Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. Pokaż wszystkie posty

03.11.2015

Październikowy haul. Octobers haul.

Seria mizernych postów haulowych trwa :) W sumie dobrze mi z tym. Kupuje to co się kończy i powoli zużywam pootwierane kremy, podkłady itp...
Większy haul będzie jak dotrę do Polski.

The series of very poor haul posts continuous :) And I am feeling great with it. I buy only whats needed and slowly using up all those open creams, powders and so on..
Bigger haul will be when I finally get to Poland.



Tym razem króluje Lidl. Kolejny już szampon przeciwłupieżowy i dwa żele pod prysznic z jesiennej limitki. Pięknie, delikatnie pachną. 
W innym supermarkecie chwyciłam aceton. Nie bawię się już w zmywacze bezacetonowe. Tym zmywam wszystko. Płytki do stempli, paznokcie i co tam po drodze jest do zmycia. Stosuje go od wielu miesięcy, moje paznokcie są w dobrej formie, wiec nie widzę potrzeby kupowania osobnych specyfików. I jeszcze olejek do wlosow, bo mi się wszystkie Avonowe pokończyły. Ale nie jest tak dobry jak serum arganowe Avonu. 

This time Lidl rules. Another anti dandruff shampoo and two shower gels from Fall limited edition. They smell so nice.
In another supermarket I got acetone. I don't play with those acetone-free nail polish removers. I use this one for everything: stamping plates, nails and whatever else I need to clean. I use it for month and since my nails are in good form I don't see the point of getting separate bottles.
I also got a hair oil, since I used up all my Avon ones. But it is not as good as the one with argan oil from Avon.

I to wszystko. Nudy, co?

And that's all. Boring, eh?

29.09.2015

Wrześniowy haul. September's haul.

Nie pooglądacie sobie u mnie za dużo nowości. Ostatnio moje posty zakupowe są bardzo ubogie. Właściwie to tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Nie wiem co się dzieje, że nic mnie nie kusi... nawet lakierów ostatnio nie kupuje :o

You will not see too many new things in here. Lately my haul posts are pretty poor looking. It's basically just necessary stuff. I have no idea whats going on... nothing seems to be very tempting. I didn't even buy any polishes lately :o



1. Ultra Doux szampon rumiankowy do włosów - chciałam kupić oliwkowy, ale nie było takich dużych. A tylko one były z 50% zniżką ;)
2. Le Petit Marseillais żel pod prysznic - miałam wersję z kwiatem pomarańczy, ale mi ten zapach zupełnie nie odpowiada. Ten pachnie bardzo ładnie.
3. Mydełko dziegciowe -  dziegciem nie śmierdzi, ale w składzie jest. Nie wiem jeszcze czy zużyję je do ciała, rąk czy twarzy. Wypróbuję chyba wszędzie.
4. Cien szampon przeciwłupieżowy - już go kiedyś miałam i polubiłam.
5. Cien odżywka do włosów farbowanych - tych odżywek jeszcze nie próbowałam. Ale jeśli są tak dobre jak szampony, to zagoszczą u mnie na stale.

1. Ultra Suave chamomile shampoo - I wanted to get the one with olive oil, but they didn't have them in big bottles. And only those big ones were 50% off ;)
2. Le Petit Marseillais shower gel - I had a version with orange blossom, but I really don't like that smell. This one is very nice
3. Soap with tar - doesn't smell like tar at all, but it's there. I dunno yet if I am gonna use it for body, hands or face. I think I'll try it everywhere.
4. Cien anti dandruff shampoo - I had it some time ago and I really liked it.
5. Cien coloured hair conditioner - I didn't try those conditioners yet, but if it's as good as the shampoo I am sure they will stay with me for longer.

I to tyle. Jak tam Wasze zakupy?

And that is all. How was Your shopping?

06.08.2015

Lipcowy haul. July's haul.

Było denko, czas na haul. Trochę podstawowych rzeczy i lokalne lakiery :)

There was empties post, time for haul. Just some basic stuff and local nail polishes :)



14.07.2015

Avon haul.

