Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

22.03.2014

Avon - Bali Botanica masło do ciała. Bali Botanica body butter.

"Relaksujący i wygładzający rytuał z rajskiej wyspy Bali. Rozpieszczaj skórę ekstraktami z kwiatu frangipani i trawy cytrynowej, które nadają jej zmysłową gładkość i uwodzicielski zapach. Nawilżające masło do ciała pozostawia skórę natychmiast nawilżoną i jedwabiście gładką.
Wmasuj w skórę ciała, by zapewnić jej całodzienne nawilżenie, uczucie luksusowego komfortu i gładkości dzięki bogatej formule masła. Łatwo się wchłania. Odpowiednie dla wszystkich rodzajów skóry. "


Avon Planet Spa Bali Botanica Nawilżające masło do ciała.

Opakowanie: Bardzo ładny słoiczek zamykany na sprężynę. Może nie jest to tak wygodne jak zwykle zakręcane masła, ale słoik może posłużyć do przechowywania drobnych rzeczy po zużyciu masełka ;)
Miałam 3 rożne mazidła w takich opakowaniach z Avonu i za każdym razem sprężyna działała do samego końca (a nawet dłużej).
Pojemność 200 ml.



Konsystencja gęsta, bardzo kremowa. Nie przypomina masła, które gdy jest twarde to się kruszy, albo masełek The Body Shop. To jest bardziej miękkie. Dobrze się rozprowadza, ale dosyć długo wchłania. Na skórze pozostawia tłustawą warstwę. Wydajność bardzo dobra.
Zapach: intensywny, kwiatowy dosyć długo utrzymujący się na skórze. Nie do końca w moim stylu i po jakimś czasie zaczął mnie męczyć.
Działanie: Wszyscy oczekujemy od maseł chyba tego samego - mega nawilżenia. I tu produkt sprawdza się świetnie. Skora jest niesamowicie nawilżona. Natłuszczona z reszta tez ;). Przez długi czas skora jest miękka i bardzo gładka. Jak dla mnie spisuje się bardzo dobrze, jak i większość maseł/balsamów do ciała Planet Spa. Chyba tylko jeden mi nie pasował. Jako że masło jest bardzo treściwe nie polecałabym go latem (chyba, ze na mocno przesuszona skore). Jest po prostu za ciężkie. Zima spisuje się natomiast wyśmienicie.
Nie kupię ponownie ze względu na zapach. 




Avon Planet Spa Bali Botanica Body Butter.

The packaging: Very nice jar closed with a spring . It might not be as comfortable as usual jar, but it can be used to store small items after we finish the butter ;)
I had 3 different creams in such packaging from Avon and every time a spring worked well until the very end (and even longer).
Capacity of 200 ml.
The consistency of thick, very creamy. I doesnt resamble a real butter, which is hard and can crumble, or typical The Body Shop butter. It is softer, applies nicely, but absorbed rather long. On the skin it leaves a greasyfilm. Very good efficiency.



Fragrance: intense, floral quite long lasting on the skin. Not really my style and after a while it began to bother me.
Result: We all expect from body butters the same - mega hydration. And this product works great. the skin is incredibly moisturized. Greased as well ;). For a long time the skin is soft and very smooth. As for me it works very well, as most of the butters/body creams from Planet Spa line. I think there was only one I didn't like. As the butter is very rich would not recommend it for summer (unless on a very dehydrated skin ). It is simply too heavy. In winter on the other hand it is doing great.
I will not buy it again because of the fragrance.

Skład/Ingredients:

12 komentarzy:

  1. Jak dla mnie już samo słowo Bali oraz niebieska etykieta są obiecujące :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam peeling z tej serii (niby scrub, ale ściera słabo, raczej to żel pod prysznic z drobinami) i właśnie zapach mi się podoba :)
    masła nie za bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez go mam, ale na razie muszę peeling Ori skończyć. Domyślam się, ze to raczej żel peelingujacy. Z Planet Spa peeling z Morza Martwego jest dobry.

      Usuń
  3. Jak tylko wykończę te wszystkie kremy, balsamy i masła do ciała to sobie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że długo się wchłania ;/ Opakowanie ma bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja własnie ze względu na zapach się na niego nie skuszę-zapach jest piękny,ale na dłuższą metę męczący,mam maseczkę z tej serii i w tej formie jest do zniesienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kupię je ze względu na ten fikuśny słoiczek choć taki sam po maśle z minerałami z MM jeszcze leży i czeka aż coś wymyślę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś w takim trzymałam takie male kulki do kąpieli :) Ladnie wyglądały. Teraz będę miała ten pusty i myślę jak go zagospodarować.

      Usuń
  7. A ja uwielbiam jego zapach :) Fakt, lepszy ma wersja z Minerałami z Morza Martwego ale ten też fajny :) No i nawilżenie.. Ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach serii z Morzem Martwym uwielbiam :)

      Usuń
  8. Aj mam scrub w czeluściach zapasów z tej serii - ale z maseł aktualnie używam tego z Minerałami z Morza Martwego i ja za tym zapaszkiem nie za bardzo przepadam - ale same właściwości ma wprost rewelacyjne:/

    OdpowiedzUsuń