whats more - You can feel the glitter on the lips. It is a bit like a constant, gentle scrub. Good this is that it doesn't dry the lips, doesn't irritate or sting. If it didn't have that glitter it would be a very nice, moisturizing lipstick.
Colour: My shade is called Shimmering Mauve. Maybe it is mauve. To me it is a grape pink colour. Gorgeous and I love wearing those shades on my lips :)
It will not give You fill coverage on the lips. It is glossy and more like a lip gloss. Again a plus from me :)
Durability: without eating or drinking it lasts 2-3 hours. With any thouching it disappears faster, but then again it is not a long-lasting or mate lipstick. You can compare it to a lip gloss again.
Despite that glitter I would buy it again. I just love this colour and the effect on the lips.
01.12.2013
Avon - Ultra Colour: Berry Berry Nice, Toasted Rose, Chic, Pout.
(dużo zdjęć/photos heavy)
Może pamiętacie, a może i nie, że jakiś czas temu otrzymałam paczuchę z produktami do testowania od Avon. W niej to znalazła się miedzy innymi szminka Ultra Colour Berry Berry Nice. A że posiadam jeszcze jedną pomadkę w tym nowszym opakowaniu i dwie starsze, które tez chciałam pokazać, to dzisiaj zapraszam na zdjęcia wszystkich czterech.
Od razu wspomnę, ze szminki Pout i Chic są również dostępne w tej nowszej wersji.
Maybe You remember, or maybe not, that some time ago I received a parcel from Avon with products to test. And in that parcel I found an Ultra Colour lipstick in Berry Berry Nice shade. But since I have one more lippy in that newer edition and two older ones that I also wanted to show You, today You can see all four of them.
Let me just mention that Pout and Chic are also available in the new version.
Avon szminka Ultra Colour
"Odkryj maksymalnie nasycone kolory i gładkość nawilżonych ust dzięki nowej szmince Avon Ultra Colour. Nowa technologia True Color z pigmentami zamkniętymi w żelowej kapsułce, które uwalniają się podczas aplikacji i noszenia dla efektu mocnego, nasyconego i trwałego koloru. Odżywcza formuła szminki wzbogacona o masło shea, kwasy omega-3 i witaminę E. Nowe opakowanie z okienkiem pokazuje odcień bez otwierania szminki."
Zacznijmy od opakowania: Szminki otrzymujemy zafoliowane, nowiutkie i niemacane. W sumie jest to lepsze rozwiązanie, niż pudełka, które zawsze ktoś może otworzyć, chociaż nieco mniej estetyczne. Po zdjęciu folii wyłania się piękne czarne opakowanie. Starsze były okrągłe, teraz są kwadratowe, które mi się bardziej podobają. Przy zamykaniu szminka robi "klik" i czuć lekki opór - nie ma szans że otworzy się torebce ;)
Avon Ultra colour lipstick
"Reveal your most color rich lips with new Ultra Color Lipstick. Infused with natural ingredients, the stay true formula nourishes your lips and provides vibrant color. With 55 gorgeous true color shades designed for every skin tone, it’s easy to find your match.
3 Fabulous finishes: Satin, Shimmer & Soft Matte
See your shade instantly with the clear view window.
Lip-nourishing formula with shea butter, omega-3 oil, arctic berry and vitamin E. Conditions and moisturizes lips."
Let me start from the packaging: We get those lipsticks sealed with a foil, new and untouched. I think it is a better solution than boxes as those can be always open by someone, but also it is less aesthetic. After we take the foil off we have a lovely, shiny black lipstick. The older version was round, the new one is square and I like those more. While closing the lippy makes "click" and You can feel a small resistance - no way it will open in a purse.
Nowa wersja ma również małą szybkę, przez którą widać kolor. Fajna sprawa, jeśli mamy kilka kolorów do wyboru.
The new version has a little window that You can see the colour though. Cool thing if You have few colours to choose from.
Zapach: bardzo delikatny, pudrowy, słodkawy... bardzo szminkowy. Chociaż mając szminkę na ustach już go nie czuję. Nie jest wiec nachalny. Obie wersje pachną tak samo.
The fragrance: very delicate, powdery, slightly sweet... like a lipstic. Though when I have it on my lips I cannot feel it. It's not annoying then. Both versions smell the same.
