Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

14.09.2014

Essence - 162 Dare it Nude

Zawsze gdy czeka mnie dłuższa podroż wybieram lakier, na którym wiem, że się nie zawiodę. A nawet jeśli coś odpryśnie, to nie będzie nic widać. I ten oto nudziaczek towarzyszył mi w ostatniej podróży i spisał się na medal.

Every time I need to travel somewhere I choose the polishes I know I can rely on. And even if it chips it wont be very noticeable. And this nude polish was with me on the last trip and it didn't disappoint me.



Kolor jest bardzo neutralny, elegancki z bardzo delikatnym shimmerem. Praktycznie go nie widać. Nawet buteleczce trzeba się przyjrzeć. Myślałam, że to krem, ale podczas malowania coś mi pobłyskiwało. Śliczny kolor :)
Schniecie szybkie, krycie dobre, pędzelek ogromny, ale ja takie lubię. Pewnie mniejsze paznokcie pomaluje jednym pociągnięciem. 
Na zdjęciach: 2 warstwy + baza (Sally Hansen Maximum Growth plus)




The colour is very neutral, elegant with a very delicate shimmer. You can hardly see it. Even in the bottle You have to look carefully. I though it was a creme polish but while I was applying it something was sparkling from time to time. Such a lovely colour :)
The drying time is good, coverage is good, the brush is very big and I like them this way. Probably smaller nails I can polish in one move.
On photos: 2 coats + base coat  (Sally Hansen Maximum Growth plus)





27 komentarzy:

  1. Całkiem fajny, jednak wole żywsze kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny nudziak na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny kolorek na zbliżającą się jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię pędzelków w tych lakierach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny kolorek, też go mam :) Ostatnio zauważyłam, że Essence poprawiło jakość lakierów, są naprawdę świetne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie drobinki ledwie zauważalne :) Kolor świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Shimmer, mimo iż baardzo delikatny, to totalnie mnie urzekł ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. widać te drobinki troszkę :)
    u mnie lakiery Essence się nie sprawdzają w ogóle :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny kolorek, taka klasyka powiedziałabym :)
    Przy okazji zapraszam na moje candy: http://naszskrawekziemi.blogspot.com/2014/09/pierwsze-candy.html
    Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziwne ze nigdy nie zwróciłam na niego uwagi w szafie essence :) bardzo lubię takie kolory jesienią!

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny! pięknie błyszczy ten shimmerek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. przyjemny odcień ;) ja z Essence sięgam głównie po brokaty czy jakieś inne topy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie nienachalne odcienie :) Jednak ten bardziej przypomina mi kawę z mlekiem niż nudziaka, ale i tak mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. shimmerek dodaje mu uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyjemny, te drobinki dodają mu uroku.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nudziak pasujący do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię takie kolorki ;)
    Odcień bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny odcień, taka kawa z mlekiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ohhh pretty! Shame on me that I didn't know this lovely nude by Essence... In my defence, I haven't checked the brand display recently... but I will search for this one *.* Kisses***

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny lakier! Tylko tego brakuje w mojej kolekcji ;-) Bardzo podoba mi się Twój blog i Twoje pomysły na pazurki^^ ja tez mam wielką głowę pomysłów na pazurki^^ Zajrzyj i się sama przekonaj ;-)
    Co powiesz na wspólną obserwację? Jak ci się spodoba Mój blog, to zaobserwuj ^^ Ja Twój już obserwuję ;-)
    Pozdrawiam ;*

    Miśka
    miska-grabowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń