Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

11.09.2014

OPI - I Don't Give a Rotterdam

Lakier nie jest nowością i pewnie wszyscy go znają i już o nim zapomnieli. Ale skoro jest ładny, to dlaczego go nie pokazać? Cala Holenderska kolekcja OPI mi się podoba i najchętniej wszystkie bym przygarnęła, ale dla mnie to nadal dosyć drogie lakiery.Od czasu do czasu uda mi się dorwać jakiś starszy, tańszy już, a i tak ciesze się jak dziecko :p

This is not a new polish and probably everyone knows it and already forgot about it. But if it's pretty why not to show it? The whole Holland collection is amazing and I would love to have them all, but for me they are still expensive polishes. From time to time I manage to get something oler and cheaper and I am a happy camper :p



Lakier jest bardzo spokojny, neutralny, ale nie nudny. Popatrzcie tylko na te złote i srebrne drobinki. Pięknie połyskują, ale nie są tak ciężkie jak brokat. Kolor moje oko widzi jako szary z odrobiną błękitu. 
Konsystencja dobra, jak dla mnie z tych rzadszych. Dwie warstwy wystarczają aby uzyskać ładny, równomierny kolor bez prześwitów. Pędzelek długi, plaski, nie za szeroki. Wysychanie dobre.
Na zdjęciach: 2 warstwy + baza (Sally Hansen Maximum growth plus)




It is a nice calm and neutral, but not boring polish. Just look at those gold and silver bits. They sparkle, but they are not as heavy as glitter. The colour I see as grey with a bit of blue.
The consistency for me is rather runny. Two coats do the job and we get a nice even colour with no see though patches. The brush is long, flat but not very wide. Good drying time.
On photos: 2 coats + base coat  (Sally Hansen Maximum growth plus)





Uwielbiam szare lakiery :p
Nie wiem tylko dlaczego w google pokazuje jakby on był niebieski... 

I love grey polishes :p
I just dont know why google show it as a blue polish.

24 komentarze:

  1. Śliczny jest, jeszcze nie miałam żadnego lakieru Opi, ale ten wpadł mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładny ;) też lubię szaraczki na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak top jest według ciebie najlepszy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to zaleczy do czego. Na sam lakier nie nakładam topów. Na malunki farbkami używam NYC, lub co mam pod ręką, a na stemple (i inne lakierowe wzorki) Golden Rose Gel Finish, bo mi ich nie rozmazuje. A na naklejki byle jaki, byle nie szybkoschnący.
      Chyba nie mam ulubionego do wszystkiego. Nigdy nie używałam Seche Vite, czy sławnego Sally Hansen tego czerwonego, ale chyba się w niego zaopatrzę, bo mnie ciekawi.

      Usuń
  4. Jednak szarość nie musi być nudna i smutna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna szarość, wcale nie wygląda na niebieski. Może gołębi, ale mój monitor go nie zniebieszczył. Te drobinki warte grzechu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O własnie gołębi :p To nie monitor, on taki jest. Nie całkiem szary, ale tez absolutnie nie niebieski.

      Usuń
  6. Oj tam przecież nie trzeba zawsze pokazywać nowości ;) piękny szaraczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak myślę :)
      I przynajmniej portfel tak nie cierpi ;)

      Usuń
  7. niby zwyczajny,ale niezwykły :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Na miniaturce widziałam zwykły, nudny lakier .. wchodzę a tu taka niespodzianka ;) Złote i srebrne drobinki dodają mu uroku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Fajny jest z tymi drobinkami :)

      Usuń
  9. Jak szarość lubię to ten mimo drobinek wydaje mi się być taki nijaki...

    OdpowiedzUsuń
  10. Patrzac na pierwsze zdjęcia myślałam ze mam podobny lakier jednak po otworzeniu posta się zdziwiłam i zapragnęłam go :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny jest, zdecydowanie drobinki dodają mu uroku ;) Ja mam dwa szare lakiery, ale jakoś zawsze o nich zapominam i nimi nie malowałam jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny kolor a z tymi drobinkami już w ogóle jestem kupiona ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczny szaraczek i fajne drobinki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. przepiękne są te drobinki :D

    OdpowiedzUsuń