Konsystencja: Wszystkie cztery szminki są bardzo kremowe! Czym się różnią? Wydaje mi się, że te nowe wersje są bardziej miękkie i bardziej nawilżające. Zauważyłam, że Pout może podkreślać u mnie suche skórki. Pozostałe 3 tego nie robią. Może to przez jasny kolor...
Szminka świetnie sunie po ustach, nawilża, nie wysusza ich, nie podrażnia i nie szczypie/mrowi.
Consystency: All four lipsticks are very creamy! What's the difference between them? I think that the new versions are softer and more moisturizing. I also noticed that Pout can show dry skins on my lips. The other three don't do that. Maybe it's because the colour is so light...
Have to say that it slides on the lips nicely, doesn't dry them, moisturize, doesn't irritate or sting.
Trwałość: Od razu podkreślę, ze nie jest to szminka supertrwała. Ze względu na swoja nawilżającą formułę przy każdym dotyku schodzi z ust. Schodzi jednak równomiernie. Nie wiem jak jest z ta czerwona, gdyz nie odważyłam się jej nosić na co dzień :p. Trwałość do kilku godzin (2-4) w zależności od tego co robimy.
Durability: It is not a super long-lasting lipstick. And because it has a very rich formula it will come off with any kind of touch. But it disappears evenly. I dunno how it is with that red one, as I wasn't brave enough to wear it on daily basis :p. They stay on the lips up to few hours (2-4) depends on what we are doing.
A teraz kolory, bo te pokażę z osobna/ And now separately the colours.
Berry Berry Nice
Mega intensywna czerwień jakby z nutka maliny. Nie jest to czysta czerwień. Szminka wydaje się mieć delikatne drobinki (patrząc na sztyft), na ustach są jednak zupełnie nie zauważalne. Jej pigmentacja jest nieziemska. Praktycznie od razu uzyskujemy mocny i intensywny kolor na ustach. Nie jest to mój kolor niestety i w takiej wersji musi poczekać na bardzo wyjątkowe okazje. Fajnie jednak wygląda wklepana palcem na balsam do ust.
Nie wysusza, nie podrażnia i podkreśla suchych skórek. Jest bardzo kremowa, błyszcząca.
Super intensive red with a slight raspberry shade. It is a not a pure red. The lipstick seems to have some tiny shimmer in it (when we look at the stick), but it is unnoticeable on the lips. The pigmentation is amazing. We basically get the intensive colour straight away. It is not my kind of colour and in this version it will have to wait for some special occasions. But it looks cool applied gently with a fingertip on top of a lip balm.
It doesn't dry, doesn't irritate or show dry skins. Very creamy and shiny.
Toasted Rose
Zakupiłam ja od razu gdy nowe wersje weszły do katalogu. Lubie takie brudne róże/mauve i w nich czuje się najlepiej. Kolor jest bardzo delikatny, neutralny. Można go lekko stopniować - nakładając kilka warstw otrzymujemy nieco bardziej intensywna barwę, ale nadal jest to delikatny kolor. W tej chwili jest to moja ulubienica z całej czwórki.
Szminka jest zupełnie kremowa, tak jak poprzedniczka nawilża usta - nie potrzeba żadnego balsamu, nie podkreśla suchych skórek.
I bought this one as soon as the new version showed up in the catalog. I like those dirty rosy/mauve colours and I feel great in them. It's a very delicate, neutral colour. It can be added gradually - applying few coats You will get more intensive colour, but still a delicate one. As for now it's my favorite from those four.
It is completely creamy and as the previous one it moisturize lips - no need for extra balm. Doesn't show dry skins.
Chic
Gdybym wiedziała, że będą nowe opakowania, to poczekałabym z zakupem :p Załapałam się jednak na tą starszą, okrągłą wersje. Długo na nią chorowałam po zakupie próbki. Nie mam pojęcia jak określić kolor. Ma trochę brązu, trochę czerwieni, trochę mauve. Jest bardzo ładny i mimo, ze ciemniejszy jak dla mnie jest nadal neutralny. Bardzo łatwy do stopniowania. Na zdjęciach mam nałożoną grubszą warstwę, aby dobrze pokazać kolor. Przy cieńszej nadaje ustom delikatny, ciemny różany, herbaciany odcień. Bardzo ja lubię :)
Mimo, że wersja starsza, to jakością od nowych szminek nie odbiega, choć jak już pisałam, te nowe są bardziej nawilżające i bardziej kremowe. Trwałość dobra - utrzymuje dłużej niż np Pout. Nie podkreśla suchych skórek.
