Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HIT. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HIT. Pokaż wszystkie posty

07.11.2012

Ulubione żele z Lidla. Favourite Lidl gels.

Nie jestem bardzo wybredna jeśli chodzi o żele pod prysznic. Maja się pienić, myć i ładnie pachnieć. Dobrze by było gdyby przeraźliwie nie wysuszały skóry, miały wygodne opakowanie i były tanie. No i znaleźliśmy z B. żele, które pasują nam obojgu. W Lidlu :D Tanie jak barszcz, o rożnych zapachach do wyboru i robią to wszystko o czym własnie wspominałam.

I am not very picky if it comes to shower gells. They have to foam, wash and smell nice. It would be nice if they didnt dry the skin, had comfortable bottle and were cheap. And we found the one that we both like with B. In Lidl. Cheap as chips, with many diferent fragrances and they do all what I just mentioned.


Cien kremowy żel pod prysznic z alantoiną.
Cien kremowy żel pod prysznic z olejem migdałowym i ekstraktem z moreli.

Opakowanie to butle z twardego plastiku. Nie widać ile żelu zostało, ale za to można go postawić na głowie i wszystko do końca zużyć. Bardzo wygodne zamkniecie - nie ślizga się podczas otwierania, nie psuje (nie łamie). 
Pojemność 300 ml.
Zapach wszystkie żele maja bardzo przyjemny. W morelowym wyczuwam jaśmin .. nie wiem czemu. Pachnie owocowo, ale nie za słodko. Niebieski ma świeży, kremowy zapach. 
Konsystencja odpowiednia :) Nie jest za rzadki ani za gesty. Nie przecieka przez palce, dobrze się pieni na gąbce, jak i bez niej. 
Działanie: myje, pachnie, nie wysusza, dobrze się pieni. Naprawdę to są świetne zele za 99 centów. Zużyliśmy ich minimum 5 butelek, i zawsze jak jesteśmy w Lidlu, to kupujemy kilka na zapas. Na pewno jedne z ulubionych i na pewno będziemy je ciągle kupować. Mogliby jakieś nowe zapachy wprowadzić.






Cien shower cream with allantoin.
Cien shower cream with almond oil and apricot extract.


Packaging: it s a bottle mad of hard plastic. You cannot see how much product is left inside, but they can stand  upside down, so there is no problem using it till the last drop. Thy have a very comfortable opening that doesn't slip in wet hands, doesn't break or crack.
Fragrance: they are all nice. In the apricot one I can smell jasmine .. dunno why. It smells fruity, but not sweet. The blue one has a fresh and creamy scent.
Consistency suitable :) It is not too thick or too runny. Doesn't leek though fingers, foams well on a sponge and without it.
Result: washes, smells, doesn't dry, foams well. They are really great shower gels for 99 cents. We had at least 5 bottles already and we always get a few extra and we are in Lidl. They are definitely one of our favourite and we will definitely keep buying them. They could make some new fragrances.

Skład/Ingredients:




Mieliście z nimi do czynienia?
Did you already try them?

07.10.2012

Sally Hansen 450 Fairy Teal - half moon manicure

Już pisałamże uwielbiam ta serię lakierów Sally Hansen i moja ich kolekcja sukcesywnie się powiększa
Fairy Teal to jednowarstwowiec! Genialne krycie nawet na czarnym lakierze, przepiękny kolor, szybko schnie, błyszczy... miodzio. Pędzelek oczywiście szeroki i takie lubię. 
Wykorzystałam to, ze tak dobrze kryje, nałożyłam go na czarny lakier (Cliche Gótico) zmalowałam half moon manicure.
Na zdjęciach: baza + 2 warstwy czarnego lakieru + 1 warstwa Fairy Teal + top coat Catrice



I wrote here already that i love this like of Sally Hansen polishes and my collection is gettin bigger and bigger. 
Fairy Teal is a one coater! Genial coverage even on top of a black polish, lovely colour, dries fast, shines... its awesome. The brush is of course flat and I like it.I used the fact that it's so opaque and layered it over the black polish (Cliché Gótico) and i make half moon manicure.
Oh photos: base coat + 2 coats of black + one coat of Fairy Teal + Catrice top coat



21.09.2012

L'Oreal Elseve szampon przeciwłupieżowy - mój wybawiciel

Jest to chyba jedyny kosmetyk, do którego wracam od wielu lat. Zawsze mam go w łazience i zawsze działa tak jak powinien. Panie i panowie.... oto on:

L`Oreal, Elseve przeciwłupieżowy szampon pielęgnacyjny z aktywnym Selenem




"Innowacja technologiczna - Aktywny Selen S Świeżość Mięty.
Substancja o nadzwyczajnej skuteczności, aby eliminować uporczywy łupież.
Laboratorium L`Oreal udało się ustabilizować w formule szamponu Aktywny Selen S, bardzo silny czynnik przeciwłupieżowy. Równomiernie się rozprowadza, aby działać:
- bardzo szybko - już od pierwszego użycia atakuje łupież, aby eliminować nawet ten najbardziej uporczywy i łagodzić swędzenie
- bardzo długo - jest tak skuteczny, że przez wiele tygodni zapobiega nawrotom, nawet po zakończeniu kuracji.
Rezultat - włosy pozbawione łupieżu odzyskują blask, sprężystość i zdrowy wygląd."

Zacznę od tego, że uwielbiam testować przeróżne szampony do włosów. Niestey wiele z nich wywołuje u mnie łupież. Nawet te przeciwłupieżowe. Wtedy sięgam po moj Elseve i po kilku myciach wszystko przechodzi :)
Profilaktycznie używam go raz w tygodniu (włosy myję codziennie) aby oczyścić skórę głowy. Mam wrażenie że zmywa wszystko to, co pozostało po innych szamponach, odżywkach, olejkach itp... a mimo to nie wysusza włosów. Są one miękkie, czyste i błyszczące
Konsystencja dosyć gęsta ale niesprawiająca problemu przy wyciskaniu. Pieni się świetnie, spłukuje bez problemu.
Zapach ma przyjemny, świeży... nie przypomina mi niczego konkretnego. 
Nowe opakowanie jest dużo lepsze od starego, bo może bez problemu stać na zatyczce, czego stere nie potrafiło. 
Pojemnosc standardowa - 250ml. Przy moim i B. używaniu od czasu do czasu starcza na mega długo.

Dostępnych jest kilka wersji w zależności od rodzaju włosów, także wersja 2w1. Wypróbowałam chyba wszystkie i wszystkie działają świetnie. Te w ciemnych butelkach chyba lepiej oczyszczają i są mocniejsze. Dlatego je najczęściej kupujemy.

Nie wiem tylko, dlaczego stoją one w dziale dla mężczyzn :p

Sklad/Ingredients:


This is probably the only cosmetic that I use since many years. I always have it in my bathroom and it always works as it should. Ladies and Gents... here it is:

L'Oreal Elvive Anti-Dandruff Intensive shampoo with active selenium

"Proven effectiveness against persistent flakes! 
TECHNOLOGICAL INNOVATION: Selenium S*
An ultra-effective molecule to act fast on persistent flakes.
The L’Oréal laboratories have, for the first time, succeeded in stabilising and integrating Active Selenium S* in one of their cosmetic shampoo formulae. In doing so they have been able to develop a shampoo that is effective against persistent flakes, respects the hair and scalp and gives a sensation of clean and fresh hair.
  • Acts fast: From the first use, it targets dandruff to soothe the scalp and act fast even on the most persistent flakes
  • So effective you see results even after you stop using it**
Result: Hair can regain its shine and beauty.
*Selenium disulfide
**Clinical test on 30 people after 4 weeks of use"
Let me tell you firstly taht I love testing all kinds of new shampoos. Unfortunaltely lots of them give me dundruff. Also those anti-dandruff ones. Then I use my Elvive and after few washes everything is gone:)
Preventively i use it once a week (I wash my hair every day) to clean my scalp. I have a feeling that it washes all the leftovers from other shampoos, conditioners, oils and such. And still it doesn't dry the hair. They are very soft, clean and shiny. 
Consistency is rather thick, but doesn't give any problems with squeezing it out. It foams and rinses very well.
It has a nice, fresh fragrance... doesn't remind me anything specific.
New bottle is much better than the old one - it can stand upside down. The old one couldn't do it.
Standard capacity - 250ml. With me and B. using it from time to time it lasts really long.

There is few types avaliable for diferent types of hair, also vertion 2w1. I think I've tried them all and they all work great. But I think the ones in dark bottles clean better and seem to be stronger. Thats why we buy mostly those.

I just dont know why it is place in men section :p

I na koniec ciekawostka. 
W Polsce szampony nazywają sie Elseve, u mnie Elvive. Dlaczego nazwy się różnią w zależności od kraju? 

