Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

17.10.2014

Avon - dwufazowe balsamy do ciała Naturals. Swirl body lotions.

Jeśli lubicie pięknie pachnące i rozświetlające smarowidła do ciała, to być może mam coś dla Was :)
Nie tak dawno temu w ofercie Avonu pojawiły się dwa nowe dwufazowe balsamy do ciała z serii Naturals. Oba są do siebie bardzo podobne, wzbogacone masłem Shea oraz witaminami C i E. Pokażę je więc razem.
Czujecie się skuszone?

If You like nice smelling and shimmering body creams, I just might have something for You :)
Not so long ago Avon launched a new dual-phase body balms into their Naturals line. They are very similar, both with Shea butter and vitamin C and E, so I decided to show them together.
Do you feel tempted?



Avon Naturals Dwufazowy balsam do ciała Owoce Leśne i Masło Shea.

Avon Naturals Dwufazowy balsam do ciała Rozgrzewające Przyprawy i Wanilia.

Opakowanie: Tubki są miękkie, nieprześwitujące. Wyglądają już trochę świątecznie. Zamykanie zakręcane - klapka byłaby wygodniejsza. Pojemność 150 ml.


Konsystencja: oba balsamy maja taka sama konsystencje. Oba są dwukolorowe, bardzo kremowe, aksamitne. Dobrze się rozsmarowują i są dosyć wydajne. Oba zawierają złote, rozświetlające drobinki.
Zapach: wersja owocowa pachnie przepysznie - trochę jak jogurt z owocami leśnymi. Nie jest bardzo intensywny, "kremowy" i dosyć długo utrzymuje się na skórze. Wersja waniliowa to lody śmietankowe. Ja osobiście nie wyczuwam tu przypraw. Jest słodszy, ale nie mdlący. Oba pyszne, chociaż mi bardziej przypadł do gustu owocowy.
Działanie: Oba balsamy dają takie samo nawilżenie - bardzo dobre. Potrzebują trochę czasu na wchłoniecie ale pozostawiają skórę aksamitna i miękką. Nie zauważyłam wysuszenia, czy podrażnienia. Pod tym względem bardzo mi się spodobały. 
Jeśli chodzi o drobinki - nie jestem ich fanką i unikam balsamów tego typu, wiec nie porównam z innymi podobnymi produktami. Są one widoczne na skórze szczególnie w słońcu i mocniejszym świetle. W cieniu niezauważalne. Przy nakładaniu (i po wchłonięciu balsamu) niewyczuwane, a większość ich zostaje na dłoniach. Po całym dniu są też na ubraniach. Ładnie się mienia i ze względu na to balsamy świetnie pasowałyby na lato, jeśli lubimy pokazywać rozświetloną skórę. Teraz, jesienią i zima to pewnie tylko na imprezy, bo pod ubraniem i tak ich nie widać :p
Nie wiem czy kupię ponownie. Podoba mi się nawilżenie i zapachy. Ale wolałabym wersje bez drobinek.  




Avon Naturals Swirl body lotions Winterberry & Shea

Avon Naturals Swirl body lotion Warm Spice & Vanilla

Packaging: The tubes are soft, not see-through. They already look a little Christmasy. Closing with a twisting cap - flap would be more convenient. 150 ml capacity. 
Consistency: both lotions have equal consistency. Both are bi-phase, very creamy, velvety. They apply well and are quite efficient. Both contain gold, shimmering particles. 
Fragrance: the fruity version smells delicious  - a bit like yogurt with forest fruits. It is not very intensive, "creamy" and stays on the skin quite long. Vanilla version is like ice cream. I personally do not feel spices here. It is sweet but not sickening. It also stays on the skin for a while.
Both are delicious, although I lime more the fruity one. 




Result: Both lotions provide the same moisture, which is very good. They need some time to absorb but leave the skin silky and soft. I did not notice dryness or irritation. In this matter, I really like them. 
As for the particles - I'm not a fan of them and I avoid this type of lotions, so cannot compare them with other similar products. They are visible on the skin especially in the sun and bright light. In the shadow basically invisible. When applying (and after the lotion absorbs) impalpable, and most of them will stay on the hands. After a whole day are also on clothing. They sparkle nicely and that's why I think it would be a great balm for the summer, if you like to show illuminated skin. Now, in autumn and winter it's probably just for some parties, because under clothing they are invisible anyway :p
I do not know if I buy them again. I like the moisture and smell. But I'd rather have versions without particles.