If I had known that they will change them I would have waited :p I got the older, round version though. I wanted it for a long time after testing a sample. I have no idea how to describe the colour. It has some brown, red and mauve tones. It's very pretty and though its darker I find it still pretty neutral. With a thin layer it goes a nice delicate rosy shade. I like it a lot :)
Even though it's an older version the quality of it is still good, but as I mentioned the new ones seem to be more moisturizing and more creamy. durability is good - stays on the lips longer than Pout. Doesn't show dry skins.
Pout
Najstarsza szminka Ultra Colour Rich (co widać po zużyciu). Bardzo jasny, dziewczęcy, róż. Nieco przybrudzony, pudrowy. Świetny do makijażu z ciemniejszym okiem. Kolor można lekko stopniować (jak chyba z reszta przy każdej szmince). Nadaje ustom ładny, satynowy połysk.
U mnie niestety podkreśla suche skórki, ale to chyba dlatego, że jest jaśniejsza od mojego naturalnego koloru ust. Na zdjęciach to widać. Czy u Was też podkreśla skorki? A może nowa wersja tego nie robi?
Konsystencja przyjemna, gęsta. Na swatchu na dłoni wygląda ciemniej niż na ustach.
My oldest lipstick (as You can see from the photos). Very light, girly pink. Slightly dusty and powdery. Great for make ups with darker eye. You can adjust the colour (as any lipstick I guess). It gives a nice, satin shine to the lips.
Unfortunately on my lips it shows all dry skins and it shows on the photos. It does that on Your lips as well? Or maybe the new version is better?
Consistency is nice, thick. On the swatch on my hand it looks darker than on the lips.
Skład/Inredienst (Berry Berry Nice)

Może pamiętacie, a może i nie, że jakiś czas temu otrzymałam paczuchę z produktami do testowania od Avon. W niej to znalazła się miedzy innymi szminka Ultra Colour Berry Berry Nice. A że posiadam jeszcze jedną pomadkę w tym nowszym opakowaniu i dwie starsze, które tez chciałam pokazać, to dzisiaj zapraszam na zdjęcia wszystkich czterech.
Od razu wspomnę, ze szminki Pout i Chic są również dostępne w tej nowszej wersji.
Maybe You remember, or maybe not, that some time ago I received a parcel from Avon with products to test. And in that parcel I found an Ultra Colour lipstick in Berry Berry Nice shade. But since I have one more lippy in that newer edition and two older ones that I also wanted to show You, today You can see all four of them.
Let me just mention that Pout and Chic are also available in the new version.
Avon szminka Ultra Colour
"Odkryj maksymalnie nasycone kolory i gładkość nawilżonych ust dzięki nowej szmince Avon Ultra Colour. Nowa technologia True Color z pigmentami zamkniętymi w żelowej kapsułce, które uwalniają się podczas aplikacji i noszenia dla efektu mocnego, nasyconego i trwałego koloru. Odżywcza formuła szminki wzbogacona o masło shea, kwasy omega-3 i witaminę E. Nowe opakowanie z okienkiem pokazuje odcień bez otwierania szminki."
Zacznijmy od opakowania: Szminki otrzymujemy zafoliowane, nowiutkie i niemacane. W sumie jest to lepsze rozwiązanie, niż pudełka, które zawsze ktoś może otworzyć, chociaż nieco mniej estetyczne. Po zdjęciu folii wyłania się piękne czarne opakowanie. Starsze były okrągłe, teraz są kwadratowe, które mi się bardziej podobają. Przy zamykaniu szminka robi "klik" i czuć lekki opór - nie ma szans że otworzy się torebce ;)
Avon Ultra colour lipstick
"Reveal your most color rich lips with new Ultra Color Lipstick. Infused with natural ingredients, the stay true formula nourishes your lips and provides vibrant color. With 55 gorgeous true color shades designed for every skin tone, it’s easy to find your match.
3 Fabulous finishes: Satin, Shimmer & Soft Matte
See your shade instantly with the clear view window.
Lip-nourishing formula with shea butter, omega-3 oil, arctic berry and vitamin E. Conditions and moisturizes lips."
