Nie tak dawno temu pokazywałam Wam cukrowy peeling z Planet Spa [klik], który bardzo polubiłam. Dzisiaj natomiast mam produkt niby podobny, bo również z linii Spa Avonu, ale niestety już nie tak dobry.
Not so long ago I was showing You sugar scrub from Planet Spa line [click], that I like a lot. And today I have a kinda similar product. Kinda, because it's also from avon Spa line, but unfortunaltey it's not that good.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą body scrubs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą body scrubs. Pokaż wszystkie posty
06.02.2015
21.01.2015
Avon - wygładzający peeling cukrowy. Brown sugar body scrub.
Może niektóre z Was pamiętają peeling cukrowy z serii Planet Spa w twardej okrągłej butelce. Można go było kupić w Avonie kilka lat temu. Produkt świetny, ale opakowanie tragiczne. Twarde, male i trzeba było się nieźle natrudzić, żeby peeling z niego wycisnąć. Zużyłam chyba 2 albo 3 buteleczki, bo sam peeling był super i dałam sobie spokój. Potem produkt został wycofany, a lata później (czyli kilka miesięcy temu) powrócił w wygodnej i miękkiej tubie :)
Maybe some of You remember Planet Spa sugar scrub in a hard, round bottle. You could get it in Avon years ago. The scrub itself was great, but the bottle was a disaster. Hard, small and You had to really try hard to squeeze the peeling out. I have used maybe 2 or three bottles, cause the peeling was great, but after that I just gave up. Then it was discontinued to come back years later (few months ago) in a nice, soft tube :)
Maybe some of You remember Planet Spa sugar scrub in a hard, round bottle. You could get it in Avon years ago. The scrub itself was great, but the bottle was a disaster. Hard, small and You had to really try hard to squeeze the peeling out. I have used maybe 2 or three bottles, cause the peeling was great, but after that I just gave up. Then it was discontinued to come back years later (few months ago) in a nice, soft tube :)
14.10.2014
Avon Dead Sea Minerals Body Scrub.
Przez lata używałam poprzedniej wersji tego peelingu. Lubiłam go za działanie, za zapach i za to, że można go było dostać taniej w promocji :)
Potem nadeszły zmiany. A często wraz ze zmiana opakowania zawartość tez się zmienia. Ciekawa byłam zatem czy mój ulubieniec nadal będzie ulubionym scrubem do ciała.
For many years I was using a previous version of this scrub. I liked it for its intensity, fragrance and that I could get it cheaper in some promotions :)
Then the changes came. And it happens pretty often that with a different look it changes what's inside as well. I was curious if my favourite so fat body scrub is still gonna be the one.
Potem nadeszły zmiany. A często wraz ze zmiana opakowania zawartość tez się zmienia. Ciekawa byłam zatem czy mój ulubieniec nadal będzie ulubionym scrubem do ciała.
For many years I was using a previous version of this scrub. I liked it for its intensity, fragrance and that I could get it cheaper in some promotions :)
Then the changes came. And it happens pretty often that with a different look it changes what's inside as well. I was curious if my favourite so fat body scrub is still gonna be the one.
31.12.2013
Oriflame - Peeling Sweedish Spa. Body scrub.
Kto lubi mocne peelingi ręka w gore :p
Who likes intencive scrubs hands up :p
Ja zawsze staram się kupować te mocno drapiące, chociaż ostatnio ciągle wracam do peelingu z Avonu z Morzem Martwym. Nie tak dawno temu otrzymałam od siostry ten oto egzemplarz do wypróbowania, bo ponoć jest świetny. No i spróbowałam :)
I always try to buy those strong ones, though lately I happen to go back to the one from Avon with Dead Sea minerals pretty often. Not so long ago I got this Oriflame one from my sister to try out. She claims it's a great one. And so I tried :)
Oriflame Swedish Spa Złuszczający peeling do ciała
"Aromatyczny scrub do ciała, który wygładzi skórę i nada jej cudowną miękkość. Kryształki soli i sproszkowane łupiny migdałów złuszczają naskórek, a olejek imbirowy pomaga zwalczać wolne rodniki. Nawilżający kompleks Hydracare+, olejek ze słodkich migdałów i witamina E o działaniu ochronnym pozostawią skórę zdrową i miłą w dotyku."
Opakowanie: prosty, szeroki słoiczek wygodny w użyciu. Peeling dodatkowo jest zabezpieczmy folia. Pojemność 150 ml.
