Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

02.06.2014

Zużyte w maju. Finished in May.


Czas na denko. Wyjątkowo w maju skończyło się dużo produktów do ciała. Zazwyczaj przeważają kosmetyki do włosów. Ale to dobrze, bo sporo nowości czeka w kolejce. Kilka perełek, kilka bubelków... lecimy :)

Time for my empties. This time I have lots of body care products which is very unusual. Its always the hair care are the dominant category. But that's good as I have lots of new things to try out. As always I have some very good and very bad products... so lets get it started :)


Ciało:
1. Joanna balsam do ciała z ekstraktem z bzu - kupię ponownie. [pełna recenzja]
2. Avon Senses peeling do ciała Garden of Eden - a raczej żel peelingujący. Peelingu nim nie wykonamy, ale o tym wiedziałam zanim go kupiłam. Za to dobrze się pieni, myje,  nie wysusza i pięknie pachnie. Kupię ponownie ten, albo inny zapach.
3. Avon Planet Spa czarne mydło do ciała - nie kupię ponownie. [pełna recenzja]
4. Manava waniliowy żel pod prysznic - przyjemny produkt o mocnym waniliowym zapachu. Kupię inną wersje zapachową. Wanilia mnie męczy.
5. Avon Foot Works balsam do stop Morska Bryza - pięknie pachniał, nawilżał, ale trochę długo się wchłaniał. Nie kupię ponownie.
6. Isana zmywacz do paznokci - bardzo dobry. Szkoda, że u mnie nie ma Rossmanna. Kupię ponownie przy najbliższej okazji.
7. Nivea Pure Invisible dezodorant - bardzo rzadki, ochrona średnia i kulka lubiła się zacinać. Nie kupię ponownie.

Body:
1. Joanna Body balm with lilac extract - I will buy again. [full review]
2. Avon Senses Garden of Eden body scrub - or rather shower gel with scrub. We wont scrub body with it, but I knew that before I got it. It foams well, washes, doesn't dry the skin and smells so lovely. I will buy it again, or a different fragrance.
3. Avon Planet Spa black soap - I will not buy it again. [full review]
4. Manava vanilla shower gel - nice product with a strong vanilla scent. I will buy a different fragrance next time. Vanilla makes me sick of it fast.
5. Avon Foot Works marine salt foot balm - smells lovely and moisures well, but it needs some time to absorb. I will not buy it again.
6. Isana  nail polish remover - very good one. Pity I don't have Rossmann here. I will buy it again when I have the chance.
7. Nivea Pure Invisible antiperspirant - very runny, medium protection and the ball was getting stuck often. I will not buy it again.

Włosy:
8. Timotei Lśniący blask szampon do włosów - bardzo przeciętny dlatego nie doczekał się recenzji. Ładnie pachnie, dobrze się pieni. Nie kupię ponownie.
9. Avon Naturals szampon do włosów 2w1 czerwona koniczyna i czarna porzeczka - ten za to bardzo polubiłam. Ładnie pachnie, dobrze myje, nie plącze włosów i nie powoduje łupieżu. Kupię ponownie.
10. Marion odżywka z olejkiem arganowym - nie kupię ponownie. [pełna recenzja]

Hair:
8. Timotei Shine Recharge hair shampoo - very average one that's why I didn't write any review on it. It smells nice and foams well. I will not buy again.
9. Avon Naturals red clover & blackcurrant 2in1 shampoo - this one I did like a lot. Smell good, washes well, doesn't tangle the hair or cause dandruff. I will buy it again.
10. Marion argan oil hair conditioner - will not buy it again. [full review]


Twarz:
11. Avon Naturals tonik do twarzy brzoskwinia i kwiat bawełny - delikatny, ładnie pachnący tonik. Nie podrażnia, nie wysusza, ale też nie zachwycił mnie jakoś szczególnie. Nie kupię ponownie.
12. Avon Planet Spa peeling do twarzy - nie wiem czy kupię ponownie. [pełna recenzja]
13. Oriflame Bio Clinic krem na noc rozjaśniający przebarwienia - wydajny, dobrze nawilżający krem. Ale pozostawia mocno klejącą warstwę na twarzy i ma bardzo intensywny, perfumowany zapach. Nie zauważyłam tez aby wyrównał koloryt. Nie kupię ponownie.

Face:
11. Avon Naturals peach and cotton face toner - delicate with a nice scent toner. Didnt irritate or dry the skin, but also it is nothing that I would wanna go back to. Will not buy it again.
12. Avon Planet spa face scrub - not sure if I am gonna buy it again. [full review]
13. Oriflame Bio Clinic fade away night cream - efficient and moisturizes well. But it leaves a very sticky film on the face and has a super intensive, perfumed fragrance.  I didn't notice any toning effect either. Will not buy it again.


Probki:
- Estee Lauder Idealist even skintone illuminator
- Yves Rocher Elixir 7.9
- Vichy Aerateint Pure podkład kremowy do skory suchej 23 Ivory - chętnie wypróbowałabym matujący. Świetny odcień i dobre krycie
- Avene Clean-Ac krem nawilżający

Samples:
- Estee Lauder Idealist even skintone illuminator
- Yves Rocher Elixir 7.9
- Vichy Aeratieint Pure creamy foundation for dry skin 23 Ivory - I'd love to try mattyfying version. Great colour and good coverage
- Avene Clean-Ac moisturizing cream

Najlepszy produkt: Balsam do ciała Joanna i zmywacz do paznokci. 
Najgorszy produkt: Oriflame Bio Clinic i odżywka Marion

Best product: Joanna body cream and Isana nail polish remover
Worst product: Oriflame Bio Clinic and Marion conditioner.

Znacie któryś produkt?

Do You know any of those products?

16 komentarzy:

  1. Sporo zużyć, zazdroszczę, że udało Ci się wykończyć tyle smarowideł - u mnie to temat rzeka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja znowu odwrotnie, szamponu z avonu nie cierpię! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten zmywacz Isany i ja zdenkowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporeee denko, faktycznie, a więc ja dam spory komentarz :D
    Jeśli chodzi o balsamy z Joanny to miałam, ale inny wariant, już nawet nie wiem który i mi się nie sprawdził.
    Ja również nie lubię antyperspirantu z Nivea. Dla mnie to bubel, który wyłącznie nawilża, a nie chroni przed potem.
    Szampon z Avonu mam, ale jakoś brak mi weny, żeby po niego sięgnąć, ponieważ mam inne otwarte.
    Odżywki z olejkiem arganowym z Mariona nie miałam, ale miałam z tej serii maseczkę do włosów i olejek i rewelacja,
    moje włosy były takie gładkie, odżywione jak nigdy, szczególnie po tej masce.
    Reszty produktów nie znam i chyba nie kuszą mnie na tyle, żeby kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Marion miałam i mam te malutkie olejki i one są super. Dlatego skusiłam się na ta odżywkę. Z moich włosów robiła siano. Maseczki nie próbowałam.

      Usuń
  5. zmywacz miałam i lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Duuużo zużyć, szkoda, ze u mnie tak nie szło zeszłym miesiącu, ale ja mam czas do 10, moze jeszcze os dojdzie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam tą odżywkę z Marion, ale w formie olejku, nie sprayu - mi się sprawdziła, ale inna konsystencja i włosy też nie te, więc rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten olejek, o którym piszesz tez miałam i był super.

      Usuń
  8. sporo tego, dużo produktów z avonu, ja ostatnio zaniedbałam tę firmę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny post tez uzywam plant spa producty zapraszam do mnie www.beautyelparadise.blogspot.com nowy blog wiec dopiero roskrencam wiec zaprasam do kommentowania

    OdpowiedzUsuń
  10. zmywacz do paznokci z Isany również jest moim ulubieńcem i nie zamieniam go na nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szampon z koniczyną miałam i był faktycznie dość fajny i peelingi te z sensses również używałam ale bardziej jako żele i bardzo je lubię - :) Reszty niestety nie miałam okazji jeszcze używać :) Fajne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niezłe denko ;) widzę dużo avonu ;) tonik mam jeszcze w szafce, widzę, że poszerzają naturalsy o toniki
    Zmywacz Isany też bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  13. jak Ci się udało wykończyć to czarne mydło? ;) moje stoi i się kurzy... szkoda, że serum BioClinic okazało się słabe, bo właśnie ostatnio je sobie kupiłam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sie uwzięłam i skończyłam :p Smarowałam się nim dosyć obficie i kazałam Lubemu tez uzywać hihihi.
      Może serum u Ciebie się sprawdzi... Czekam na recenzje zatem. Ja to dostałam od siostry na szczęście, bo cena niska nie jest.

      Usuń