Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hair serum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hair serum. Pokaż wszystkie posty

15.08.2014

Avon - Advance Techniques kuracja z olejkiem arganowym. Argan Oil hair treatment.

Uwielbiam produkty do włosów, co pewnie możecie zauważyć po postach denkowych. Wszelkie dodatkowe maseczki, sera, olejki... Nie ma to jak mieć lekkiego fiola ;) 
Od jakiegoś czasu chciałam spróbować ten zestaw, wiec tym bardziej ucieszyłam się widząc go w paczce ambasadorskiej od Avonu. Czy był tak dobry jak tego oczekiwałam?

I love hair products which You can probably notice from my empties posts. All those extra masks, oils, serum... yea I am a bit twisted ;)
I wanted to try out this set for quite a while, so I was very pleased to see it in an Ambassador parcel from Avon. Was it as good as I hoped it to be?



23.06.2013

Podsumowanie - które serum do włosów wypadło najlepiej? Summary - which hair serum is the best?

Przez ostatnie kilka (czy nawet kilkanaście  tygodnie testowałam i porównywałam rożnego rodzaju sera do włosów. Recenzje się pojawiły, ale postanowiłam jeszcze raz pokazać je wszystkie razem i porównać.

Jak pewnie się domyślacie - lubię sera. Moje włosy dobrze na nie reagują, choć wiele z Was pewnie powie, że maja same paskudztwa w składzie. Ale aby rozczesać i poskromić moje włosy sama odżywka i olejowanie na noc niestety nie wystarczają. A ja nie lubię, gdy moje włosy się puszą, plączą i odstają. Używam ich od lat, losy są w dobrej kondycji, nie często je podcinam (max 2x w roku), farbuje kilka razy w roku. Nie używam prostownic, suszarkę też nie często. Nigdy nie czeszę ich na mokro, śpię w warkoczu. Jest git :)


For the last few (or more) weeks I have been testing and comparing hair serums. I published review of every one of them, but I decided to show them all together again and compare.
As You may guess - I like serum. My hair react well on them, though many of you might say that they all kinds of nasty stuff inside. But to be able to handle my hair just a conditioner and some oil for the night isn't enough. And I don't like the my hair are too fluffy  tangle and stick out. I use though products for years now and my hair seem to be fine. I do not cut them too often (max twice a year), I apply fresh colour a few times a year. I do not use straightener and very rarely use a blow drier  I never brush them when they are wet and I sleep in a braid. It's all cool :)

A teraz już o tych tłuściochach (od najbardziej lubianego, do najmniej).
And not about those oils (from my most liked to the least).


1. Marion - kuracja z olejkiem arganowym - w tech chwili to mój ulubieniec. Pięknie pachnie, wygładza, nawilża włosy. Przyjemna konsystencja i wygodna buteleczka. [pełna recenzja]

1. Marion - Argan oil treatement - right now it is my favourite. It smells lovely, smoothes and moisture the hair. Nice consistency and comfortable bottle. [full review]


2. Avon - Advance Techniques shine serum - ten produkt również polubiłam. Nabłyszcza włosy, wygładza i buteleczka ma większą pojemność od popularnego, zielonego serum z Avonu, a robi praktycznie to samo. Ogromny plus za zapach. [pełna recenzja]

2. Avon - Advance Techniques shine serum - this product I like as well. It shines the hair, smoothes them and the bottle is bigger than the popular, green serum from Avon and it does basically the same. Big plus for fragrance. [full review]


3. Avon Advance Techniques odżywcza kuracja z marokańskim olejkiem arganowym - w sumie ten produkt powinien się znaleźć na 2 miejscu razem z serum nabłyszczającym. Nie nabłyszcza tak włosów, ale przyjemnie je wygładza i staje się takie miękkie i mięsiste. Ułatwia również rozczesywanie [pełna recenzja].

3. ADVANCE TECHNIQUES 360 Nourish Moroccan Argan Oil Leave-In Treatment - to be honest this product should be on the second position together with the shine serum. It does not shine the hair as much, but it does smoothes them and makes the soft and thick. Also it helps with brushing [full review].

Teraz przerwa :)
Wszystkie trzy produkty cetnie kupie ponownie i będę używała na zmianę. Działanie maja podobne, chociaż Marion najbardziej przypadł mi do gustu. 
I ciąg dalszy...