Konsystencja gęsta, mazista w dużą ilością peelingujących drobinek. Plus za tą gęstość, bo nie ścieka z dłoni :)
Zapach: dosyć intensywny, zimowy. Kojarzy mi się ze świątecznymi wypiekami. Mój nos wyczuwa imbir i goździki... lub coś w tym stylu. Chyba można go nazwać orientalnym. Nie do końca jest w moim guście, ale nie jest bardzo ciężki i meczący.
Działanie: Po otwarciu słoiczka od razu wyobraziłam sobie jak mocno będzie drapał. Po malej probie na suchych dłoniach spisał się świetnie. Ale... pod prysznicem na mokrej skórze nie jest już tak mocny. Dla mnie jest to raczej średnio-intensywny scrub. Mimo to bardzo przyjemnie masuje skore pozostawiając ja bardzo gładka. Zauważyłam też, że świetnie ją nawilża, a wręcz natłuszcza. Po osuszeniu skóry ręcznikiem wyczuwalna jest taka cienka, tłustawa warstwa. W balsamach takiego efektu nie lubię ale tu jest on na tyle delikatny, że wcale mi nie przeszkadza i nie tłuści ubrań czy wszystkiego dookoła. Po tym peelingu daruję już sobie wszelkie balsamy, a skora i tak cały dzień jest miękka i nie odczuwam nieprzyjemnego ściągnięcia. Tego się nie spodziewałam :)
Kupię ponownie jeśli trafi się fajna promocja. Bo cena jest dosyć wysoka. Jest to całkiem przyjemny scub.
"Enhance your skin with this uniquely blended, warmly sensual, aromatic Body Scrub. Salt and almond shell granules smooth and polish your skin, ginger oil tonifies, Hydracare+ softens, sweet almond oil soothes and vitamin E protects."
The packaging: simple, wide jar that is comfortable to use. It is also sealed with a protective foil. Capacity 150 ml.
Consistency is thick, heavy with lots of scrubbing particles. The consistency is a plus as it doesn't drip from the hands :)
Fragrance: quite intensive, wintery. It reminds me Christmas baking. My nose can smell ginger and cloves... or something like that. I think I could call it oriental. It is not quite my type, but at least it;s not very heavy and overwhelming.
Result: after I opened the jar I imagined how lovely it will scratch. I tried a little bit of it on my dry hand and it worked just great. But... under the shower on wet skin it is not so rough anymore. For me it is medium-strong scrub. Though it does clean the skin very well leaving it smooth. I also noticed that it moisture the skin very well, or even grease it. When I dry my skin with a towel I can feel a very thin greasy film. I really don't like that in body creams, but here it doesn't bother me, because it doesn't leave greasy patches all over the place. I can skip all the body balms and the skin feels soft and moisture all day long. I didn't expect that :)
I will buy it again when I see it in a good price, as it can be pretty expensive. Nice product I have to say.
Skład/Ingredients:
Who likes intencive scrubs hands up :p
I always try to buy those strong ones, though lately I happen to go back to the one from Avon with Dead Sea minerals pretty often. Not so long ago I got this Oriflame one from my sister to try out. She claims it's a great one. And so I tried :)
Oriflame Swedish Spa Złuszczający peeling do ciała
"Aromatyczny scrub do ciała, który wygładzi skórę i nada jej cudowną miękkość. Kryształki soli i sproszkowane łupiny migdałów złuszczają naskórek, a olejek imbirowy pomaga zwalczać wolne rodniki. Nawilżający kompleks Hydracare+, olejek ze słodkich migdałów i witamina E o działaniu ochronnym pozostawią skórę zdrową i miłą w dotyku."
Opakowanie: prosty, szeroki słoiczek wygodny w użyciu. Peeling dodatkowo jest zabezpieczmy folia. Pojemność 150 ml.
Konsystencja gęsta, mazista w dużą ilością peelingujących drobinek. Plus za tą gęstość, bo nie ścieka z dłoni :)
Zapach: dosyć intensywny, zimowy. Kojarzy mi się ze świątecznymi wypiekami. Mój nos wyczuwa imbir i goździki... lub coś w tym stylu. Chyba można go nazwać orientalnym. Nie do końca jest w moim guście, ale nie jest bardzo ciężki i meczący.
