Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

04.06.2014

Avon - Gel Finish Creme Brulee

Wracamy do lakierów. Creme Brulee to typowy lakier do frencha. A że ja frencha nie nosze, to musiałam się trochę natrudzić aby uzyskach efekt na zdjęciach.

Let's go back to the polishes. Creme Brulee is a typical french nail polish. But since I don't wear french manicure I had to try really hard to get the effect on photos.


Lakier lubi smużyć, to po pierwsze. Jeśli zatem chcecie użyć go do frencha proponuje od razu nałożyć jedną, nieco grubszą warstwę. Wtedy wszelkie smugi rozleją się i są praktycznie niewidoczne. Uzyskujemy wtedy delikatny, ładny, mleczny kolor. Z resztą, zobaczcie na ostatnie zdjęcie - tam jest jedna warstwa. Wysycha też wtedy dosyć szybko.


Ja wolę pełne krycie dlatego malowałam dalej. Z każdą kolejną warstwa lakier wysychał wolniej. Skończyłam przy czterech warstwach. Minimalnie jeszcze widać końcówki paznokci, ale mi to nie przeszkadza. Efekt jest zadowalający - czas schnięcia już nie. Lakier pozostaje miękki przez bardzo długi czas, pomimo iż czekałam jakieś 15 min pomiędzy malowaniami. Przyda się zatem coś co przyspiesza wysychanie.
Najbardziej podoba mi się w nim kolor i to jak niesamowicie błyszczy! Dla mnie to taki mleczny waniliowy kolor z malutka odrobina różu. Ładny, elegancki i bardzo świeży. Ale 
Na zdjęciach: 4 warstwy + baza (Avon Gel Base Coat)


This polish likes to leave smudges, that's a first. So if You do want to use it for french manicure it is better to apply straight away one thicker coat. Then all the lines will spread and wont be visible. With that You will get a nice,  delicate milky shade. Have a look at the last photo - one coat there. With one coat it dries pretty fast too.


I prefer full coverage though so I kept polishing. With each extra coat it was drying long. I ended up applying four coats. You can still slightly see the tips on the nails, but that doesn't bother me anymore. I am satisfied with the final result. I am not happy with drying time though. The polish stays soft for a very long time even though I was waiting about 15 min between each coat. Some product that would help it dry faster would be handy here.
What I like the most about it is the colour and that sure glossy shine! For me is a milky vanilla with a tiny bit of pink. Nice, elegant and very fresh. 
On photos: 4 coats + base coat (Avon Gel Base Coat)


Poniżej jedna warstwa.
Below one coat.


Co o nim myślicie? Warto się potrudzić dla efektu?

What do You think of it? Is it worth the effort?

***


Avon Corporate LogoProdukt został mi udostępniony do recenzji przez Avon.
This product was provided for a review by Avon.

20 komentarzy:

  1. sam w sobie bardzo ładny po tych czterech warstwach ;) jednak szkoda że tak długo schnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się podoba i po jednej i po czterech warstwach, taki mleczy - jak piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. moim zdaniem warto się potrudzić, kolor bardzo ładny i niebanalny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie kupiłam sobie sheer love i creme brulee ;)
    Na pazurkach mam dwie warstwy sheer love i jestem póki co nim oczarowana :D
    Następny wyląduje na pazurkach wkrótce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak kryje przy 2 warstwach? Moj Sheer czeka w kolejce :)

      Usuń
  5. Fajny jest, ale nie mam cierpliwości do 4 warstw ;) nosiłabym co najwyżej 2 i jakieś no ozdoby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie przeszkadzają Ci widoczne końcówki to jak najbardziej można.
      A ozdoby to dopiero jutro będę dodawać ;)

      Usuń
  6. O co chodzi z tymi żelowymi lakierami z avonu? Że niby mają taki połysk czy jak? :) Kolor bardzo ładny! Ale szkoda że tak trzeba się namęczyć z jego aplikacją..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba o ten połysk własnie chodzi. Maja wyglądać jak żelowe paznokcie.
      Nigdy zeli nie miałam, wiec się nie wypowiem czy tak wyglądają :p

      Usuń
  7. warto cierpieć i nałożyć tyle warstw :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie wygląda i przy 1 i przy 4 warstwach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj nie chciałoby mi sie malować 4 razy paznokci choć sam efekt świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że lakierów do frencha mam aż za dużo, bo bym się skusiła ;) Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest jednak to, że ja prawie nie noszę frencha ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. nie dla mnie ;p chociaż może jeden taki lakier do frencza by mi się przydał...

    OdpowiedzUsuń
  12. Też lubię pełne krycie, ale podoba mi się!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. nooo ładny jest :D do frencha idealny :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takie mleczne lakiery, najczęściej właśnie takie noszę jestem więc przyzwyczajona do problematycznej aplikacji. Na schnięcie zawsze używam jakiegoś przyspieszacza, nie umiem już bez:D

    OdpowiedzUsuń
  15. cudny, szkoda, że tyle z nim problemu

    OdpowiedzUsuń
  16. Faktycznie kolor jest niesamowity ale ta ilość warstw i czas poświęcony na malowanie trochę zniechęca.

    OdpowiedzUsuń