Now a break :)
All those three products I will happily buy again and will take turns using them. They do give very similar result, but Marion is definitely my fav.
Continue..

4. Avon Advance Techniques Serum na zniszczone końcówki - bardzo je lubię i dopiero na 4 miejscu? Nadal uważam, że jest bardzo dobre, ale jednak są lepsze produkty. [pełna recenzja]

4. Avon Advance Techniques Daily Shine Dry End Serum. - I do like it a lot and it is only on 4th position? I still think it is a good serum, but there are better ones. [full review]


5. Oriflame HairX regenerujące serum na rozdwajające się końcówki włosów - działa. Wygładza, lekko nabłyszcza, nie przetłuszcza... ale mimo to to nie jest to. [pełna recenzja]

5. Oriflame HairX Repair Therapy Split - End Serum - it works. Smoothes the hair and gently gives some shine, doesn't make them great... but that's not it. [full review]


6. Joanna, Rzepa, Serum wzmacniająco-regenerujące do zniszczonych końcówek włosów - na samym końcu niestety Joanna. Zawiodłam się. U mnie nie działa tak jakbym chciała. Na suchych włosach widać efekt, ale na mokrych nie robi nic dobrego. [pełna recenzja]

6. Joanna Rzepa strengthening and regenerating serum for damaged hair ends - in the very end Joanna. I got disappointed with it. It doesn't work for me as I would like it to work. On dry hair the effect is more visible, but on wet it doesn't do anything good. [full review]

Numer 4 i 5 kopiłabym ponownie jeśli nie będę miała okazji kupić tych z pierwszej trojki. Nie są to złe produkty. Serum z Avonu używam od lat i wiem, ze mogę na nim polegać.
Produktu Joannay więcej nie kupie.

Position 4 and 5 I would buy again. But only when I cant get the first three products. Those are not bad. Avon serum I have been using for years and I know I can rely on it.
I will not buy Joanna product again.

Na koniec. Wszystkie produkty są z tej samej polki cenowej - około 10 zl. 
Last comment. All products are from the same price range - about 10 zl.

13.06.2013

Marion - kuracja z olejkiem arganowym. Argan oil treatement.

Ostatni już produkt do włosów z wcześniej zapowiedzianych [KLIK]. Najlepszy zostawiłam na koniec :) 
Dorwałam buteleczkę tego serum będąc w marcu w Polsce i od tego czasu bardzo sie polubiliśmy. Następnym razem wezmę dwie.

The last product from the ones I announced earlier [CLICK]. I kept the best for the end :)
I got one bottle if this serum while I was in Poland in March and we really liked each other since.
Next time I'll take two.


Marion 7 efektów kuracja z olejkiem argonowym.

"Nowa linia produktów stworzona do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów, szczególnie polecana do włosów suchych i zniszczonych. Wyjątkowe formuły produktów oparte zostały na bazie olejku arganowego, zwanego `marokańskim złotem`, który pomaga zapewnić włosom 7 efektów:
- przywraca piękny połysk,
- regeneruje włosy od wewnątrz i wygładza,
- ułatwia rozczesywanie i układanie,
- wzmacnia i nawilża,
- nadaje miękkość i elastyczność,
- chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych,
- zapobiega puszeniu się włosów.
Kuracja z olejkiem arganowym - jedwabista konsystencja produktu pozwala na równomierne rozprowadzenie preparatu na włosach, jest natychmiast wchłaniana, nie obciąża i nie zostawia żadnych osadów we włosach. "


Opakowanie: wygodna plastikowa buteleczka z pompką. Pojemność 50 ml.
Konsystencja oleista, gęsta i tłusta w żółtawym kolorze. Serum jest dosyć wydajne - 3 pompki wystarczają na moje długie włosy. Dobrze się rozprowadza.
Zapach cudny! To pierwsze co mnie urzekło po wypróbowaniu tego serum po raz pierwszy. Jest jakiś waniliowo-miodowy. Słodki, ale nie duszący. 
Działanie: Czy regeneruje włosy to nie wiem, ale z całą resztą się zgodzę. Włosy są miękkie, nawilżone, nie puszą się, łatwo się rozczesują i błyszczą. Jeśli zostawię mokre włosy do wyschnięcia samym sobie, to fale są miękkie, gładkie i bardziej lejące. Potrafi poskromić włosy po plączącym szamponie i słabej odżywce. No genialne jest i tyle.
Kupię ponownie. Zdecydowanie mój ulubieniec wśród olejków do włosów.


