Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

18.01.2015

Cliché - Espuma

Espuma po Portugalsku znaczy piana. Bardzo trafna nazwa dla tego lakieru. Odcień jest leciutki, przejrzysty i chociaż w buteleczce wyda się być biały, to jest to taka złamana biel.

Espuma in Portuguese means foam. And it is a very accurate name for this polish. The shade is so light and transparent. And even though in a bottle it looks like white, it is a very soft shade.



Konsystencja rzadka, pigmentacja lekka dzięki czemu lakier daje żelkowe wykończenie. Może smużyć, dlatego lepiej jest nakładać nieco grubsze warstwy. Z wysychaniem problemu nie ma. Nie potrzeba top coatu, gdyż schnie na wysoki połysk. 
Na zdjęciach widzicie dwie średnie warstwy. Gdzieniegdzie widać lekkie smugi, ale już ich nie zakrywałam. Lakier i tak posłużył mi jako baza pod.... stemple oczywiście :) Odcień wydaje się być nieco różowy, ale to przez przebijający się odcień skóry. Lekko widoczne końcówki paznokci zupełnie mi tu nie przeszkadzają. Bardzo przyjemny odcień do noszenia samodzielnie, jeśli nie chcecie typowej, mocnej bieli. 
Na zdjęciach: 2 warstwy + baza (Sally Hansen Maximum Growth plus)


The consistency is tunny, pigmentation very light and this gives it a jelly finish. It might smudge that's why I advice to apply thicker coats. There is no problem with drying and no need for top coat since it has a high glossy shine on its won.
On photos You can see two medium coats. Here and there You can see some light smudges, but I didn't cover them. I wanted this polish to be a base for... stamps of course :) The colour seems to be a bit pink, but that's the colour of the skin under. Slightly visible white tips don't bother me at all. Very nice light colour to wear on its own, if You don't want a typical, strong white colour.
On photos: 2 coats + base coat (Sally Hansen Maximum Growth plus)


15 komentarzy:

  1. ładna nazwa :)
    a lakier bardzo mi się spodoba, takie mleczne kolorki nadają dłoniom czysty i elegancki wygląd.
    mnie lekko prześwitujące końcówki tutaj się podobają i już nie mogę się doczekać, co też tutaj odbiłaś! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lakier wygląda bardzo schludnie, a prześwitujące końcówki w tak jasnych lakierach mi nie przeszkadzają, a nawet są pożądane ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjemny, ciekawy lakier, a nazwa rzeczywiście pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny mleczny odcień :) jeszcze nie mam tego koloru u siebie i widzę że muszę sie zaopatrzyć w podobny bo prezentuje się naprawdę uroczo i elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny odcień na co dzień szczególnie do pracy, gdzie nie można nosić ciemnych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  6. idealny do szkoły, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt bardzo fajny, ale nie mam cierpliwości do takich lakierów... Wszelkie smugi mnie irytują, a przy takich lakierach ciężko ich uniknąć.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie mleczne kolory, świetnie się prezentują :)
    A nazwa jest naprawdę trafna i urocza!

    OdpowiedzUsuń
  9. To taki mleczyk, lubie takie lakiery, fajnie wygladaja w zdobieniu typu negative ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny kolor. delikatny i elegancki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam podobny lakier z Bell i lubię nim malować paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny jest on, pod zdobienie będzie idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny , uwielbiam takie kolory solo :)

    OdpowiedzUsuń