Ten lakier spodobał mi się gdy tylko został wprowadzony do sprzedaży. Uwielbiam połączenie czerni i bieli. A tu mam rożnej wielkości czarne i białe drobinki brokatu bez zbędnych nitek (te pojawiają się w wielu brokatowych lakierach ostatnio).
This polish caught my eye as soon as it was available on sale. I love the black and white combination. And here we have different sizes of black and white glitter without those tiny stripes that seem to be everywhere lately.
Lakier niestety nie jest bez wad. Efekt, który widzicie na zdjęciach można osiągnąć dopiero przy 3 warstwach. Może nie jest to dużo, ale lakier pozostaje dosyć długo plastyczny i trzeba uważać, żeby go nie zedrzeć.
Baza jest szara, nie czarna. W sumie to dobrze, bo dzięki temu osiągniemy ten trójwymiarowy efekt. Nie wiem dlaczego spodziewałam się zupełnej czerni. Po wyschnięciu brokat nie haczy, ale powierzchnia jest trochę nierówna i lekko zmatowiona. Konieczny jest top coat, żeby wyrównać powierzchnie i dodać blasku.
Na zdjęciach: 3 warstwy + baza (Cliché 3 em 1 base brilho calcio) + top coat (NYC Turbo Dry Top Coat)
But it has some flaws as well. To get the effect You see on photos it needs 3 coats. With those it stays soft for quite a while and You have to be very careful not to rip it from the nails.
The base is grey, not black. That's kinda good, cause that way we can see that dimensional effect. I dunno why I expecting it to be completely black. After its dry the glitter doesn't stick out, but it makes the surface a bit uneven and dull. Top coat is needed to smooth it out and add some shine.
On photos: 3 coats + (Cliché 3 em 1 base brilho calcio) + top coat (NYC Turbo Dry Top Coat)
Tu macie jedną warstwę. On może całkiem fajnie wyglądać na białej, lub szarej bazie.
Here You have one coat. It might look quite nice on white or black base.
A tu na jedna warstwa na czarnej bazie. Czarny brokat jest zupełnie niewidoczny. I już wiadomo dlaczego baza lakieru jest taka szara i żelkowa ;)
And here one coat on black base. The black glitter is completely invisible. And now You know why the base of the polish is kinda jelly ;)






Wygląda świetnie :)
OdpowiedzUsuńDużo roboty, ale efekt zachwycający :)
OdpowiedzUsuńSuper wygląda :)
OdpowiedzUsuńświetny "glutek" (jakoś tak mi się skojarzył;d), szkoda tylko, że takie krycie. Ale jestem ciekawa nałożenia go np. na jakiś beż-ciekawie zmieniłby odcień. :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne! :)
OdpowiedzUsuńczyli byłby idealny na szarą bazę :)
OdpowiedzUsuńEfekt głębi jest świetny. Jednak wydaje mi się, że lakier mógłby być odrobinę bardziej kryjący wciąż zachowując przy tym żelkową konsystencję.
OdpowiedzUsuńna szarym by wyglądał fajnie, bo tak to jakoś do mnie chyba nie przemawia. a nitki? ja je uwielbiam :P i bardzo lubię jak są w tego typu lakierach, ale jesteś jedną z wielu osób, które tego nie lubią ;)
OdpowiedzUsuńMnie się podoba, zawsze można dorzucić jakieś tło. Ta głębia do mnie przemawia :D
OdpowiedzUsuńTrzy warstwy to sporo ale efekt oszałamiający :)
OdpowiedzUsuńwygląda jak taka mgiełka, czarujący :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się :) ale poza moim zasiegiem niestety
OdpowiedzUsuńMoże i trochę kłopotliwe są te trzy warstwy, ale za takie cudne paznokcie można się poświęcić. Uzyskać takie efekt dzięki lakierowi - super!
OdpowiedzUsuńŻelkowa baza to bardzo dobry pomysł w lakierach drobinkowych :) I przez Ciebie zaczynam wzdychać do Cliche :P
OdpowiedzUsuńwygląda świetnie :)
OdpowiedzUsuńEfektowny :)
OdpowiedzUsuńJaki śliczny :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się :)
OdpowiedzUsuńbardzo przyjemny brokacik, ja również nie przepadam za wszędobylskimi ostatnio nitkami :/
OdpowiedzUsuńjak dla mnie mógłby być lepiej kryjący ;)
OdpowiedzUsuńbardzo fajny, ja go widze na szarej bazie :)
OdpowiedzUsuńSerdecznie zachęcamy do dodania wpisu do akcji "Zimowy manicure" na zBLOGowanych. Zbieramy najciekawsze inspiracje na zimowe paznokcie!
OdpowiedzUsuńcałkiem fajnie wyglądają te 3 warstwy :)
OdpowiedzUsuń