Marion 7 effects argan oil treatment

"The new line of products designed for all hair types care, especially recommended for dry and damaged hair. The unique formula of products is based on argan oil, called `Moroccan gold`, which helps your hair to achieve 7 results:
- Restore a beautiful shine,
- Regenerates hair from the inside and smooth,
- Helps combing and styling,
- Strengthens and moisturizes
- Gives softness and flexibility,
- Protects against harmful outdoor factors,
- Prevents frizzy hair.
Treatment with argan oil - silky texture of the product allows for even distribution of product on the hair, it is immediately absorbed, does not make them heacy and does not leave any residue in the hair."



The packaging: a comfortable plastic bottle with a pump. Capacity 50 ml.
Consistency is oily, thick and greasy in yellowish colour. This serum is quite efficient - 3 pumps are enough for my long hair. It spreads easily too.
Fragrance is gorgeous  That was the first thing that got me in this product. It is kinda vanilla-honey. Sweet, but not overwhelming.
Result: I cannot say if it really regenerates the hair. But I will agree with everything else. My hair are soft, moisture, they do not frizz and brush easily. If I leave my wet hair to dry naturally the waves are soft, smooth and silky.  I can tame the hair after tangling shampoo and weak conditioner. Its simply awesome.
I will buy again. It is definitely my favorite out all the oils I have been using.

Skład/Ingredients:
Skład: Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Dimethicone, Phenyltrimethicone, Isopropyl Myristate, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Cl 47000, Cl 26100, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Benzyl Cinnamate (13.05.2012)

11.06.2013

Oriflame - HairX regenerujące serum do wlosow. Repair therapy hair serum.

Czas na serum z Oriflame. Nie miałam wcześniej produktów do włosów z tej firmy. Do szamponów jestem bardziej sceptycznie nastawiona, bo wiele z nich mnie uczula. Serum natomiast (nawet jest nie jest zbyt dobre) zawsze zużyję. Do tej pory stosowałam głownie produkty z Avonu i o trzech z nich pisałam o nich nieco wcześniej. Ciekawiło mnie czy różnica miedzy tymi dwoma firmami jest bardzo duża. Okazuje sie, że w niektórych przypadkach nie tak bardzo.


Time for this Oriflame serum. I didn't have any hair product from this company before. I am more skeptical if it comes to shampoos as most of them irritate my scalp. But the serum (even if it is not the best) will always use up to the end. Till now I was using mostly Avon products and about three of them I was writing not so long ago. I was curious about the difference between the two brands. Well.. it is not that big in some cases.

Oriflame HairX regenerujące serum na rozdwajające się końcówki włosów.


Opakowanie: szklana, solidna buteleczka z pompką. Wszystko dobrze działa, jest stabilna i wygodna. Zostanie ze mną na dłużej jako opakowanie zastępcze do domowym mikstur.
Konsystencja gęsta  oleista. Serum jest gęstsze niż to z Avonu. Ale dobrze sie rozprowadza, nie skleja włosów. Na mojej długości włosy używam 3-4 pompki. Nakładam tylko na mokre, osuszone ręcznikiem włosy. Przypuszczam, że nałożone na suche włosy będzie bardzo widoczne i mocno obciąży włosy.
Zapach bardzo delikatny, lekko słodki (miodowy?). Na włosach praktycznie niewyczuwalny.


Działanie: zaczynam sie powtarzać, ale nic na to nie poradzę. Serum jest podobne do poprzednich produktów. Wygładza włosy, ujarzmia odstające kosmyki i lekko nabłyszcza. Końcówki zdecydowanie mniej sie plączą i są gładkie. Zatem spełnia swoje zadanie. Nie oczekuje, że odżywi włosy, bo nie po to je stosuję. Nie zauważyłam negatywnego wpływu na moje klaczki.
Prawdopodobnie kupię ponownie jako zamiennik serum z Avonu.  