Let me start from the packaging: We get those lipsticks sealed with a foil, new and untouched. I think it is a better solution than boxes as those can be always open by someone, but also it is less aesthetic. After we take the foil off we have a lovely, shiny black lipstick. The older version was round, the new one is square and I like those more. While closing the lippy makes "click" and You can feel a small resistance - no way it will open in a purse.
Nowa wersja ma również małą szybkę, przez którą widać kolor. Fajna sprawa, jeśli mamy kilka kolorów do wyboru.
The new version has a little window that You can see the colour though. Cool thing if You have few colours to choose from.
Zapach: bardzo delikatny, pudrowy, słodkawy... bardzo szminkowy. Chociaż mając szminkę na ustach już go nie czuję. Nie jest wiec nachalny. Obie wersje pachną tak samo.
The fragrance: very delicate, powdery, slightly sweet... like a lipstic. Though when I have it on my lips I cannot feel it. It's not annoying then. Both versions smell the same.
Konsystencja: Wszystkie cztery szminki są bardzo kremowe! Czym się różnią? Wydaje mi się, że te nowe wersje są bardziej miękkie i bardziej nawilżające. Zauważyłam, że Pout może podkreślać u mnie suche skórki. Pozostałe 3 tego nie robią. Może to przez jasny kolor...
Szminka świetnie sunie po ustach, nawilża, nie wysusza ich, nie podrażnia i nie szczypie/mrowi.
Consystency: All four lipsticks are very creamy! What's the difference between them? I think that the new versions are softer and more moisturizing. I also noticed that Pout can show dry skins on my lips. The other three don't do that. Maybe it's because the colour is so light...
Have to say that it slides on the lips nicely, doesn't dry them, moisturize, doesn't irritate or sting.
Trwałość: Od razu podkreślę, ze nie jest to szminka supertrwała. Ze względu na swoja nawilżającą formułę przy każdym dotyku schodzi z ust. Schodzi jednak równomiernie. Nie wiem jak jest z ta czerwona, gdyz nie odważyłam się jej nosić na co dzień :p. Trwałość do kilku godzin (2-4) w zależności od tego co robimy.
Durability: It is not a super long-lasting lipstick. And because it has a very rich formula it will come off with any kind of touch. But it disappears evenly. I dunno how it is with that red one, as I wasn't brave enough to wear it on daily basis :p. They stay on the lips up to few hours (2-4) depends on what we are doing.
A teraz kolory, bo te pokażę z osobna/ And now separately the colours.
Berry Berry Nice
Mega intensywna czerwień jakby z nutka maliny. Nie jest to czysta czerwień. Szminka wydaje się mieć delikatne drobinki (patrząc na sztyft), na ustach są jednak zupełnie nie zauważalne. Jej pigmentacja jest nieziemska. Praktycznie od razu uzyskujemy mocny i intensywny kolor na ustach. Nie jest to mój kolor niestety i w takiej wersji musi poczekać na bardzo wyjątkowe okazje. Fajnie jednak wygląda wklepana palcem na balsam do ust.
Nie wysusza, nie podrażnia i podkreśla suchych skórek. Jest bardzo kremowa, błyszcząca.
Super intensive red with a slight raspberry shade. It is a not a pure red. The lipstick seems to have some tiny shimmer in it (when we look at the stick), but it is unnoticeable on the lips. The pigmentation is amazing. We basically get the intensive colour straight away. It is not my kind of colour and in this version it will have to wait for some special occasions. But it looks cool applied gently with a fingertip on top of a lip balm.
It doesn't dry, doesn't irritate or show dry skins. Very creamy and shiny.
Toasted Rose
Zakupiłam ja od razu gdy nowe wersje weszły do katalogu. Lubie takie brudne róże/mauve i w nich czuje się najlepiej. Kolor jest bardzo delikatny, neutralny. Można go lekko stopniować - nakładając kilka warstw otrzymujemy nieco bardziej intensywna barwę, ale nadal jest to delikatny kolor. W tej chwili jest to moja ulubienica z całej czwórki.
Szminka jest zupełnie kremowa, tak jak poprzedniczka nawilża usta - nie potrzeba żadnego balsamu, nie podkreśla suchych skórek.
I bought this one as soon as the new version showed up in the catalog. I like those dirty rosy/mauve colours and I feel great in them. It's a very delicate, neutral colour. It can be added gradually - applying few coats You will get more intensive colour, but still a delicate one. As for now it's my favorite from those four.
It is completely creamy and as the previous one it moisturize lips - no need for extra balm. Doesn't show dry skins.
Chic
Gdybym wiedziała, że będą nowe opakowania, to poczekałabym z zakupem :p Załapałam się jednak na tą starszą, okrągłą wersje. Długo na nią chorowałam po zakupie próbki. Nie mam pojęcia jak określić kolor. Ma trochę brązu, trochę czerwieni, trochę mauve. Jest bardzo ładny i mimo, ze ciemniejszy jak dla mnie jest nadal neutralny. Bardzo łatwy do stopniowania. Na zdjęciach mam nałożoną grubszą warstwę, aby dobrze pokazać kolor. Przy cieńszej nadaje ustom delikatny, ciemny różany, herbaciany odcień. Bardzo ja lubię :)
Mimo, że wersja starsza, to jakością od nowych szminek nie odbiega, choć jak już pisałam, te nowe są bardziej nawilżające i bardziej kremowe. Trwałość dobra - utrzymuje dłużej niż np Pout. Nie podkreśla suchych skórek.
If I had known that they will change them I would have waited :p I got the older, round version though. I wanted it for a long time after testing a sample. I have no idea how to describe the colour. It has some brown, red and mauve tones. It's very pretty and though its darker I find it still pretty neutral. With a thin layer it goes a nice delicate rosy shade. I like it a lot :)
Even though it's an older version the quality of it is still good, but as I mentioned the new ones seem to be more moisturizing and more creamy. durability is good - stays on the lips longer than Pout. Doesn't show dry skins.
Pout
Najstarsza szminka Ultra Colour Rich (co widać po zużyciu). Bardzo jasny, dziewczęcy, róż. Nieco przybrudzony, pudrowy. Świetny do makijażu z ciemniejszym okiem. Kolor można lekko stopniować (jak chyba z reszta przy każdej szmince). Nadaje ustom ładny, satynowy połysk.
U mnie niestety podkreśla suche skórki, ale to chyba dlatego, że jest jaśniejsza od mojego naturalnego koloru ust. Na zdjęciach to widać. Czy u Was też podkreśla skorki? A może nowa wersja tego nie robi?
Konsystencja przyjemna, gęsta. Na swatchu na dłoni wygląda ciemniej niż na ustach.
My oldest lipstick (as You can see from the photos). Very light, girly pink. Slightly dusty and powdery. Great for make ups with darker eye. You can adjust the colour (as any lipstick I guess). It gives a nice, satin shine to the lips.
Unfortunately on my lips it shows all dry skins and it shows on the photos. It does that on Your lips as well? Or maybe the new version is better?
Consistency is nice, thick. On the swatch on my hand it looks darker than on the lips.
Skład/Inredienst (Berry Berry Nice)

Szminka w odcieniu Berry Berry Nice została mi udostępniona do recenzji przez Avon.
Lipstick in Berry Berry Nice shade was provided for a review by Avon.
***
10.07.2013
Catrice - 130 Frozen Rose lipstic.
Nie będzie dzisiaj paznokci :) Dzisiaj dla odmiany będą usta, a paznokcie się regenerują. Nie często pokazuje szminki, chociaż mam ich sporo (tak mi się wydaje). Może to się zmieni i będą częściej gościły na blogu :)
Niedawno trafiła do mnie pierwsza szminka Catrice w odcieniu Frozen Rose. Od razu mi się spodobała w opakowaniu. Szkoda, że nie do końca się lubimy...
No nails today :) Lipsies for a change and my nails are having regenerating break.I do not show lipsticks too often though I have quite many (I think) of them. Maybe it will change and they I will show some more on blog :)
Some time ago I got a fir Catrice lipstick called Frozen Rose. I really liked it when I saw it. Pity that we don't like each other that much now...
Catrice - Ultimate Colour 130 Frozen Rose pomadka.
Opakowanie: solidne, czarne, elegancje i zamyka się na klik. Bardzo mi się podoba. Jest proste i wygodne.
Zapach szminkowy, przyjemny i nie nachalny.
