Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

19.03.2015

Golden Rose - Rich Color 35

Jak to się stało, że Wam tego lakieru nie pokazałam, to jak nie wiem. Mam go już jakiś czas, używałam wiele razy, ale zdjęć nie zrobiłam. 

I dunno how did that happen, that I didn't show You this polish yet. I have it a while already and used it meantime. But somehow I didn't take photos.



Numer 35 to klasyczna, głęboka, błyszcząca czerń. Co w nim takiego szczególnego to to, że wystarczy jedna warstwa do pełnego krycia i tyle własnie jest na zdjęciach. Przy nierównych paznokciach przyda się druga, aby wyrównać powierzchnie, ale krycia to nie zmieni. Wysycha szybko, nakłada się przyjemnie i jedli szukacie taniego lakieru do stempli, to ten się nada.
Na zdjęciach: 1 warstwa + baza (Sally Hansen Maximum Growth plus)



Number 35 is a classic, deep, shiny black. What's so special about it is that it only needs one coat for full opacity and that's what You can see on the photos here. If You uneven nails another coat will help smooth it all out, but it wont change the colour. It dries fast, applies nicely and if You are looking for a cheap black stamping polish it will do the job too.
On photos: 1 coats + base coat (Sally Hansen Maximum Growth plus) 

24 komentarze:

  1. Piękny , wyrazisty kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam i również jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I już wiem jaki lakier będzie następcą emalii z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wygląda na paznokciach :) Bardzo lubię lakiery GR :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie nie zawsze udaje się z jedną warstwą, co nie zmienia faktu że to jedna z moich ulubionych czerni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ostatnio wole jasniejsze kolorki

    OdpowiedzUsuń
  7. Skusiłam się na tą czerń i jestem nią zachwycona, był czas, że nosiłam przez długi czas non stop ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny, pięknie się prezentuje
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam i nie lubię - pędzelek grubas, stemple wychodzą blade. Wolę Typografię od CA, a ostatnio czerń z My Secret. Ale wiadomo, każdy ma swoich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam czerni CA (jedynie holo) ani My Secret, wiec nawet nie porównam. Moim ulubieńcem do stempli jest jeszcze inny lakier, ale ten całkiem dobrze się spisuje i jest lepiej dostępny.

      Usuń
  10. Moja ulubiona czerń do tej pory :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak na razie moja czerń numer 1, nie lubię tylko tych szerokich pędzli. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. czarny, czarny, najpiękniejszy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam jakiś felerny egzemplarz bo u mnie smuży niestety:/

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo lubię tą czerń, tylko zawsze trafiam na krzywo przycięty pędzelek ;-)

    OdpowiedzUsuń