Oriflame HairX Repair Therapy Split - End Serum


The packaging: glass, solid bottle with a pump. Everything works as it should, it is very stable and comfortable. It will stay with me longer as a backup bottle for my home mixtures.
Consistency is thick and oily. It is much more thicker than the Avon one. But it spreads nicely on the hair. For my length I use 3-4 pumps and I apply it on the washed towel-dry hair. I think that applied on dry hair it will be very visible.
Fragrance: very delicate, slightly sweet (honey?). On the hair unnoticeable.
Result: I start to repeat myself, but nothing I can do about it. This serum is very similar to the previous ones I was reviewing. It smoothes the hair, controls all the frizzy sticking out parts and slightly shines them. The ends are smooth and less tangle. So it does the job. I don't expect it to nourish my hair somehow and that's not why I use it. Didn't notice and negative impact on my fur :p
Maybe will buy it again as a replacement for my Avon serum. 



Skład/Ingredients:

09.06.2013

Avon - Advance Techniques shine serum.

Trzecie produkt do włosów od Avonu w formie olejku. Poprzednio pokazywałam Serum na zniszczone końcówki oraz serum z olejkiem arganowym. Wszystkie trzy produkty są do siebie bardzo podobne, wszystkie stosuje tak samo - odrobinę wcieram w mokre, umyte włosy i pozostawiam do wyschnięcia. Czas na detale. 


A third hair product from Avon in a form of oil. Previously I was showing You split ends serum and serum with argan oil. All three products are very alike and I use them the same way. I apply small amount to wet, washed hair and leave it to dry. Time for some details.

Avon, Advance Techniques Serum dodające blasku do każdego rodzaju włosów


"Serum zapewnia natychmiastowy diamentowy blask. Efekt trwa 3 dni. Serum do wszystkich rodzajów włosów. Technologia diamentowego blasku z wodoodpornymi polimerami sprawia, że włosy lśnią przez 3 dni, a efekt utrzymuje się również po umyciu. Wzbogacona witaminami B3 i B5 nawilża, wygładza i dodaje włosom elastyczności.
Działanie: natychmiast wygładza rozdwojone końcówki i nadaje włosom blask.
Nakładaj na wilgotne włosy po umyciu i nałożeniu odżywki. Wysusz i układaj jak zwykle. Można stosować w niewielkiej ilości na suche, ułożone włosy. "


Opakowanie: plaska buteleczka z nieprześwitującego plastiku. Zakończona dziobkiem, brak dozownika. Pojemność 60 ml.
Konsystencja olejku. Łatwo sie rozprowadza, oczywiście jest to tłustawe serum, wiec można przedobrzyć. Lepiej zaczynać od mniejszych ilości i w razie potrzeby zwiększać.
Zapach rożni sie od poprzednich produktów. Tu jest owocowy... jakby ananas, czy melon. Przyjemny, ale nie wyczuwalny długo na włosach. 
Działanie: jako serum nabłyszczające spełnia swoje zadanie. Dodatkowo wygładza włosy i ujarzmia kosmyki. W sumie niewiele rożni się od zielonego serum na zniszczone końcówki. 
Zapewne kupię ponownie. Cena w promocji taka sama jak pozostałych dwóch, a pojemność dwa razy większa ;) zostawię sobie jedna buteleczkę i będę je tam przelewała. 


Avon, Advance Techniques Daily Shine, Shine Supreme Serum

"2X multi-dimensional shine. Shine Supreme Technology with water-resistant particles for lasting shine. Shine that lasts for 3 days, even through washes. Convenient leave-in serum for all hair types. Vitamins B3 and B5.
Apply a pea-sized amount to towel dried hair. Can also be applied to dry hair if desired."

The packaging: a flat bottle made of non see-though plastic. No pump, just a little pointy tip. Capacity 60 ml.
Consistency of an oil. Spreads easily and of course it is a greasy serum, so You can overdoes. It is better to apply less and if needed take some more.
Fragrance is different than it the other tow products. Here it is kinda fruity... like a pineapple... or melon. Nice, but disappears from the hair after a while.
Result: As a shine serum it does what it should. Also it smothes the hair and tames sticking out hair.
I will probably buy it again. The promotion price is the same as the other two and we get double the amount. I will just keep one bottle to pour this serum in.

