Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

24.04.2014

Joanna - balsam do ciala z ekstraktyem z bzu. Body balm with lilac extract

Przyznaje się bez bicia... pokradłam ten balsam mamie :p
Ale w zamian dostała masełko do ciała, wiec chyba jest zadowolona. Stał taki biedny, nieużywany a ja do niego wzdychałam przy każdej wizycie. 
Dzisiaj będzie o tym co skradł mi serducho (kosmetyczne serducho)

I confess... I stole this one from my mum :p
But in exchange I have her a body butter, so I think she is happy. This poor thing was standing in a bathroom all alone and forgotten and I was drulling to it every time I visited. So today I will tell You about the one that stole my heart (cosmetic heart).



Joanna Balsam regenerujący do ciała z ekstraktem z bzu i olejem ze słodkich migdałów.

"Balsam zawiera składniki aktywne, silnie pielęgnujące:
Ekstrakt z jaśminu - stanowiący źródło dobroczynnego olejku jaśminowego o działaniu łagodzącym i przeciwzapalnym
Masło Shea - cenne źródło kwasów tłuszczowych wspomagających proces regeneracji naskórka. Obecność witaminy E i F sprzyja ochronie przed podrażnieniami i przywróceniu skórze naturalnego poziomu nawilżenia
Mocznik - odpowiada za nawodnienie warstwy rogowej skóry, ułatwia wnikanie składników aktywnych w jej głębsze warstwy.
Nawilżający Balsam do ciała przeznaczony jest do codziennego stosowania dla skóry bardzo suchej, przesuszonej. Dzięki wyjątkowo dopracowanej recepturze, kosmetyk doskonale rozprowadza się na skórze i szybko się wchłania, a użyte składniki aktywne wpływają na poprawę kondycji i wyglądu skóry.
Rezultaty stosowania: doskonałe i długotrwałe nawilżenie, właściwa pielęgnacja całego ciała, jedwabistość i elastyczność skóry."



Opakowanie: duże, stabilne, z bardzo wygodna i higieniczna pompka. Nie zacina się i dozuje odpowiednia ilość balsamu. Nie trzeba naciskać w nieskończoność ;). Pojemność 500 ml. Trochę będzie mi szkoda je rozcinać, bo przydałaby mi się taka butla z pompką... ale chyba wole wydłubać cały balsam do ostatniej kropli.
Zapach: lubię zapach bzu, jeśli nie jest zbyt intensywny. Kwiaty lubią pachnieć tak mocno, że aż kreci w nosie. Balsam ma bardzo przyjemny zapach, lekki, delikatnie słodki. Nie utrzymuje się bardzo długo na skórze, ale tak przyjemnie pachnie podczas nakładania...
Konsystencja lekka, ale nie wodnista, balsamowa. Bez problemu da się wycisnąć pompką, ale też nie spływa z dłoni. Nie pozostawia tłustej warstwy, wchłania się dosyć szybko.
Działanie: próbowałam go zimą i było dobrze, próbowałam latem i też było dobrze. Przez to że świetnie nawilża a nie jest tłusty. Skora jest miękka, nawilżona i gładka. Wszystko mi się w nim podoba.
Kupię ponownie. Zdecydowanie :)

Joanna Regenerating Body Lotion with lilac extract and sweet almond oil.

The packaging: large, stable with a very handy and hygienic pump. It doesn't get stuck and doses the right amount of product. You don't have to pump forever to get it out ;). Capacity 500 ml. I would love to keep the bottle with pump but I will have to cut it open to get all the last bits of balm.
Fragrance: I like lilacs if they are not too intensive. Flowers like to overwhelm and drill the nostrils. The balm has a very nice, delicate slightly sweet scent. It doesn't stay on the skin for long, but its so nice while You apply the cream on.
Consistency is light, creamy. The is no problems to squeeze it out but also it doesn't drip from the hands. It doesn't leave any greasy film and absorb pretty fast.
Result: I have tried it in winter and it was all good. I have tried it in summer and it worked well as well. It's all because it gives a great moisture, but it's not greasy. Skin is soft, smooth and moisturized. I like everything abut it.
I will buy again. Definitely :) 

Skład/Ingredients:

12 komentarzy:

  1. mhmmm...bez :)

    z takich jednokwiatowych produktów swego czasu lubiłam mleczka z YR

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój zachwyt nim chyba mi się zaczęło udzielać :P Ale mam za dużo balsamów na ten moment :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szukam go i szukam i znaleźć nie mogę - ale powiem Ci że zaczęłam obsesyjnie myć ręce - bo kupiłam mydło w płynie Joanna KoroLOVE o zapachu bzu właśnie - i pachnie tak, jakbym w dłoniach trzymała bukiet bzu ;) kocham ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam go kiedyś w Naturze.

      Usuń
  4. Nie miałam żadnego balsamu z Joanny, ale ogromny plus za pompkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam już trochę pozytywów o nim,może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo fajnie się zapowiada :) no i zapach bzu bardzo lubię ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie, że się sprawdza, a ciekawe czy by mi zapach przypasował ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam solankę do kąpieli z Joanny o zapachu bzu...
    zapach był przepiękny...

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wersję z masłem shea - nienachalny zapach, dobrze nawilża ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. a gdzie można kupić ten balsam? Rossmann Natura?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam go w Naturze. Czy w Rossmannie jest to nie wiem.

      Usuń