Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

19.06.2014

Nie nie i jeszcze raz nie. No no and one more time no.

Długo się zastanawiałam, czy publikować ten post. Zdjęcia czekały kilka miesięcy i tak spoglądam na nie co jakiś czas...
Ale stwierdziłam, że skoro już takie naklejki wypróbowałam i zrobiłam zdjęcia, to mogę napisać co o nich myślę.

I was thinking for a very long time If I should publish this post.l The photos were waiting for a few months and I just kept looking at them...
But then again, since I already tried those stickers and took photos I might as well write what I think of them.



Kupiłam je na Ebay'u za jakieś śmieszne pieniądze. Mam jeszcze jedne w maki i mam cichą nadzieję, że będą wyglądały lepiej.
Są to zwykłe naklejki/skórki na paznokcie. Wystarczy zdjąć folię, odkleić z kartonika, przykleić na paznokcia i spiłować resztę.
Zrobiłam wiec tak, jak było pokazane na instrukcji. Pomalowałam paznokcie bazą i zabrałam się za przyklejanie. Koszmar! Naklejki są sztywne (teraz w porównaniu do wodnych wszystko wydaje mi się sztywne :p ), nie chcą się naciągać i równo przylegać co paznokcia. Wygładzić tego też się nie da. Top coat nic nie pomaga. W dodatku są bardzo nietrwale i jeszcze tego samego dnia wieczorem miałam braki na końcach. 

I got them on Ebay for some ridiculous low price. I have another one set with poppies and I have a hope that maybe they will look better.
Those are a normal nail stickers/skins. All You have to do it remove the protective  foil and the bottom paper and stick it to the nails. Then file the remaining bit.
I did as they said on the instruction. I applies some base coat and started to apply the stickers. Disaster! They are very stiff (now that I have tried water decals everything is stiff for me :p ), they do not want to stretch to stick evenly. And they are impossible to smooth out. The top coat doesn't help. Whats more they didn't last even on day. On the same day evening I had pretty big tip wear.



Nie polecam i sama omijam takie szerokim lukiem, chociaż trzeba przyznać, ze wzory mają świetne.
No chyba, że ja coś źle robię, albo trafiłam na taki bubelek. 
Zostanę przy naklejkach wodnych. Nawet jeśli tym całopaznokciowym trzeba poświecić nieco więcej czasu, to przynajmniej wyglądają ładnie i trzymają się paznokci kilka dni.

I do not recommend those and I avoid them. Though they do tease with lovely patterns.
Unless I do something wrong or simply got the bad quiality ones.
I am gonna stay with water decals. Even if the full nail ones take more time to apply at least they look great and stay on the nails for a few days.


O tu macie kilka przykaldów naklejek wodnych na cale paznokcie. Bez porównania.

Here You have some of the full nail water decals. Aren't they much better?

   

Na koniec coś bardziej pozytywnego. Przyleciały do mnie z dalekiej Polski trzy holoski Colour Alike :D

Last but not least. Three gorgeous holo polishes from Colour Alike flew in from far away Poland yesterday :D 


47 komentarzy:

  1. faktycznie nie za ładnie wyglądają, ale kotek śliczny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam coś ładnego w posta wrzucić :p

      Usuń
  2. A mnie bardzo wzorek się podoba, choć skoro piszesz, że kiepsko się je aplikuje to szukać ich za bardzo nie będę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorek jest owszem, bardzo fajny i tym mnie skusił. Ale same naklejki nieładnie się prezentują na paznokciach.

      Usuń
  3. Miałam podobny problem z naklejkami z Sephory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli bez względu na cenę nie warte są zakupu.

      Usuń
  4. Haha kot ochroniarz lakierów ;)
    Mimo wszystko ładne pawie oczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wzór jest piękny, taki nietypowy. Faktycznie naklejki nie najlepiej leżą na paznokciach... Ale za to kotek ładnie leży i pozuje :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kotek najchętniej leży i pozuje :p

      Usuń
  6. Ładny wzór :) Szkoda, że takie wadliwe się okazały :(

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, bo sam wzorek przyjemny dla oka;)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny wzór szkoda że kiepska jakość

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie bez szału te naklejki :D zanim zjechałam mocno na dół myślałam, że koteczki do Ciebie przyjechały ^^ jakim cudem znajdujesz czas, żeby móc publikować post dziennie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałabym nic przeciwko koteczkom w paczce :D
      Codzienne posty to takie czary mary :p

      Usuń
  10. wzór jest świetny, ale... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. rzeczywiście nie wyglądają fantastycznie,ale próbowałaś i to się liczy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. faktycznie te wodne dużo lepiej wyglądają, bo te w pawie oczka nie za bardzo.
    Ale jakiego Ty masz ślicznego kiciusia!! <3 Jestem straszną kociarą i sama mam 1 kotkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocio śliczny, tylko łajza nie lubi głaskania ani miziania ani przytulasow... co to za kot ja się pytam??

      Usuń
    2. hehe może taka rasa? Moja bratowa ma bardzo podobnego (chyba to ta sama rasa) i on jest właśnie taki jak opisujesz. Moja to zwykły dachowiec i uwielbiam głaskanie, mizianie i klepanie po tyłku :P hehe na rękach też lubi jak się ją nosi, szczególnie jak wrócimy z moim do domu, to wielką awanturę robi, a jak ją weźmie na ręce to już jest spokój :)

      Usuń
    3. Suzi to żadna rasa... przygarnęliśmy ja jak była malutka. Jej mam to zwykły podwórkowy, buro-bialy kociak. Ale musiała dorwać jakiegoś rasowego Rosyjskiego lovelasa, ze taki szaraczek wyszedł :p
      Moj brat ma rosyjskiego rasowego i on lubi mizianie i głaskanie.

      Usuń
    4. aaahaaa :) to bardzo ładny wyszedł :) Bardzo podobają mi się takie szare właśnie, jak rosyjskie czy brytyjskie :)
      To może po prostu ma taki charakterek :)

      Usuń
    5. No, tym bardziej, ze trojka rodzeństwa była biało-bura :p Ona jedna taka szara.
      Mi się od zawsze podobały szare Brytyjczyki :) Urocze kociska!
      A charakterek to ma... :p

      Usuń
    6. no mi też :) Szkoda tylko, że te rasy takie drogie, bo myśleliśmy z moim nad jakimś towarzystwem dla naszej kocicy, bo samej to jej troszkę smutno :)

      Usuń
    7. Pozostaje przygarnąć jakiegoś biednego kociaka ze schroniska...
      Albo od znajomych... akurat sezon małych kotków jest ;)

      Usuń
    8. niby tak, ale pierwszy raz chcieliśmy mieć jakiegoś rasowego ładnego kociaka. Main Coony mi się też podobają, bo takie duże rosną, ale takiego co przypomina lamparta :)
      Zawsze przygarniałam do siebie kociaki, czy to mój brat od kolegi przyniósł czy to moja przyjaciółka mi podarowała, a nigdy nie miałam jeszcze takiego rasowego. Chyba, że ktoś by chciał takiego oddać to bym mogła przygarnąć :)

      Usuń
    9. A no chyba, ze tak :)
      U nas w domu tez zawsze były takie dachowce i pewnie tak zostanie. Rasowe oglądam w googlach ;)
      Piękne są bengalskie! One sa taki smukłe... i ta sierść... Amerykański shorthair, oczywiście brytyjczyki i wszelkie rude :D

      Usuń
    10. czyli mamy podobny gust :D mnie też się takie podobają :)

      Usuń
  13. 3 naklejki na tak ale reszta nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może dlatego tak się stało bo użyłam bazy. Az żal serce ściska bo tak piękny wzór :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakos nie chciałam tak bezpośrednio na paznokcie nakładać. Wydaje mi się ze one po prostu są za grube i nie dają się ładnie wygładzić. Mam jeszcze jedne... zobaczymy jak z nimi pójdzie.

      Usuń
  15. Kicia :* A naklejki faktycznie nawet zbyt ładnie się nie prezentują na paznokciu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wzorek dość średni ale za to lakiery wypas! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Naklejki nie fajne ale za to kota masz boskiego :P

    OdpowiedzUsuń
  18. naklejki kiepskie, to fakt.... a koteczek to może rosyjski? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koteczek to kundelek podwórkowy :) Ale wydaje nam się ze musi mieć jakieś rosyjskie geny. Wygląda niemal jak rasowy :)

      Usuń
  19. Wzór bardzo fajny, ale co z tego skoro na paznokciach fajnie nie wyglądają :) Ja to się boję zabrać za takie całopaznokciowe naklejki zarówno wodne jak i takie. Wydaje mi się, że nałożenie ich łatwe nie jest :) Jednak kiedyś będę musiała się kiedyś przełamać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są takie trudne :) Niektóre są już wycięte na kształt paznokcia i pewnie lepiej od tych zacząć. Niektóre dostajesz w jednym kawału i trzeba sobie powycinać.
      No i dobrze zmoczyć paznokcia przed nałożeniem - wtedy łatwiej przesuwać naklejkę i dopasować :)
      Ja je uwielbiam :)

      Usuń
  20. Wzorek jest śliczny. Szkoda tylko, że takie kiepskie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Na paznokciach nie wyglądają za dobrze :( Sam w sobie wzór nie jest taki zły, ale widać, że te naklejki są po prostu kiepskie widocznie :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie jakoś nigdy tego typu naklejki nie kusiły, szczególnie po tym jak kilka razy widziałam efekty na paznokciach. Chyba nie ma sposobu żeby to estetycznie nałożyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam ich ciekawa, ale teraz już wiem. Nie warto.

      Usuń
  23. ja również zdecydowanie wolę naklejki wodne.
    te skórki są za sztywne - jak piszesz, no i fatalnie marszczą się na bokach :/
    a niunia urocza, pięknie pozuje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. szkoda , że takie sa bo wzorki faktycznie mają świetne :)

    OdpowiedzUsuń