Ponad miesiąc temu byłam w Polsce i odebrałam moje zamówienia z Avonu. Czekały na mnie aż od grudnia, wiec trochę się tego uzbierało. Na szczęście powstrzymałam się przed zakupami drogeryjnymi. Twarda sztuka ze mnie :p

Over a month ago I was in Poland and was able to pick up my Avon orders that were waiting there for me since December. I managed to get quite a few things since then. Thank goodness I managed to stop myself from all kinds of drugstore shopping. That's how tough I am :p



28.02.2015

Lutowy haul. February's haul.

O ostatniej chwili musiałam poczynić zakupy w Lidlu... inaczej haula by nie było :p Przyznacie, że zadziwiająco mało w  tym miesiącu? Nawet katalog Avonu mnie nie pokusił. 

In the last moment I had to do some shopping in Lidl... otherwise there would be no haul post :p. You have to admit that I did buy much this month. Even Avon catalog did manage to tease me.

03.02.2015

Styczniowy haul. January's haul.

W styczniu mogłabym się obejść bez zakupów. Ale po co :p
Dlatego haul jest malutki. Kilka rzeczy do włosów, 4 nowe płytki i dwa lakiery. 

I could skip shopping in January. But why :p
Thats why this haul is very tiny too. Just some hair products.

14.12.2014

Haul - Skarby Syberii, Ziaja, Avon, Golden Rose.

Mój pobyt w Polsce dobiega końca. Poodbierałam przesyłki, zamowienia, odwidzielam kilka sklepów, ktore były na liście i oto co sie uzbieralo. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko zabrać ze sobą. 

My visit in Poland is about to end. I picked up all my parcels, orders, visited some shops I was planning to and here is what I got. Hope I manage to get everything with me.


Na początek zamówienie ze sklepu Skarby Syberii poczynione jeszcze w październiku. Napaliłam się strasznie na te mydła i nareszcie będę mogła je wypróbować. Oby moje włosy je pokochały.


15.11.2014

Cliché, Cliché, Cliché :)

Dzisiaj będzie post chwalipięcki, bo radość mnie rozpiera i powstrzymać się nie mogę :p

Today I will brag. I am bursting with joy and I cannot stop myself :p



31.10.2014

Październikowy haul. October's haul.

Gdzie nie spojrzę, tam Halloween. Sama tego święta nie obchodzę... nawet na paznokciach ma róż :p. I dlatego u mnie dzisiaj będzie podsumowanie zakupów z mijającego miesiąca. 

Wherever I look I see Halloween. I do not celebrate it myself... even on my nails I have pink polish :p And that's why I will show You today my monthly haul. 

07.10.2014

Polski haul II. Polish haul II

Wizyta w Polsce dobiegła końca niestety. Poczyniłam ostatnie zakupy, ktore mam nadzieję uda mi się w całości przemycić :p 

My visit in Poland has ended unfortunately. I did some last shopping and I hope I manage to smuggle them all :p


22.09.2014

Avon mnie rozpieszcza :) Avon spoilss me :)

Nadeszła kolejna bardzo pachnąca i bardzo kolorowa paczka Ambasadorki Avon a w niej tyle cudowności, że nie wiem od czego zacząć. Czekam na dobra pogodę, żeby pokazać Wam wszystkie szminki. Miałam już styczność z próbkami i od razu mnie zauroczyły konsystencją i pigmentacją. 
Ale zobaczcie co jeszcze znalazło eis w przesyłce i czego recenzji możecie się spodziewać.

Another very colorful and very fragranced Avon Ambassador parcel arrived and I found so many goodies in it that I dunno where to start. I am waiting for a better weather to show You all the lippies. I had a chance to try some samples some time ago and I was very impressed by the consistency and pigmentation.
But have a look what else I got. You can expect reviews soon.



12.09.2014

Polski haul I. Polish haul I.


No nareszcie jakiś porządny haul :p
Ostatnio te posty ziały pustkami, ale mówiłam, ze jak tylko wyląduję w PL to się zacznie... mówiłam...
Nazbierało się tego trochę - są to same zamówienia internetowe i zamówienia Avonu od lutego. 

Finally a popper haul post :p
Lately those post had nothing to see really, but didn't I tell You that as soon as I land in PL... I did...
I have quite a but to show You - those are only online shopping and Avon orders since February.