Skład/Ingredients:

31.05.2013

Joanna Rzepa - Serum wzmacniająco-regenerujące. Strengthening and regenerating serum.

Będąc w Polsce nie mogłam nie kupić czegoś Polskiego do włosów. Zobaczyłam schowaną na najniższej półce ostatnia tubeczkę tego serum Joanny i od razy wylądowało w koszyku. Wg tego, co mówi opakowanie powinno być dla mnie idealne :) Włosy bardziej miękkie, gładsze, lśniące i zregenerowane... Czyli wszystko to, czego oczekuje od serum do włosów. Czy się zatem sprawdziło?

When I was in Poland I had to get something Polish for my hair. I saw a last tube of this product hidden on the lowest shelve in the drugstore and it ended up in my basket. According to the description it should be perfect for me :) Hair more smooth, soft, shiny and regenerated... All I want from a hair serum. So, did it work?



Joanna, Rzepa, Serum wzmacniająco-regenerujące do zniszczonych końcówek włosów


"Masz włosy przetłuszczające, ale ich końce są suche lub zniszczone i szukasz produktu, który pozwoli Ci je wygładzić?

Serum wzmacniająco-regenerujące Rzepa zawiera zestaw aktywnych składników, takich jak ekstrakt z czarnej rzepy oraz specjalnie wyselekcjonowane składniki kondycjonujące, aby wzmocnić i regenerować włosy oraz przywracać im miękkość, gładkość i połysk.

Czarna rzepa jest uznawana przez medycynę ludową za jeden z najskuteczniejszych, naturalnych środków wzmacniających i zapobiegających wypadaniu włosów, a dodatek czynników kondycjonujących i odżywczych nawilża, wygładza i regeneruje włosy.


Rezultat:

- włosy bardziej lśniące i mile w dotyku
- końcówki zregenerowane i mocniejsze
- wygładzone i zdrowo wyglądające.

Sposób użycia:  Serum wmasować z końcówki wilgotnych lub suchych włosów. Nie spłukiwać.  Można również stosować do wygładzania większych partii fryzury."




Opakowanie: miękka i wygodna tubka stojąca na nakrętce. Pojemność 100 ml.

Konsystencja kremowa, dobrze się rozciera w dłoniach i łatwo nakłada na włosy. Serum nie jest tłuste. Przypomina bardziej balsam do włosów.
Zapach: mocno wyczuwalna rzepa, ale mi to nie przeszkadza. Zapach charakterystyczny dla produktów z rzepą.
Działanie: probowalam serum zarowno na mokre, jak i na suche włosy. 
Na mokrych włosach zupełnie się nie sprawdziło. Po osuszeniu ich ręcznikiem wmasowywałam serum i pozwalałam im wyschnąć. Nie widziałam ani nawilżenia, ani wygładzenia... zupełnie nic. Próbowałam zwiększyć ilość serum i dalej nic. Co więcej miałam wrażenie, że włosy są sztywne i jakieś suche. Może ciągle nakładam za mało?
Spróbowałam zatem nałożyć taka sama serum ilość na suche włosy i tu dopiero widać co to serum potrafi. Wszelkie odstające kosmyki zostały ujarzmione. Włosy stały się gładkie, miękkie i lśniące. Czyli to, co chciałam osiągnąć podczas stosowania na mokrych włosach. Łatwo jest jednak przesadzić i miejscami widać, że nałożone jest za dużo
Plusem jest to, że serum nie przetłuszcza włosów. Nie jest to olejek, który zostaje na włosach. Produkt wchłania się niemal całkowicie. 
Nie wiem czy kupie ponownie. Na suchych włosach wygląda świetnie, ale nie chce mi się czekać aż wyschną, aby zastosować serum. Chyba, żeby używać go jako środek stylizujący :p lub jako kuracje na noc... 



Joanna Rzepa strengthening and regenerating serum for damaged hair ends.

"Do You have oily hair, but the ends are dry or damaged and You are looking for a product that will allow you to smooth them out?
Strengthening and regenerating serum Rzepa contains a set of active ingredients such as extract of black turnip and specially selected  conditioning ingredients to strengthen, regenerate hair and restore softness, smoothness and shine.

