Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą home made. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą home made. Pokaż wszystkie posty

26.09.2012

Domowy peeling cukrowy #1. Home made sugar scrub #1.

Peelingi kawowe, cukrowe i solne są znane nie od dziś. Od jakiego czasu zauważyłam teżże dużo pojawia się peelingów cukrowych rożnych firm na blogach. A przecież tak prosto go zrobić w domu :) Nigdy nie miałam kupnego peelingu cukrowego, wiec nie mam porównania. Mój się sprawdza i nie widzę powodu, aby z niego rezygnować. Przy okazji nie babra tak łazienki jak kawowy ;)
Jest to bardzo podstawowy przepis ze składników, które zawsze są w domu. 

Coffee, sugar and salt peeling are well known for a long time. But I noticed lately that there is lots of sugar peelings from many different brands on blogs. And it is so easy to make your own at home :). I never had a sugar peeling from a shop so I cannot really compare, but my one does the job so I don't have a reason to stop using it. Also it is not as messy as the coffee one ;)
This is a very basic recipe from the ingredients that are always at home



Co potrzebujecie?
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- i jak chcecie aby ładnie pachniał, to kilka kropel olejku takiego jak do ciast (np migdałowy)

What will You need?
- 2 spoons of sugar
- 2 spoons of olive oil
- And if You want a nice fragrance you can add any cake aroma (almond for example) - a few drops.

Powstaje dosyć gęsta pasta. Na mokrej skórze cukier powoli się rozpuszcza, oliwa przyjemnie się ślizga i nawilża. Resztę należy spłukać, delikatnie się wytrzeć i już. Skora jest miękka, gładka i nie muszę używać już balsamu. 

You will get a quite thick paste. On a wet skin the sugar dissolves slowly, olive slides and moisture the skin. Rinse whatever is left and gently dry the skin. Skin is soft, smooth and I don't need to use any body cream after.


Używacie domowych peelingów? Jaki jest Wasz ulubiony?
Do You use home-made scubs? What's your favourite?

26.06.2012

Domowa maseczka z drożdży. Home made yeast face mask.

Lubię gotowe maseczki... częściowo z lenistwa, częściowo bo ładnie pachną (choc nie zawsze) i wyglądają.. czesciowo bo mam nadzieje na cuda niewidy jakie obiecuje producent :p
Ale czasami najdzie mnie na takie domowe mazidełko. A już szczególnie jak mam trochę czegoś i jak nie zużyję to mi się zmarnuje. I tu najczęściej wkraczają drożdże. Mam cerę mieszaną (suche policzki, tłusta strefa T), z rozszerzonymi porami i co jakiś czas jakis paskudek wyskoczy. I taką maseczkę moja buzia polubiła. Po zmyciu jest gladka, świeża, pory zwężone. Zapewne super efekt dałoby reguladne nakladanie.


Teraz przepis:
- kawalek drożdży (około 15g, lub tyle ile akurat zostanie)
- odrobina mleka (około łyżeczki)
Drożdże rozkruszyć, dodać kilka kropel mleka i zamieszać. Z mlekiem trzeba uważać, bo łatwo przesadzić i wyjdzie bardzo rzadka papka. Lepiej dać mniej i najwyżej dodawać w trakcie mieszania.
Nałożyć na umytą twarz, poczekać  zastygnie (trochę jak maseczki z glinek) i zmyć. Voila!




I like ready face maska... a bit 'cause of lazynes, a bit 'cause they smell nice (most of the time) and look nice... a bit 'cause i hope for all the miracles that it is supposed to do :p
But sometimes I want to make something home-made. And that happes especially when I have a bit of something left and I just dont want to waste it. And here comes the yeast. I have combined skin (dry cheeks oily T-zone), with dilated pores and some nasty surprise showing up from time to time. My skin seems to like that yeast mask. After rinsing the skin is smooth, fresh, pores are smaller as well. Probably the efect would be much better if used regulary.


And now the recipe:
- a pieace fo yeast (about 15g or whatever we have left)
- a bit of milk (about 1 teaspoon)
Break yeast into pieace, add few drops of milk and mix. Be careful with the milk as it is easy to overdose and the mask comes up too runny. It is better to give less and keep adding while mixing. Spread on clean a face, wait till it dries (like mud masks), wash off. Voila!



Zapewne znacie tą maseczkę. Stosujecie czasami?
Zastanawiam się, co można do niej dodać, aby ją trochę wzbogacic.


Im sure You know that mask. Do You use it sometimes?
I am wondering what could I add to make it richer.