04.07.2012

Home Institut Shampooing Dermatologique - szampon do włosów wypadających.


Home Institut Shampooing Dermatologique

 zrodlo: www.home-institut.pl
Szampon do wypadających włosów. TRICHOGEN VED to kompleks roślinny składający się z żeń-szenia, soji, łopianu. Ta wyjątkowo dobrze skomponowana mieszanka roślinna przedłuża cykl życia włosa.
Zawiera cenne aminokwasy z reszta siarkowa, proteiny sojowe, prowitaminę B5, witaminę PP, biotynę, glukozaminę, cynk.”   
źródło: www.home-institut.pl

Szampon ma za zadanie przeciwdziałać wypadaniu włosów. I tu mam problem z określeniem czy rzeczywiście działa. Ja większych problemów z wypadaniem nie mam. B. ma o czasu do czasu i to głownie dla niego szampon był zakupiony, ale mu się od początku nie spodobał (bo nie chciał się pienić) i używał go od czasu do czasu. A szkoda, bo ja uważam ze mógłby zadziałać.
Zaczęłam używać zatem i ja i mi natomiast bardzo przypadł do gustu!

Szampon ma przezroczystą butle, co uważam za plus bo widać ile go zostało. Niezbyt ładne i toporne zamknięcie, ale nie to jest najważniejsze. Pachnie ziółkami, co uwielbiam, łatwo się spłukuje, nie plącze włosów (jak to lubią robić ziołowe szampony), dobrze myje, nie podrażnia, nie wywołuje łupieżu. Jakby nie było pieni się słabo, ale mnie to nie przeszkadza. Piana jako taka jest. I co mnie od razu urzekło to 
o, ze włosy po nim błyszczą jak szalone :)                                                                                                                      
                                                                                           
Trochę odstrasza jego cena, choć uważam ze jest jej wart. Pewnie za jakiś czas skusze się na inny rodzaj.
Mój Hit!

This shampoo is supposed to stop hairloss. And here I cannot say for sure if it really works that way. I don't have bigger problems with falling hair. B. does and this shampoo was bought mainly for him, but he didn’t like it much from the very beginning (didn’t foam much) and he was using it from time to time only. And it's a pity, cause I think it could actually work.
So I was using it and I loved it!

Shampoo has a see through bottle witch is a big plus as You can see how much of the product is left. It smells of herbs and that’s what I like as well, it's easy to rinse, doesn't tangle the hair (herbal shampoos like to do that), washes well, doesn't irritate, doesn't cause any dandruff. It does foam a less than normal shampoos but I don’t mind that. It does give some kind of foam. And what captivated me right away is that the hair shine like crazy :)
The price is a little scary, thought I think it is worth it. I will probably get another bottle, but maybe a different type this time.
My HIT!




02.07.2012

Sally Hansen Wet Clay


Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam ten lakier! Ma wszystko to, czego oczekuję od lakieru. Piękny kolor, świetny pędzelek (chociaż wiem, ze nie wszystkim on pasuje), świetne krycie, nie smużny, nie bąbelkuje, szybko schnie i pięknie błyszczy bez topa. Buteleczka masywna, elegancka, mam wrażenie ze posiadam coś luksusowego ;). Na paznokciach tez luksusowo wygląda. No och i ach po prostu :D Jestem zachwycona i już. W dodatku pomalowałam paznokcie u rak i nóg po 2 warstwy i praktycznie nie widać ubytku. Musiał być pełen po same brzegi.
Jedna warstwa daje bardzo delikatny efekt i można ja w sumie zostawić na paznokciach – nie ma smug. Ja dałam 2 dla pełnego krycia.
Na zdjęciu: 2 warstwy + baza.


Love it, love it, love it! It has everything expect from a nail polish. Lovely colour, great brush (thought I know now everyone like that type), awesome coverage, doesn’t streak, doesn’t give bubbles, it dries fast and it shines lovely without any top coat. The bottle is massive, elegant, and I feel like I own something luxurious. On the nails it feels and looks luxurious as well. I am absolutely delighted and that’s it. Whats more I polished my toenails too with 2 coats and there is really not much missing in the bottle. Must have been full to the top.
One coat gives a very delicate effect and if someone wants, ct leave it – there is no streaks. I put 2 coats for a full coverage.
On photos: 2 coats + base.