Działanie: Po otwarciu słoiczka od razu wyobraziłam sobie jak mocno będzie drapał. Po malej probie na suchych dłoniach spisał się świetnie. Ale... pod prysznicem na mokrej skórze nie jest już tak mocny. Dla mnie jest to raczej średnio-intensywny scrub. Mimo to bardzo przyjemnie masuje skore pozostawiając ja bardzo gładka. Zauważyłam też, że świetnie ją nawilża, a wręcz natłuszcza. Po osuszeniu skóry ręcznikiem wyczuwalna jest taka cienka, tłustawa warstwa. W balsamach takiego efektu nie lubię ale tu jest on na tyle delikatny, że wcale mi nie przeszkadza i nie tłuści ubrań czy wszystkiego dookoła. Po tym peelingu daruję już sobie wszelkie balsamy, a skora i tak cały dzień jest miękka i nie odczuwam nieprzyjemnego ściągnięcia. Tego się nie spodziewałam :)
Kupię ponownie jeśli trafi się fajna promocja. Bo cena jest dosyć wysoka. Jest to całkiem przyjemny scub.
Oriflame Swedish Spa Exfoliating Body Scrub
"Enhance your skin with this uniquely blended, warmly sensual, aromatic Body Scrub. Salt and almond shell granules smooth and polish your skin, ginger oil tonifies, Hydracare+ softens, sweet almond oil soothes and vitamin E protects."
The packaging: simple, wide jar that is comfortable to use. It is also sealed with a protective foil. Capacity 150 ml.
Consistency is thick, heavy with lots of scrubbing particles. The consistency is a plus as it doesn't drip from the hands :)
Fragrance: quite intensive, wintery. It reminds me Christmas baking. My nose can smell ginger and cloves... or something like that. I think I could call it oriental. It is not quite my type, but at least it;s not very heavy and overwhelming.
Result: after I opened the jar I imagined how lovely it will scratch. I tried a little bit of it on my dry hand and it worked just great. But... under the shower on wet skin it is not so rough anymore. For me it is medium-strong scrub. Though it does clean the skin very well leaving it smooth. I also noticed that it moisture the skin very well, or even grease it. When I dry my skin with a towel I can feel a very thin greasy film. I really don't like that in body creams, but here it doesn't bother me, because it doesn't leave greasy patches all over the place. I can skip all the body balms and the skin feels soft and moisture all day long. I didn't expect that :)
I will buy it again when I see it in a good price, as it can be pretty expensive. Nice product I have to say.
Skład/Ingredients:
17.04.2013
Yves Rocher - Orientalny peeling do ciała z glinką marokańską.
Mam dla Was znowu peeling :) I znowu od Yves Rocher. Tym razem peeling do ciała. Tak samo jak przy peelingach do twarzy, lubię gdy te do całego ciała są mocnymi zdzierakami. Lubie jak są geste i ładnie pachną. Nie posiadam pełnowymiarowego opakowania te peelingu, ale miniaturkę i na jej podstawie oceniam produkt. Myślę, że w przypadku peelingu nie ma to znaczenia.
I have a scrub for You again :) And it is from Yves Rocher again. But this time it is a body scrub. It is the same story with this type of cosmetics as it is with face peelings. I like when they are really rough, thick and smell nice. I don't have a full-size package, but a mini version of it and base on it I will review it. I think that it doesn't make any difference though.
źródło/source
Stosowanie: nałóż peeling na wilgotną skórę i wmasuj go lekkimi, okrężnymi ruchami. Następnie dokładnie spłucz.
Sekret roślin:drogocenne właściwości olejku arganowego sprawiły, że został nazwany „Złotem Maroko”
Drzewo arganowe jest niezwykle cennym i rzadkim gatunkiem,
występuje jedynie w południowo- zachodniej części Maroko,
pomiędzy Agadirem, Marakeszem i Essaouria.
Orzechy z drzewa arganowego kryją prawdziwy skarb:
olejek arganowy, zwany „płynnym złotem Maroko”.
Olejek arganowy wykorzystany w serii Tradition de Hammam jest w 100 % biologiczny, bez pestycydów i niemodyfikowany
genetycznie. Olejek arganowy extra-vierge jest uzyskiwany
tradycyjną metodą w procesie tłoczenia owoców tuż po
ich zbiorze."
Opakowanie: moja miniaturka ma 30 ml i starczyła mi dwa razy. Pełnowymiarowe opakowanie to uroczy słoik o pojemności 150 ml. Jak na zdjęciu wyżej.
Konsystencja: raczej lejąca, rzadka jak na peeling. Łatwo się rozsmarowuje, ale produkt jest mało wydajny. Nie pieni się a peelingujacych drobinek jak dla mnie jest trochę za mało. Dobrze się spłukuje.
Zapach: nie przepadam za orientalnymi zapachami. Tu wyczuwam miód, wosk pszczeli i jakieś przyprawy, kwiaty. To dosyć intensywny aromat, słodki i otulający W peelingu możne być, w balsamie do ciała bym go nie zniosła.
