In the last moment I had to do some shopping in Lidl... otherwise there would be no haul post :p. You have to admit that I did buy much this month. Even Avon catalog did manage to tease me.
- Nowy szampon Garniera z miodem, mleczkiem pszczelim i propolisem. Lubie ich szampony, jestem wiec tego ciekawa.
- Cien tonik do twarzy w fajnej butelce z pompka jak w zmywaczach do paznokci.
- Cien szampon przeciwlupiezowy - kiedyś już jakiś miałam i pamiętam, że się polubiliśmy
- Cien krem do twarzy Q10 na dzień - wiele dobrego o nim słyszałam, pora spróbować
- a na Ebay'u kupiłam maleńkie pędzelki do zdobienia paznokci.
- New Garnier shampoo with honey, royal jelly and propolis . I like their shampoo so I was curious about this one too.
- Cien face toner with a cool pump like in nail polish removers
- Cien anti dandruff hair shampoo - I had one of those before and I Redeemer we liked each other.
- Cien Q10 day face cream - I heard lots of good things about it, time to try it out.
- and on Ebay I got tiny brushes for nail art.
Wszystko. Denko będzie trzykrotnie większe ;)
That's all. My empties this month are three times bigger ;)

Sama muszę się nauczyć takiego minimalizmu w zakupach ;)
OdpowiedzUsuńI ja :D
UsuńDo mnie również dotarły dotarły pędzelki z Ebay'a :) Za 15 zł dostałam aż 20 "narzędzi" :)
OdpowiedzUsuńGratuluję skromnych zakupów. Oby tak dalej ;-)
OdpowiedzUsuńJa mam z Cien krem,ale na noc,stosuję już jakieś 3 tygodnie :) liczę na cuda hehe :D
OdpowiedzUsuńja w lutym tez skromnie;)
OdpowiedzUsuńJa na szczęście w lutym dałam rade pohamować się troche z zakupami :D
OdpowiedzUsuńJa w lutym popłynęłam... Za to w styczniu nie było prawie zakupów ;)
OdpowiedzUsuńNie znam firmy cien ale chętnie poznam :)
OdpowiedzUsuńZastanawia mnie jak sie sprawdzi krem :)
OdpowiedzUsuńfaktycznie minimalistycznie ;) nawet nie zdążyłam się rozpędzić :)
OdpowiedzUsuń