Haul w sumie nie taki duży w tym miesiącu. Nadrobiłam paczka blogerską Avonu i zamówieniem z Kiko (pokażę za parę dni). Podczas cotygodniowych zakupów wpadało zatem tylko to, co potrzebne :p
Not such a big haul this month. But I made it up with blogger parcel from Avon and order from Kiko (I'll show in a few days). So while doing out weekly grocery shopping I got just the necessary stuff :p
- 2 żele pod prysznic Cien - lubię je i zawsze jakiś przyniosę z Lidla
- szampon przeciwłupieżowy Cien - ciekawa jestem czy się spisze.
- szampon Herbal Essences z Aloesem i rumiankiem - to co wyżej. Lubie żelowe szampony, w dodatku ładnie pachnie.
- aceton My Label - do czyszczenia płytek i stempli
- 4 lakier Easy Paris - ten ciemny fiolet już pokazywałam o TU. Fajnie sie nimi stempluje :)
A reszta przywędrowała od siostry :)
- żel pod prysznic Yves Rocher
- krem na dzień Mixa
- dwufazowy płyn do demakijażu oczu Yves Rocher
- Avon Clearskin plastry w żelu - ciekawe co to za cudo
- Oriflame Pure Skin - punktowy krem przeciw wypryskom. Mam taki żel z Avonu - przydatna rzecz, oby dział.
- 2 shower gels Cien - I like them and I always bring at least one when I am in Lidl
- Anti dandruff shampoo Cien - I am curious about it
- Herbal Essence with ale and chamomile - same as above. I like gel shampoos and also it smells nice.
- My Label acetone - to clean my stamping plates and stamps
- 4 Easy Paris nail polishes - That dark purple I already showed You HERE. They are good fir stamping :)
And the rest arrived from my sister :)
- Yves Rocher shower gel
- Mixa day cream
- eye make up remover Yves Rocher
- Avon gel strips - I wonder what's that
- Oriflame Pure Skin - anti pimple cream. I have gel like that from Avon. Handy thing. Hope it works.
Nabyłam jeszcze fajny wizytownik. Nareszcie mam gdzie trzymać moje Budle Monster :)
I also got a cool business card holder. I finally have where to keep my Bundle Monster :)
Znacie któryś produkt? Lubicie?
Do you know any of those producs? Do You like it?



wow ten wizytownik boski :D
OdpowiedzUsuńProduktów Cien nie znam, ale może wypróbuję te żele :)
OdpowiedzUsuńZele polecam :)
Usuńale piękny ten jasno fioletowy lakier :)
OdpowiedzUsuńŻele Cien i YR są super, punktowy z Ori mam ale chyba nie ten bo ten co ja mam to wygląda jak podkład ;))
OdpowiedzUsuńTen tez tak wygląda... trochę się zdziwiłam, bo myślałam, ze to będzie taki zwykły żel.
UsuńCiekawe jak szampon z Lidla się spisze - jakoś nigdy nie kupiłam jeszcze żeli cien pod prysznic chyba będę musiała sobie jeden sprawić i wypróbować :)
OdpowiedzUsuńJeszcze go nie próbowałam. Ale czytałam ze nie są złe. Zele lubię, zmywacze do paznokci lubię... wiec może szampon tez polubię :)
UsuńMiłego zużywania :)
OdpowiedzUsuńwidze mojego ulubieńca z Cien (szampon) chociaż na łupież nie pomaga
OdpowiedzUsuńNie pomaga ? :(
UsuńAle może chociaż go nie powiększy... :p
nigdy jeszcze nie miałam żeli z Lidla, pewnie wypróbuję, jak uszczuplę nieco zapasy ;p
OdpowiedzUsuńi fajne opakowanie na płytki!
Wypróbuj... naprawie fajne są :) I super tanie.
Usuńświetny pomysł z tym wizytownikiem :)
OdpowiedzUsuńgdzie kupiłaś szampon z herbal essence ?
OdpowiedzUsuńtyle lat ich już nie widziałam.
W Portugalii (gdzie mieszkam) są normalnie dostępne w marketach.
Usuńwidzę potrzeba matka wynalazków :)
OdpowiedzUsuńTrzeba sobie jakoś radzi :)
Usuńsuper kolorki lakierow do paznokci :):)
OdpowiedzUsuń