Konsystencja: szminka jest bardzo kremowa, gęsta i zauważyłam że nie muszę nakładać dodatkowo balsamu, gdyż sama w sobie daje rade. Nie wysusza ust (moich, chociaż czytałam że może się tak dziać - może zależy to od koloru).
Ma jednak też minusy - podkreśla suche skórki i strasznie wchodzi w załamania, czego bardzo nie lubię w szminkach.
Trwałość: średnia - jeśli nie pijemy i nie jemy to pozostaje na ustach wyczuwalna warstwa przez kilka godzin. Nie znika z nich szybko, nie wysycha. Po jakimkolwiek posiłku trzeba jednak robić poprawki. Nie mam jej tego za złe wszak nie jest to super trwała szminka.
Kolor: w opakowaniu bardzo mi się podoba.... na dłoni tez mi się podoba... ale na moich ustach już nie. Kolor zupełnie do mnie nie pasuje. Przy bardzo niewielkiej ilości jestem w stanie ja nosić. Wtedy tylko delikatnie rozjaśnia usta. Ale wystarczy, że nałożę więcej i zaczyna wyglądać tandetnie i bardzo różowo. Dlatego tez nie nosze jej samodzielnie. Wystarczy że dodam odrobinę błyszczyka w innym odcieniu i już jest lepiej. Szkoda, bo myślałam, że się polubimy.
Kupiłabym inny kolor, jeśli mi jakiś wpadnie w oko.
The packaging: solid, black, elegant and it closes with a click. I really like it. It's simple and comfortable.
Fragrance: typical lipstick scent. Not too strong and quite nice.
Consistency: it is a very creamy lipstick, rich and I noticed that I don't have to add any extra balm under, as it's ok on it's own. It doesn't dry the lips (at least mine, though I read that I can do that; maybe it depends on the colour).
It has some minuses though as well - it likes to show all the dryness on the lips and doesn't spread evenly. And that's something I don't like about lipsticks.
Durability: average - if we don't eat and drink it can stay up to a few hours. Doesn't disappear fast and doesn't dry out. But after any meal we have to reapply it on the lips. I don't mind that actually - it is not a long lasting lipstick after all.
Colour: in the packaging I love it... on the hand I love it too... but on my lips I really don't. It absolutely doesn't fit me. When I put really small amount its still ok - just fairly brights up the lips. But as soon as I apply more it starts to look cheap and trashy and very pinky. That's why I never wear it on it's own. A little bit of lip gloss in a different shade makes a huge difference and then it's all ok. I though we will like each other.
I might buy a different colour if I see one I like.
11.01.2013
Avon - Supertrwała szminka Rose Creme. Extra Lasting lipstick Rose Creme.
Nie często używam szminek, gdyż mam problemy z suchymi skorkami na ustach, a one tylko je uwydatniają. Dlatego na co dzień używam błyszczyków. Ten kolor jednak mnie zauroczył gdy tylko pojawił się w katalogu. Nie jest to to, czego się spodziewałam, ale i tak mi się podoba.
I don't use lipsticks much, as I have problems with dry skin on my lips and they just make it more visible. That's why I prefer lip glosses for everyday use. This colour though caught my eye as soon as it showed up in the catalog. It is not what I was expecting, but it still a very nice colour.
Avon Supertrwała Szminka do ust Rose Creme.
Opakowanie proste, eleganckie, czarne, błyszczące. Przy zamykaniu robi "klik" wiec nie ma szans aby otwarło się samo w torebce, czy kosmetyczce. Wąski sztyft jest cieńszy niż standardowe szminki i wygodny w użyciu. Waga 1.8 g.
Zapach bardzo delikatny, szminkowy. Na ustach praktycznie niewyczuwalny.
Konsystencja: Wg mnie szminka należy do tych suchych. Przy nakladaniu przyjemnie się ślizga i błyszczy po pewnym czasie na ustach wysycha bardziej, ale dzięki temu kolor się tak szybko nie ściera. Mnie to trochę nie na rękę ze względu na bardzo suche usta. I dlatego tu nie potwierdzę 8 godzinnej trwałości, gdyż i tak nakładam ja na balsam, lub dodaje trochę błyszczyka na wierzch.
Kolor nieco rożni się od tego w katalogu. Spodziewałam się takiej spokojnej brudnej róży. A mam bardziej intensywny, ciemniejszy różowy kolor.