02.09.2014

Lipcowo-sierpniowy haul. July-August haul.

Przez Wami dwumiesięczny haul :D
Tak, tak. To wszystko co mi przybyło. Ale... za tydzień lecę do Polski, a tam czeka na mnie kilka przesyłek i już zaczęłam tworzyć listę zakupów :p

Here You have two months haul :D
Yes, yes. That's all I got in the last two month. But...next week I'm going to Poland and there I have some parcels waiting for me and I already stared writing my shopping list :p


1. Tresemme maska do włosów - już w użyciu. Raczej średnia, ale za to przepięknie pachnie i ma fajną, gęstą konsystencje.
2. FA żel pod prysznic - zabójczy zapach soku grejpfrutowego.
3. Ultra Doux odzywka do włosów - jestem jej bardzo ciekawa, na razie czeka.
4. Rexona Invisible aqua - ot dezodorant.

1. Tresemme hair mask - already in use. It's rather average, but at least it smells nice and has a nice thick consistency.
2. FA shower gel - amazing scent of grapefruit juice.
3. Ultra Suave hair conditioner - I really wanted to try it, but for now it's waiting for its turn.
4. Rexona Invisible aqua - just a deodorant.

Przyszło jeszcze zamówienie z Born Pretty Store z kilkoma arkuszami naklejek wodnych, ale te już pokażę na paznokciach :)

I also received my order from Born Pretty Store with some water decals, but those I will show You on nails :)

Jak u Was z zakupami wakacyjnymi?

How did You summer shopping go?

30.06.2014

Czerwcowy haul. June's haul.

W tym miesiącu obyło się bez szaleństw. Tym razem robiłam zdjęcia na bieżąco. Tak chyba jest łatwiej :) Zazwyczaj pod koniec miesiąca już nie pamiętam co kupiłam na początku.

No crazy shopping this month and I was making photos straight away. I think it's easier this way ;)
Usually by the end of the month I forget what I got in the beginning of the month.


Na początek same najpotrzebniejsze rzeczy:
- Szampon Garnier, o którym już pisałam TU
- Szampon przeciwłupieżowy Elseve, bez którego obejść się nie mogę i używam od lat. O nim też już pisałam TU.
- Odżywka do włosów długich Le Petit Marseillais w fajnej promocji -50%. Na razie czeka, ale już niedługo się z nią bliżej poznam. 
- Odzywka Fructis Lśniące i gładkie, czyli powrót do sprawdzonego produktu. Możecie poczytać o niej TU
- Zmywacz Cien, który bardzo lubię. To tez już kolejna butelka.

In the beginning most needed products:
- Shampoo Garnier that I reviewed HERE.
- Anti dandruff shampoo Elvive that I cannot live without and use it for many many years already. Read more HERE.
- Le Petit Marseillais conditioner for long hair that I got in 50% off promotion. For now its waiting but soon will try it out.
- Fructis hair conditioner Sleek&shine - getting back to my tried out good products. You can read about it HERE.
- and a nail polish remover Cien that I like and it is not my first bottle.

Dwa zamówienia przyniósł listonosz:

My postman brought me two orders:


Kilka naklejek z Born Pretty Store. Korzystając z promocji zamówiłam motylki, na które miałam ochotę od jakiegoś czasu.

Some water decals from Born Pretty Store. I had my eye on those butterflies for some time and now that they were cheaper I finally got them.


I jeszcze dwie karuzele z Ebay'a.

And two wheels from Ebay.


Kupiłam jeszcze:
- pędzelek do cieni z bardzo mięciutkim włosiem. Chciałam jeszcze inne rozmiary, ale nie było. 
- No i TYLKO jeden lakier Cliché Travesseirro z ciasteczkowej kolekcji - bardzo jasny błękit. Taki, jakiego szukałam, 
- oraz bazę pod lakier Cliché. Czytałam o niej dobre rzeczy i jak na razie spisuje się świetnie. Nadaje taki fajny mleczny kolor paznokciom, szybko schnie i chroni przed przebarwieniami.