Black turnip is recognized by folk medicine as one of the most effective natural remedies that strengthen and prevent hair loss, and the addition of the conditioning factors and nutritious moisturizes, soothes and regenerates hair.

Result:
- Hair more shiny and soft
- Ends are regenerated and firmer
- Smooth and healthy looking hair.

How to use: Rub the Serum into the ends of damp or dry hair. Do not rinse. Can also be used to smooth out large parts of hair. "

The packaging: soft and comfortable tube that stands on a cap. Capacity 100 ml.
Consistency is creamy and it is easy to smear in the hands and it is easy to apply to the hair. It not greasy. More like a hair balm.
Fragrance: the turnip fragrance is very noticeable, but I don't mind. It is quite characteristic for the products that contain turnips.
Result: I tried this serum both on wet and dry hair.
On wet hair it didn't work for me. After drying my hair with a towel I apply the serum and let my hair dry. I didn't notice my hair being moistured, smoother... nothing. I tried to apply more and still nothing. Whats more I have a feeling that they are more stiff and kinda dry. Maybe I still apply to small amount?
I tried to apply the same amount of serum on dry hair and here You can really see what it can do. all my sticking out hair were tamed. Hair became smooth, soft and shiny. Which is exactly what I expected after  applying the product to my wet hair. It is easy to overdose though and You can see that at some places there is just too much.
another plus for not making the hair greasy. It is not oil that stays on the hair. It almost completely absorbs.
I don't know if I am gonna buy again. On dry hair it looks very nice, but I don't wanna wait till my hair are dry to use it. Unless I can use it as a styling product :p or an overnight treatment...

Skład/Ingredients:
Aqua, Cyclopentasiloxane, Cyclomethicone, Isopropyl Myristate, Propylene Glycol, Dimethiconol, Polyaquaternium-37, Phenyl Trimethicone, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Polyaquaternium-10, PPG-1 Trideceth-6, Hydroxyethylcellulose, Raphanus Sativus Estract, Alcohol Denat., Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Silk, Triethanolamine, Disodium EDTA, Parfum, Benzyl Salicylate, Buthylphenyl, Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonete, Linalool, [+/- DMDM Hydantoin, Iodopropynyl, Butylcarbamate, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone]. 

27.05.2013

Avon - kuracja z marokańskim olejkiem arganowym. Moroccan Argan Oil Leave-In Treatment.

Ten olejek/kuracja została wprowadzona do katalogu po wycofaniu innych olejków. Tak, było ich więcej (ktoś je jeszcze pamięta): nawilżający  do włosów kręconych falowanych i ciągle obecny i już recenzowany (TU) do zniszczonych końcówek. Niewiele się od siebie różniły i używałam ich zamiennie. Oczywiście musiałam wypróbować nowe dziecko Avonu... a jakże :p 

This oil/treatment was introduce in a catalog not so long ago and after other oils were withdrawn. Yes, there was more of them (anyone still remembers those?): moisturizing, for curly hair and still available and reviewed (HERE) for dry ends. I didn't see much difference between them and I was swapping between the bottles. Of course I had to try the new Avon baby as well.. what else :p 


Avon Advance Techniques odżywcza kuracja z marokańskim olejkiem arganowym

"Olejek arganowy występujący tylko w południowo - zachodnim Maroko, używany w najlepszych profesjonalnych kosmetykach do pielęgnacji włosów, teraz w Avon! Odkryj moc Marokańskiego olejku arganowego, dzięki któremu odzyskasz 5 oznak zdrowych włosów:
- siła,
- natychmiastowy blask,
- kusząca miękkość,
- jedwabista gładkość,
- łatwość układania.
Kuracja z marokańskim olejkiem arganowym daje niesamowite efekty-wystarczy tylko kilka kropli, a włosy staja się jedwabiste, miękkie i pełne blasku. 
Sposób użycia: rozprowadzić równomiernie dłonią na wilgotnych lub osuszonych ręcznikiem włosach. Układaj jak zwykle. Bez spłukiwania."