Nie kupie ponownie - Kolor śliczny i jakość tez dobra, ale ta starczy mi na bardzo długo a i wole poszukać czegoś bardziej nawilżającego.
Avon Extra Lasting Lipsitck Rose Creme.
The packaging is simple, elegant, black and shiny. While closing to does "click" so there not a chance to open in a purse or cosmetic bag. The lipstick is thinner than normal lipsticks and comfortable to use. Weight 1.8 g.
Freagrace is very delicate, lipsticky. Almost undetectable on the lips.
Consistency: For me this lipstick is one of those dry ones. While applying it slides nicely and shines but after some time it dries on the lips and that's why it lasts longer. It is not the best thing for me as I have dry lips. That's why I cannot say if it lasts 8 hours because I have to add some balm under or lip gloss on top of it.
The colour is different than in catalog of course. I was expecting a calm dirty rose shade. and I got something darker and more pinky.
Will not buy it again - the colour is lovely and quality good too, but This one will last me for a very long time and next time I'd prefer to get something more moisturizing.
Tu z odrobina blyszczyka.
Here with a bit of lip gloss.
I don't use lipsticks much, as I have problems with dry skin on my lips and they just make it more visible. That's why I prefer lip glosses for everyday use. This colour though caught my eye as soon as it showed up in the catalog. It is not what I was expecting, but it still a very nice colour.
Avon Supertrwała Szminka do ust Rose Creme.
Opakowanie proste, eleganckie, czarne, błyszczące. Przy zamykaniu robi "klik" wiec nie ma szans aby otwarło się samo w torebce, czy kosmetyczce. Wąski sztyft jest cieńszy niż standardowe szminki i wygodny w użyciu. Waga 1.8 g.Zapach bardzo delikatny, szminkowy. Na ustach praktycznie niewyczuwalny.
Konsystencja: Wg mnie szminka należy do tych suchych. Przy nakladaniu przyjemnie się ślizga i błyszczy po pewnym czasie na ustach wysycha bardziej, ale dzięki temu kolor się tak szybko nie ściera. Mnie to trochę nie na rękę ze względu na bardzo suche usta. I dlatego tu nie potwierdzę 8 godzinnej trwałości, gdyż i tak nakładam ja na balsam, lub dodaje trochę błyszczyka na wierzch.
Kolor nieco rożni się od tego w katalogu. Spodziewałam się takiej spokojnej brudnej róży. A mam bardziej intensywny, ciemniejszy różowy kolor.
Nie kupie ponownie - Kolor śliczny i jakość tez dobra, ale ta starczy mi na bardzo długo a i wole poszukać czegoś bardziej nawilżającego.
Avon Extra Lasting Lipsitck Rose Creme.
The packaging is simple, elegant, black and shiny. While closing to does "click" so there not a chance to open in a purse or cosmetic bag. The lipstick is thinner than normal lipsticks and comfortable to use. Weight 1.8 g.Freagrace is very delicate, lipsticky. Almost undetectable on the lips.
Consistency: For me this lipstick is one of those dry ones. While applying it slides nicely and shines but after some time it dries on the lips and that's why it lasts longer. It is not the best thing for me as I have dry lips. That's why I cannot say if it lasts 8 hours because I have to add some balm under or lip gloss on top of it.
The colour is different than in catalog of course. I was expecting a calm dirty rose shade. and I got something darker and more pinky.
Will not buy it again - the colour is lovely and quality good too, but This one will last me for a very long time and next time I'd prefer to get something more moisturizing.
Tu z odrobina blyszczyka.
Here with a bit of lip gloss.
21.09.2012
Pomadka Eliksir - nowość od Wibo!
A na jesień Wibo uraczyło nas nowymi błyszczącymi nawilżającymi pomadkami. Ciekawie się zapowiadają, nie powiem.

Już mi się podoba numer 01, 06 i 07... ja tak nudno, neutralnie ale co na to poradzę :p
30.07.2012
Celia pomadka-błyszczyk nr 503 - nie dla mnie to cudeńko.
Te z Was, ktore obserwuja blogi napewno juz ta pomadke znaja.
Przedstawiam zatem moja Celie 503 :) A co...
Those of You that follow Polish blogs probably know this lipstic.
I present You my own Celia 5.3 :) Take that..