I also got: 
- an eye shadow brush with a very soft bristles. I wanted to get different sizes, but they didn't have it. 
- Besides that ONLY one nail polish Cliché Travesseirro from a cookie collection - a very light blue. Just the way I wanted. 
- And a Cliché base coat. I read good stuff about it and so far so good. It gives a nice milky colour, dries fast and protects the nails from discoloring.


I jeszcze ostatnie zakupy sprzed kilku dni:
- żel Palmolive oliwkowy - piękny zapach i cena -50%
- kolejne szampony Garnier, bo ten wielki już się kończy. Tym razem 3 w cenie 1 :)

And last shopping from a few days ago:
- Palmolive olive shower gel - lovely scent and a price with 50% off
- more Cliché shampoos, since the big one is gonna finish soon. Those were 3 for the price of 1 :)

To wszystko. Mało nowości, dużo sprawdzonych produktów. Ze wszystkich jak na razie jestem zadowolona.

Whats all. Not many new products and lots already trusted ones. I am happy with all of them so far.

08.06.2014

eh... Kiko...

Jak tak dalej pójdzie, to będę musiała odsubskrybować powiadomienia ze sklepu Kiko...
Pojawiły się nowe lakiery w ofercie firmy, dokładnie 60 [klik klik]. Chwile potem w sklepie była promocja na wszystkie lakier, a na mojego maila przyszła zniżka 20%. No i skończyło się to tak jak widzicie. 

If it continues like that I will have to unsubscirbe Kiko shop...
New polishes showed up in the brand offer, 60 of them to be precise [click click]. A while after that they were avaliable in the shop online in a lowered price and I got 20% discout on my email. You can see Yourself how it ended.



27.05.2014

Majowy haul. May's haul.

Haul w sumie nie taki duży w tym miesiącu. Nadrobiłam paczka blogerską Avonu i zamówieniem z Kiko (pokażę za parę dni). Podczas cotygodniowych zakupów wpadało zatem tylko to, co potrzebne :p

Not such a big haul this month. But I made it up with blogger parcel from Avon and order from Kiko (I'll show in a few days). So while doing out weekly grocery shopping I got just the necessary stuff :p



09.05.2014

Ebay rulez vol. II

To, że lubię kupować na Ebay'u przeróżne cudeńka, to pewnie już wiecie. Co jakiś czas pokazuje je przecież na paznokciach. Od początku tego roku przyszło kilka paczuszek z drobiazgami, chciałam wiec je Wam zbiorczo pokazać. Nie przyszły natomiast piękne ćwieki i już nie liczę, że przyjdą... szkoda, bo miałam na nie straszna ochotę. 

You probably already know that I love Ebay. From time to time I show You on my nails all the goodies I get there. Since the beginning of this year I got few parcels with bits and pieces and I wanted to show You those in one post. I didn't get lovely studs I got and I don't think they will... pity as I really wanted to try those.

23.04.2014

Kwietniowy haul. April's haul.


Nie planuję już więcej zakupów kosmetycznych w tym miesiącu, pokażę więc co mi przybyło.

I am not planning an more cosmetic shopping this month, I'll show You then what's new.

01.04.2014

Szybkie różyczki i mała paczuszka :). Fast roses and a small parcel :)

Zawsze jak nie wiem co dodać do lakieru mam ochotę malować różyczki. Bo są latwe, szybkie i urocze. Czasami się powstrzymuje... a czasami nie :)

Every time I dunno what to add to a nail polish I feel like painting some roses. 'Cause they are easy and fast to do and super adorable. Sometimes I manage to stop myself... but sometimes I dont :)



26.03.2014

Trzymiesięczny haul. Three months haul.

Dzisiaj będzie dluuuugi, zbiorczy haul z ostatnich 3 miesięcy 
(nie licząc tych lakierów, 
które już pokazałam [klik] i [klik]). Zdjęcia robione na bieżąco, 
wiec żadnego porządku to nie ma. Część rzeczy przywiezionych z Polski, cześć zamówionych 
internetowo...

Today I have a looong combined haul from the past 3 months for You(not counting those two with nail polishes I have already showed You [click] and [click]). I was taking the pictures in a process so there is no order what s o ever. Some stuff I brought from Poland, some were ordered online...