W słońcu/In the sunlight:



Skład/Ingredients:
Warm Spice & Vanilla:
AQUA, GLYCERIN, PROPYLENE GLYCOL, MINERAL OIL,
ETHYLHEXYL PALMITATE, PETROLATUM, STEARIC ACID, C12-15 ALKYL ETHYLHEXANOATE, CAPRYLIC/CAPRIC
TRIGLYCERIDE, GLYCERYL STEARATE, PARFUM, PHENOXYETHANOL, MICA, METHYLPARABEN, CARBOMER,
CETEARYL ALCOHOL, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, SODIUM HYDROXIDE, CETEARETH-20,
DISODIUM EDTA, SUCROSE, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, TOCOPHERYL ACETATE, ASCORBIC ACID, 
CINNAMOMUM ZEYLANICUM BARK EXTRACT, VANILLA PLANIFOLIA FRUIT EXTRACT, CI 77891, CI 77491, CI 77492,
CI 77499, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, LIMONENE <1025633-012>

Winterberry & Shea:
AQUA, GLYCERIN, PROPYLENE GLYCOL, MINERAL OIL,
ETHYLHEXYL PALMITATE, PETROLATUM, STEARIC ACID, C12-15 ALKYL ETHYLHEXANOATE, CAPRYLIC/CAPRIC
TRIGLYCERIDE, GLYCERYL STEARATE, PARFUM, PHENOXYETHANOL, MICA, METHYLPARABEN, CARBOMER,
CETEARYL ALCOHOL, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, SODIUM HYDROXIDE, CETEARETH-20,
DISODIUM EDTA, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, RUBUS FRUTICOSUS (BLACKBERRY) FRUIT EXTRACT,
TOCOPHERYL ACETATE, ASCORBIC ACID, RUBUS IDAEUS (RASPBERRY) FRUIT EXTRACT, VANILLA PLANIFOLIA FRUIT EXTRACT,
CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, BENZYL ALCOGOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, LINALOOL, BENZYL BENZOATE, 
LIMONENE, <1025628-015>


***

Avon Corporate LogoProdukt został mi udostępniony do recenzji przez Avon.
This product was provided for a review by Avon.

24 komentarze:

  1. Dla mnie to takie gadżeciki ;) Chociaż sama zastanawiałam się nad zakupem, bo wcale nie są bardzo drogie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gadzecik, ale fajnie nawilża :)

      Usuń
  2. Chyba kupię teraz i zostawię do lata. Bo pewnie po okresie sylwestra i karnawału wycofają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe :) chociaż na Sylwestra tez się mogą przydać.

      Usuń
  3. Kusi mnie ta wersja owocowa, ale trochę mnie odstraszają drobinki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jeśli nie jesteś ich fanka (jak ja), to mogą Ci trochę przeszkadzać. Ale nie są one duże, to nie brokat :)

      Usuń
  4. Wyglądają fajnie, nie wiedziałam, że już są dostępne

    OdpowiedzUsuń
  5. piszę to chyba na każdym blogu gdzie spotykam się z tą firmą,no ale co tu się oszukiwać po prostu nie przepadam za kosmetykami avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu musza pasować :) To zrozumiale.

      Usuń
  6. juz kilka lat nie mialam niz z tej firmy ale te kosmetyki mnie kusza opakowaniami :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają fajnie ale ja nie znoszę drobinek!

    OdpowiedzUsuń
  8. owocowy zapach musi być super, ale wkurzałyby mnie te drobinki ;P za to mojej mamie pewnie by się podobały, więc może jej kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie świąteczne opakowania :) Dorwę jakąś konsultantkę to zamówię sobie, chociaż nie wiem czy będę używać zbyt często, jestem smarowidłowym leniuchem :D Jaka cena tego cuda?
    Z Avonu mam jeden krem do twarzy, dla pań 40+ ^^ Podkradłam mamie raz czy dwa, a teraz już został u mnie. Strasznie pasuje mojej skórze, więc używam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W trwającym i w następnym katalogu są po 9,99.
      Mi pasują kremy Anew :)

      Usuń
    2. O, to jednak biorę, nie są drogie ;) tylko najpierw muszę w końcu dostać wypłatę;p

      Usuń
  10. szkoda, że tych drobinek tak mało, lubię mocno nabłyszczające smarowidła ... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe mi za dużo, Tobie za mało :p

      Usuń
  11. Wyglądają apetyczne ;) Ale też nie przepadam za takimi drobinkami w balsamach..

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam wersję owocową, świetnie pachnie i nawilża, szkoda, że nie wypuścili ich wcześniej...

    OdpowiedzUsuń
  13. Zamówiłam wersję korzenną i już nie mogę się jej doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam obie wersje ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny kosmetyk, ale te drobinki dla mnie są zbędne.

    OdpowiedzUsuń
  16. oooo. ale fazka :D Chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń