Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

14.06.2014

Kilkugodzinny manicure. Few hours manicure.

Nie, nie zajęło mi kilka godzin malowanie paznokci. Ale tylko kilka godzin miałam ten zestaw na paznokciach. Na zdjęciach nie wygląda to tak źle (chyba), ale jakoś dziwnie się czułam z takimi paznokciami. Zmylam zatem pomarańczowy lakier Orange Crush z Avonu, pozbyłam się ćwieków i zrobiłam coś nowego, ładniejszego i bardziej "mojego". Ale to na jutro :)

No, it didn't take me few hours to create this manicure. But I had it on just few hours on my nails. As much as on the photos it doesn't look so bad (I think), I felt weird with this set. So I removed the Orange Crush polish from Avon, got rid of the studs and did something different, nicer and more "me". But that's for tomorrow :)



Jak już wspomniałam pomarańcz to kolejny lakier Avonu z serii Gel Finish i zwie się Orange Crush. Świetny kolor, pokażę go samodzielnie :). To ciemne srebro to Sterling - pokazywałam wczoraj [klik]. Pomarańczowe ćwieki z Promoto-Promoto a srebrne z Ebay'a.
Wszystko :)


As I already mentioned the orange polish is from the new Avon line Gel Finish and it's called Orange Crush. Great orange colour. I'll show it on it's own as well. The dark silver is Sterling - that I showed You yesterday [click].
Orange studs come from Promoto-Promoto and the silver from Ebay.
And that's all :)



Jak Wam się widzi?

What do You think of it?


27 komentarzy:

  1. O patrz 😊 mnie się to zdobienie i połączenie kolorów no i ćwieków bardzo podoba. Super. Ale też tak czasem mam że się nie czuje akurat w tym momencie w danym kolorze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba miałam po prostu ochotę na coś delikatniejszego... zły dzień wybrałam na taki mani.

      Usuń
  2. też czasem maluję po kilka razy, bo akurat danego dnia nie chcę takiego koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się podoba, ale jakoś nie przepadam za ćwiekami na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi się podoba twój manicure :) Świetne zestawienie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całość idealnie zestawiona :D ćwieki, lakiery , kolory - pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. też tak czasem mam :D ale Twoje mani jest przepiękne, mimo iż nie jestem wielką fanką srebrnych paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne połączenie, choć pomarańczy nie lubię to w tym zestawieniu jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przekonałam do pomarańczowych lakierów i już lubię :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, ze nie wszystkim się spodoba :)

      Usuń
  9. Odcień Orange Crush jest bardzo ładny :-) Natomiast ten Sterling wydaje mi się bardzo podobny do tych wcześniejszych sreberek z Avonu (Mercury Metal/Starry Sky).... Masz może któryś z nich i mogłabyś porównać? Niekoniecznie w poście, tylko tak słownie :-) No i czekam na jutrzejszy dzień ;_)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, nie są podobne. Nie mam tego Mercury, ale wydaje mi się ze on taki jasny perłowy trochę był. Natomiast Starry Sky to jaśniutkie srebro. Jest tu na blogu gdzieś. Sterling jest ciemny, niemal taki jasny, metaliczny grafit. Zupełnie nie podobne.
      Kiedyś był w Avonie lakier Gunmetal - to Sterling jest tak pomiędzy nim a Starry Sky :)

      Usuń
    2. Uuu... Mam Gunmetal (tamte dwa też, dlatego się pytam aby nie zdublować sobie odcieni) ;-) No to chyba trzeba się będzie wokół niego zakręcić :-) Dziękuję za porównanie :-)

      Usuń
    3. Zrobie Ci zdjęcie ze Starry Sky, bo tylko jego mam. Zobaczysz jaka jest różnica :)
      O ile Starry Sky ciężko mi samodzielnie nosić, bo jest taki mocno srebrny, to ten jest ok.

      Usuń
  10. Podoba mi się Twoja propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmmm, zarzucić mu nic nie można, ale chyba podzielam Twoją estetykę i coś bym tu podrasowała:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podrasowałam i to w całkiem odwrotnym kierunku :)

      Usuń
  12. Mi sie wydaje że to połączenie całkiem fajnie się prezentuje - a jeszcze bardziej ciekawi mnie teraz co zmalowałaś po zmyciu tej pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ten pomarańcz do mnie nie przemawia :P

    OdpowiedzUsuń
  14. podoba mi sie ta pomarańczka za to ten drugi mi jakoś tu sie nie za bardzo podoba :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem czemu źle się w nich czułaś, mi się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Orange crush - fajny kolor, zaczyna mnie kusić na coś podobnego, chociaż wcześniej nie byłam przekonana do takich kolorów.

    OdpowiedzUsuń