Opakowanie: szklana buteleczka o pojemności 30 ml z wygodnym dozownikiem. Czyli tak, jak w przypadku innych olejków (chociaz nawilżający miał 50 ml :p ). Produkt można zużyć do samego końca i buteleczkę wykorzystać do innych celów.
Zapach: bardzo przyjemny dosyć charakterystyczny dla serii Advance Techniques.
Konsystencja gęstsza niż w przypadku olejku do zniszczonych końcówek i bardziej treściwa. Dwie pompki wystarczają na jedna aplikacje. Kolor żółty jak na zdjęciu.
Działanie: ten olejek ze względu na to iż jest jakby bardziej tłusty i gesty lepiej wygładza włosy. Dociąża je, zapobiega puszeniu, ale nie przetłuszcza włosów. Absolutnie nie wyglądają nieświeżo po wysuszeniu. Tym samym bardziej mi odpowiada niż poprzedni. Moje włosy lubią się puszyć i plątać, a dzięki tej kuracji wyglądają znośnie i są miękkie w dotyku. Fale są gładsze, bardziej podkreślone, lepiej się rozczesują.
Kupię ponownie. I chyba przerzucę się na ta kuracje z olejku na zniszczone końcówki.


ADVANCE TECHNIQUES 360 Nourish Moroccan Argan Oil Leave-In Treatment

"For luxuriant hair, discover the secret of Moroccan Argan Oil. 5 healthy benefits, 1 nourishing treatment: - renewed strength - instant shine - irresistible softness - smooth silkiness - weightless movement Formulated with argan oil, provitamin B5, and vitamin E, it helps to nourish and smooth dry, damaged hair. Leaves hair looking softer and healthier."

The packaging: glass bottle with a 30 ml capacity and a comfortable pump. So it all the same as in other products (though the moisturizing one had 50 ml :p). It is possible to use up the product to the very end and the You have a cool bottle for other things.
The fragrance: very pleasant quite characteristic for the Advance Techniques line.
Consistency is thicker than in the dry ends serum and more rich. Two pumps is enough for one application to my hair. The colour is yellow like on the photos.
Result: this oil because it it kinda more greasy and thick smoothes the hair very nicely. It makes them heavier, but not flat and greasy. It helps with all the frizziness and I start to like it more than the precious one. My hair like to get very fluffy and tangle and this treatment really helps keeping them soft. My waves are smoother and more defined (frizz is gone) and they brush better.
I will buy again. And I think I'll start buying this one instead of the dry-ends serum.

Skład/Ingredients:
Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Crambe Abyssinica Seed Oil, Trimethylsiloxyphenyl Dimethicone, Parfum, Ethylhexyl, Methohycinnamate, Phenoxyethanol, Capryl Glicol, Dimethiconol, Argania Spinosa Oil, Panthenyl Ethyl ether, Phytantriol,  Octocrylene, Tocopheryl Acetate, Zea  Mays Oil, Beta carotene,  Amyl Cinnamal, Coumarin, Geranio Butylpheny, Methylpropional, Linalool, Citronellol,  Hexyl cinnamal, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone

21.05.2013

Avon - Advance Techniques Serum na zniszczone końcówki. Daily Shine Dry End Serum.

Jest to pierwszy tego typu produkt, który zaczęłam używać lata temu (bodajże 8 albo 9) i został ze mną do dzisiaj. Nawet nie wiem ile buteleczek zużyłam. W miedzy czasie zmienił się jego zapach - na lepszy moim zdaniem, ale serum nadal działa na moje włosy świetnie. 
Warto jeszcze wspomnieć, że  w tym czasie zapuściłam włosy. Z krótkiego boba zrobi się kucyk aż do talii. Obcinam włosy raz w roku, czasami dwa razy gdy robią się już za długie, lub gdy zauważę jakieś rozdwojone końcówki. 


This is the first product like this that I started to use years ago (maybe 8 or 9) and it stayed with me till now. I don't know how many bottles I have been used already. In the meantime they changed the fragrance of it for better but the serum still works well. I think it is worth mentioning that in that time I grew my hair from a short bob to a long pony tail reaching my waist line. I cut my hair once, sometimes twice a year when they simply get too long or when I notice some split ends.

Avon Advance Techniques Serum na zniszczone końcówki.

