Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

03.09.2014

China Glaze - Swing Baby

Od jakiegoś czasu przychylniej patrze na kolory tego typu. Chyba się starzeje :p
Pewnie dla niektórych z Was będą bardzo babcine... ale mnie coś do nich ciągnie. 

For some time now I am looking at those kind of polishes more kindly. I must be getting old :p
For some of You it will be a "granny" polish... but there is something that makes me want then




Ten lakier nie jest perłowy, bo tych na paznokciach nie cierpię. Jest mega błyszczący, meliczny, ale to chyba frostowe wykończenie (poprawcie mnie jeśli się mylę). Kolor ciężki do opisania. Czasami wydaje się być takim starym zlotem, czasem jest bardziej beżowy, szampański. Miliony drobinek pięknie połyskuje. 
Konsystencja rzadka, wole nieco gęstsze, ale w tym wypadku to plus. Lakier ładnie rozprowadza się na paznokciach i zlewa, dzięki temu nie widać śladów po pędzelku. Dwie warstwy wystarczają do pełnego krycia. Schniecie dobre, chociaż mogłoby być nieco lepiej. 
Pędzelek bardzo wąski i długi.
Na zdjęciach: 2 warstwy + baza (Sally Hansen Maximum Growth plus)





This it is not a pearly polish and I hate those on my nails. It is super sparkly, metallic but I think it is a frost finish (correct me if I am wrong). The colour is hard to describe. Sometimes I think its like old gold, sometimes its more champagne and beige. And it has million of tiny sparks.
The consistency is runny, I prefer slightly thicker ones. But it is actually a good thing here. The polish spreads on the nail before it dries so that all the brushstrokes disappear. Two coats are enough for full opacity. Drying time is ok, but could be a bit better.
The brush is thin and long.
On photos: 2 coats + base coat (Sally Hansen Maximum Growth plus)




Zobaczcie jaka fajna cyferkę zobaczyłam dzisiaj rano :p

Look how cool number I saw this morning :p



24 komentarze:

  1. no całkiem fajny, ale chyba u siebie bym go nie widziała

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna ta chinka... ;) uwielbiam takie kolory tym bardziej na jesień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jesień i zimę są idealne :)

      Usuń
  3. Fajny kolor, ale widzę go tylko na imprezy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie się nawet podoba. Wieczorem jesienią będzie zachwycał!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor mi się podoba, ale tak platonicznie, mam podobne i nie noszę ich solo, najwyżej na jednym paznokciu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Znalazłabym chyba jakiś zbliżony lakier w swoich zbiorach :) według mnie ta chininka jest bardzo ładna :) i wcale nie myślę, że jest babcina :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A gdzie tam babciny, ładny :-) lubię czasem taki ponosić. Co do wykończenia to ja bym powiedziała ze to bardziej foil :-) choć z frosta też coś ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może foil... nie mogę się zdecydować.

      Usuń
  8. Cudowny! Niby złoto, ale ma jakieś ciekawe chłodne tony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie. Nie jest to takie żółte złoto. Bardzo ciekawy kolor.

      Usuń
  9. Masz piękny kształt paznokci ;) A co do lakieru to podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  10. hehe, no mi się podoba, nie mam skojarzenia z "babcinym" ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudny :D polubiłam też ostatnio takie lakiery ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kiedyś zupełnie nie zwracałam na nie uwagi... :p

      Usuń
  12. jakie piękne złoto :) szalenie podoba mi sie kształt Twoich paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Dzisiaj je trochę skróciłam... zaczynały przeszkadzać.

      Usuń