Działanie: Mimo, że jest trochę rzadki, to dobrze peelinguje i masuje skórę. Drobinki są dosyć duże i bardzo wyczuwalne ale nie nazwałabym go mocnym zdzierakiem. Co mi się nim podoba, to to, że pozostawia na skórze delikatna warstwę nawilżającą - pewnie olejek. Można by się pokusić o nie nakładanie balsamu do ciała, jeśli skora nie jest mocno wymagająca w tej kwestii.
Nie kupię ponownie. Jest to przyjemny produkt, ale dla mnie za slaby. No i cena jest dla mnie za wysoka.
The packaging: my miniature has 30 ml capacity and it last me for 2 times. A full-size product we get in a lovely jar with 150 ml capacity. Just like on the photo above.
Consistency: Rather runny, light for a scrub. It spreads easily but it is quite inefficient product. Doesn't foam and it has a bit too little of those bits as for my taste. Rinses well.
Fragrance: I am not a fan of oriental scents. I can smell some honey here, beeswax and lots of spices, flowers. The fragrance is quite intensive, sweet and enfolding. It is ok in a body scrub, but I don't think I would handle it in a body milk for example.
Result: Though it is thin it curbs the skin well and massage it. The bits are quite large and noticeable but I wouldn't call it a strong peeling. What I like about it is that it leaves a nice moisturizing layer - probably the oil. You probably could skip the body lotion if Your skin is not too demanding in this matter.
I will not buy again. It is a nice product, but too week for me. And the price is absolutely too high.
Skład/Ingredients:
Aqua, Glycerin, Rosa Damascena Distillate, Prunus Armeniaca Seed Powder, Moroccan Lava Clay, Mehylpropanediol, Coco-Caprylate/Caprate, Argania Spinosa Oil, Argania Spinosa Shell Powder, Ammonium Acryloyldimehyltaurate/VP. Copolymer, Butylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Parfum, Xanthan Gum, Methylparaben, Acrylates / C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Phenoxyethanol, Ceteareth-33, Ethylparaben, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Propylparaben, Sodium Hydroxide, Tetra-Sodium EDTA.
I have a scrub for You again :) And it is from Yves Rocher again. But this time it is a body scrub. It is the same story with this type of cosmetics as it is with face peelings. I like when they are really rough, thick and smell nice. I don't have a full-size package, but a mini version of it and base on it I will review it. I think that it doesn't make any difference though.
źródło/source
Orientalny peeling do ciała z glinką marokańską
TRADITION DE HAMMAM
"Peeling o działaniu złuszczającym, zawiera glinkę marokańską, puder z orzechów z drzewa arganowego i pestek moreli, olejek arganowy bio oraz wodę różaną.
Pozostawia na skórze orientalny, ciepły, otulający zapach. Skóra jest dokładnie oczyszczona i aksamitnie gładka. Stosowanie: nałóż peeling na wilgotną skórę i wmasuj go lekkimi, okrężnymi ruchami. Następnie dokładnie spłucz.
Sekret roślin:drogocenne właściwości olejku arganowego sprawiły, że został nazwany „Złotem Maroko”
Drzewo arganowe jest niezwykle cennym i rzadkim gatunkiem,
występuje jedynie w południowo- zachodniej części Maroko,
pomiędzy Agadirem, Marakeszem i Essaouria.
Orzechy z drzewa arganowego kryją prawdziwy skarb:
olejek arganowy, zwany „płynnym złotem Maroko”.
Olejek arganowy wykorzystany w serii Tradition de Hammam jest w 100 % biologiczny, bez pestycydów i niemodyfikowany
genetycznie. Olejek arganowy extra-vierge jest uzyskiwany
tradycyjną metodą w procesie tłoczenia owoców tuż po
ich zbiorze."
Opakowanie: moja miniaturka ma 30 ml i starczyła mi dwa razy. Pełnowymiarowe opakowanie to uroczy słoik o pojemności 150 ml. Jak na zdjęciu wyżej.
Konsystencja: raczej lejąca, rzadka jak na peeling. Łatwo się rozsmarowuje, ale produkt jest mało wydajny. Nie pieni się a peelingujacych drobinek jak dla mnie jest trochę za mało. Dobrze się spłukuje.
Zapach: nie przepadam za orientalnymi zapachami. Tu wyczuwam miód, wosk pszczeli i jakieś przyprawy, kwiaty. To dosyć intensywny aromat, słodki i otulający W peelingu możne być, w balsamie do ciała bym go nie zniosła.
Działanie: Mimo, że jest trochę rzadki, to dobrze peelinguje i masuje skórę. Drobinki są dosyć duże i bardzo wyczuwalne ale nie nazwałabym go mocnym zdzierakiem. Co mi się nim podoba, to to, że pozostawia na skórze delikatna warstwę nawilżającą - pewnie olejek. Można by się pokusić o nie nakładanie balsamu do ciała, jeśli skora nie jest mocno wymagająca w tej kwestii.
Nie kupię ponownie. Jest to przyjemny produkt, ale dla mnie za slaby. No i cena jest dla mnie za wysoka.
Oriental Velvety Skin Scrub
| TRADITION DE HAMMAM (SPA RITUALS) "Restore an irresistible velvety finish to your skin Oriental Scrub combines organic Argan oil with the softness of Moroccan clay and the intense exfoliating power of Argan kernel powder. Rinse thoroughly after the massage: your skin is irresistibly soft and resourced. The Plus: A heady, gourmand scent of sunkissed fruit, with rose and sugary notes. Argan kernel powder for an intense exfoliation." |
The packaging: my miniature has 30 ml capacity and it last me for 2 times. A full-size product we get in a lovely jar with 150 ml capacity. Just like on the photo above.
Consistency: Rather runny, light for a scrub. It spreads easily but it is quite inefficient product. Doesn't foam and it has a bit too little of those bits as for my taste. Rinses well.
Fragrance: I am not a fan of oriental scents. I can smell some honey here, beeswax and lots of spices, flowers. The fragrance is quite intensive, sweet and enfolding. It is ok in a body scrub, but I don't think I would handle it in a body milk for example.
Result: Though it is thin it curbs the skin well and massage it. The bits are quite large and noticeable but I wouldn't call it a strong peeling. What I like about it is that it leaves a nice moisturizing layer - probably the oil. You probably could skip the body lotion if Your skin is not too demanding in this matter.
I will not buy again. It is a nice product, but too week for me. And the price is absolutely too high.
Skład/Ingredients:
Aqua, Glycerin, Rosa Damascena Distillate, Prunus Armeniaca Seed Powder, Moroccan Lava Clay, Mehylpropanediol, Coco-Caprylate/Caprate, Argania Spinosa Oil, Argania Spinosa Shell Powder, Ammonium Acryloyldimehyltaurate/VP. Copolymer, Butylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Parfum, Xanthan Gum, Methylparaben, Acrylates / C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Phenoxyethanol, Ceteareth-33, Ethylparaben, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Propylparaben, Sodium Hydroxide, Tetra-Sodium EDTA.
26.09.2012
Domowy peeling cukrowy #1. Home made sugar scrub #1.
Peelingi kawowe, cukrowe i solne są znane nie od dziś. Od jakiego czasu zauważyłam też, że dużo pojawia się peelingów cukrowych rożnych firm na blogach. A przecież tak prosto go zrobić w domu :) Nigdy nie miałam kupnego peelingu cukrowego, wiec nie mam porównania. Mój się sprawdza i nie widzę powodu, aby z niego rezygnować. Przy okazji nie babra tak łazienki jak kawowy ;)
Jest to bardzo podstawowy przepis ze składników, które zawsze są w domu.
Coffee, sugar and salt peeling are well known for a long time. But I noticed lately that there is lots of sugar peelings from many different brands on blogs. And it is so easy to make your own at home :). I never had a sugar peeling from a shop so I cannot really compare, but my one does the job so I don't have a reason to stop using it. Also it is not as messy as the coffee one ;)
This is a very basic recipe from the ingredients that are always at home.
Co potrzebujecie?
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- i jak chcecie aby ładnie pachniał, to kilka kropel olejku takiego jak do ciast (np migdałowy)
What will You need?
- 2 spoons of sugar
- 2 spoons of olive oil
- And if You want a nice fragrance you can add any cake aroma (almond for example) - a few drops.
Powstaje dosyć gęsta pasta. Na mokrej skórze cukier powoli się rozpuszcza, oliwa przyjemnie się ślizga i nawilża. Resztę należy spłukać, delikatnie się wytrzeć i już. Skora jest miękka, gładka i nie muszę używać już balsamu.
You will get a quite thick paste. On a wet skin the sugar dissolves slowly, olive slides and moisture the skin. Rinse whatever is left and gently dry the skin. Skin is soft, smooth and I don't need to use any body cream after.
Używacie domowych peelingów? Jaki jest Wasz ulubiony?
Do You use home-made scubs? What's your favourite?
Subskrybuj:
Posty (Atom)