"Nowa wersja znanego serum z linii Advance Techniques, o nieco wzbogaconym składzie. Formuła oparta na technologii Tri-Keratin. Wygładza strukturę włosa i wzmacnia jego korzenie, dlatego włosy stają się zdrowe i lśniące. Błyskawicznie odżywia i regeneruje ich przesuszone i zniszczone końcówki. Sprawia, że włosy się ni plączą i są niezwykle błyszczące. Dla skuteczniejszej ochrony zawiera filtr przeciwsłoneczny. Preparat należy delikatnie wmasować w końcówki wilgotnych bądź suchych włosów."


Opakowanie: szklana buteleczka z pompka o pojemności 30 ml. Pompka nigdy się nie zaciela, a co więcej po skończeniu serum opakowanie używam  do innych produktów (np. przelewam do niego olejek rycynowy) i działa bez zarzutu. 
Konsystencja: oleista, średnio gęsta. Wydajność zabójcza nie jest, ale to dlatego, że używam go codziennie po każdym myciu włosów 2-3 pompki. 
Zapach charakterystyczny dla tej serii Advance Techniquest Avonu. Pachnie jakby owocami... ale nie jestem w stanie dokładnie określić tego zapachu. Mnie się podoba. 
Działanie: serum genialnie wygładza moje włosy. Znika wszelkie puszenie spowodowane mocniejszym szamponem, słabą odżywką czy pogodą. Dodatkowo nabłyszcza, zmiękcza i ułatwia rozczesywanie (suchych włosów;  nigdy nie rozczesuje ich na mokro). Nie przetłuszcza ich ani nie obciąża. Wiem, że skład nie jest najlepszy, ale co ja na to poradzę, skoro na moje włosy działa dobrze :)
Kupie ponownie. Nie wierze, ze naprawi uszkodzone końcówki, bo to potrafią tylko nożyczki. Ale wygładza je, mniej eis plączą, przez co uszkodzeń jest mniej. I to mi pasuje.


Avon Advance Techniques Daily Shine Dry End Serum.

The Packaging: a glass bottle with a pump and a capacity of 30 ml. The pump has never jammed and whats more I use that bottle for other purposes as well after I finish the oil (for example I keep my castor oil in it) and it still works just fine.
Consistency: oily, medium thick. The efficiency is not stunning, but I use it every day after washing my hair 2-3 pumps.
Fragrance is very characteristic for the Advance Techniques line from Avon. It smells kinda fruity... but I am not able to tell what is it exactly. I like it.
Result: this serum incredibly smoothes my hair. All the frizziness from a stronger shampoo, bad conditioner or weather is gone. Also it shines the hair, soften them and helps brushing (at least dry hair, I never brush my hair while they are wet). It doesn't make them greasy or heavy. I know the ingredients are not the best, but can I do if my hair seem to like it and it works just fine :)
I will buy again. I don't believe that it will fix the split ends, 'cause that only scissors can do. But it smoothes them, they tangle less so there is less damage  And that's what I like.

Skład/Ingredients:
Cyclopentasiloxane, Cyclomethicone, Alcohol Denat., Dimethicone, Phenoxyethanol, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Parfum,Benzophenone-2, Panthenol, Phytantriol, Aqua, Propylene Glycol, Creatine, Laminaria Digitata Extract, Pelvetia Canaliculata Extract, Methylparaben, Propylparaben, Hexyl Cinnamal, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Coumarin, Hydroxycitronellal, Amyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde

Używałyście? Sprawdził się u Was? Czy może Waszym włosom zupełnie nie pasuje..
Did You use it? You like it? Or maybe it doesnt work for Your hair..

19.05.2013

Mała zapowiedź testów. A little testing preview.

W najbliższym czasie przybliżę Wam kilka produktów do włosów - głownie olejków. Jeden z nich znam bardzo dobrze, gdyż używam od lat buteleczka za buteleczka i w denkowych postach pojawia się dosyć często. To serum z Avonu na zniszczone końcówki. Reszta to u mnie nowości. Chciałam spróbować czegoś innego i chyba już mam nowego faworyta ;).


In the upcoming days I wall show You a few hair products - mostly oils. One of the I know very well and I use since years bottle by bottle and it shows up in the empties posts pretty often. It's Avon dry ends serum. Other products are new for me. I wanted to try something different and I think I already have a new favourite product ;)