Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

27.03.2014

Bielenda - Esencja Mlodosci krem na dzien 30+. Youth Essence day cream 30+.

Miałam nie pisać recenzji. Miałam pokazać paznokcie... ale ileż można :p
Krem skończył się już tydzień temu i słoiczek wylądował w tobie denkowej. Ale o dobrych kremach trzeba pisać. Tak wiece zapraszam na szybka recenzję.
A może wieczorem i tak pojawia się paznokcie ;)

I wasn't supposed to write a review. I was supposed to show nails... but come on, enough is enough :p
I finished this cream a week ago and the jar ended up in my empties bag. But good creams should be shown. So here is a quick review. 
And maybe in the evening I'll show You nails anyway ;)


Bielenda Esencja Młodości Biotechnologia Ciekłokrystaliczna 7D 30+ nawilżający krem na pierwsze zmarszczki na dzień.


Opakowanie: prosty, szklany słoiczek. Wygodny, elegancki i porządnie wykonany. Pojemność 50 ml.
Konsystencja: w słoiczku wydaje się być bardzo gęsta i treściwa, ale absolutnie nie jest to ciężki, tłusty krem. Należy raczej do tych lżejszych. Dobrze się wchłania i bardzo dobrze rozsmarowuje się na twarzy pozostawiając  jakby bardzo delikatna ochronna warstewkę, którą bardzo lubię. Nie tłusta, nie pudrowa... tylko taka... nawilżającą.
Krem jest tez bardzo wydajny.
Zapach: delikatny, lekko słodki. Bardzo mi się spodobał.
Działanie: nie ukrywam ze krem bardzo mi się spodobał. Zaczęłam go używać jesienią i z kilkoma niewielkimi przerwami przetrwał do teraz, gdy temperatura zaczęła rosnąc. W tym czasie idealnie nawilżał twarz (mam cerę mieszana), chronił przed zimnem (ale nie mrozem, bo tych nie spotkałam). Twarz była bardzo gładka, nawilżona. Nie powoduje szybszego świecenia się twarzy, ale tez nie matuje. Już po chwili od aplikacji można nakładać podkład.
Z ogromna przyjemnością kupię go ponownie :)



Bielenda Youth Essence liquid crystal Biotechnology 7D 30 + moisturizing day cream for  the first wrinkles.

Packing: simple, glass jar. It's comfortable, elegant and well done. Capacity of 50 ml.
Consistency: in a jar seems to be very thick and rich , but it is not greasy, greasy cream. It's from those lighter ones. It absorbs and very well applies easily leaving on the skin a delicate protective layer that I like a lot. Not greasy, not powdery ... just so ... moisturizing .
The cream is also very efficient.



Fragrance: delicate, slightly sweet. I really liked it.

Result: It is not a secret that I really liked it. I started to use it in the autumn, and with a few small breaks it lasted until now, when the temperature began to grow again. During this time, it was perfectly moisturizing my face (I have combined skin), protecting it from the cold (but not freezing cold, as I didn't have the chance to experience that). The face was very smooth and moisturized. The skin doesn't shine faster, but it also wont give You matte finish. and after a shirt white from application you can start the makeup.
I will buy it again with pleasure :)



Skład/Ingredients:

4 komentarze:

  1. mam wersję matującą, ultra nawilżająca i jestem nią zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię Bielendę,tego kremu nie miałam jeszcze,ale dobrze wiedzieć że jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie sądziłam, że Bielenda ma dobre kremy do twarzy :)
    teraz już będę wiedziała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O z Bielendy kremu do twarzy jeszcze nie miałam i nawet w drogerii mi się w oczy nie rzucił :)

    OdpowiedzUsuń