Zaczne od tego, ze bardzo podoba mi sie opakowanie. Eleganckie, proste, i przy zamykaniu wydaje "klik".
W srodku rowniez wyglada lanie z delikatnym logo firmy.
Kolor idealny dla mnie! Nie za dobrze czuje sie w bardzo jasnych bezach, bo wygladam strasznie blado. Ten odcien nadaje ustom ladny wrzosowy odcien, taki jaki bardzo lubie. Delikatne drobinki nie rzucaja sie w oczy, a usta lsnia jak po blyszczyku. Pomadka nie wysusza, nie jest za miekka... no cudenko!
I'll start from the pacadging. I really like it - its simple, elegant and when u close it says "click"
Inside it also looks very nice with the company logo.
The colour is just made for me! I dotn't feel good in light beige and nude colours cause I look very pale. This shade gives and very ncie lilac colour, just the way I like it. It has some delicate bits in it but they are not very visible and the lips glow like after a lipgloss. The product doesnt dry lips and is not too soft... just perfect!
No! To teraz napisze dlaczego nie jest ona dla mnie. Wszystko przez ZAPACH. Wyczytalam, ze jest on winogronowy, a mi pachnie poziomkowo-truskawkowo. I ja - osoba uczulona na truskawki nie jestem w stanie go zniesc. Po 20 minutach od nalozenia mdli mnie i zbiera mi sie na wymoty. Dlatego tez nie napisze czy jest trwala, czy nie, bo po prostu musze ja zmyc.
Jaka szkoda, bo sama szminka naprawde przypadla mi do gustu. Konsystencja, kolor, efekt na ustach, opakowanie... no wszystko cacy. A zapach nie do zniesienia. Dlatego moja bedzie musiala powedrowac dalej :(
So! Now I'll tell ya why it's not for me after all. It's all because of the FRAGRACE. I read that its a grape fragrance, but to me it smells like strawberries. And I - a person allergic to strawberries just cant stand that smell. After 20 minutes from applying i feel sick and I wanna throw up. Thats why I can;t tell you how long it stays on the lips - I just have to wash it off.
It is such a pity. The lipstic is really lovely otherwise. The consistency, colour, the effect on the lips, pacadging... all lovely. But the smell is unbearable. Thats why my one will have to find a new home :(
Przedstawiam zatem moja Celie 503 :) A co...
Those of You that follow Polish blogs probably know this lipstic.
I present You my own Celia 5.3 :) Take that..
Zaczne od tego, ze bardzo podoba mi sie opakowanie. Eleganckie, proste, i przy zamykaniu wydaje "klik".
W srodku rowniez wyglada lanie z delikatnym logo firmy.
Kolor idealny dla mnie! Nie za dobrze czuje sie w bardzo jasnych bezach, bo wygladam strasznie blado. Ten odcien nadaje ustom ladny wrzosowy odcien, taki jaki bardzo lubie. Delikatne drobinki nie rzucaja sie w oczy, a usta lsnia jak po blyszczyku. Pomadka nie wysusza, nie jest za miekka... no cudenko!
I'll start from the pacadging. I really like it - its simple, elegant and when u close it says "click"
Inside it also looks very nice with the company logo.
The colour is just made for me! I dotn't feel good in light beige and nude colours cause I look very pale. This shade gives and very ncie lilac colour, just the way I like it. It has some delicate bits in it but they are not very visible and the lips glow like after a lipgloss. The product doesnt dry lips and is not too soft... just perfect!
Jaka szkoda, bo sama szminka naprawde przypadla mi do gustu. Konsystencja, kolor, efekt na ustach, opakowanie... no wszystko cacy. A zapach nie do zniesienia. Dlatego moja bedzie musiala powedrowac dalej :(
So! Now I'll tell ya why it's not for me after all. It's all because of the FRAGRACE. I read that its a grape fragrance, but to me it smells like strawberries. And I - a person allergic to strawberries just cant stand that smell. After 20 minutes from applying i feel sick and I wanna throw up. Thats why I can;t tell you how long it stays on the lips - I just have to wash it off.
It is such a pity. The lipstic is really lovely otherwise. The consistency, colour, the effect on the lips, pacadging... all lovely. But the smell is unbearable. Thats why my one will have to find a new home :(
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































