Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

11.01.2014

Avon - Ultra Glazewear Crystal Lilac.

Miał być dzisiaj lakier, a jest błyszczyk :) 

It was supposed to be a nail polish here today, but it's lip gloss :).


Często na blogach czytam o podziałach mazideł na zimowe i letnie i zazwyczaj zimą królują szminki a latem błyszczyki. I tak sobie siedzę i dumam, czy u mnie tez taki podział istnieje... Chyba nie. I jedne i drugie stosuje na zmianę przez cały rok. Zależy na co mam ochotę. 
Jak to jest u Was?

Pretty often I read on blogs about division for winter and summer lip products and most of the time in winter its the lipsticks that rule. And so I am sitting and thinking if I separate them too... I don't think so. I use them both equally all year rounds. All depends what I feel like.
How is it with You?


Avon  Ultra Glazewear Crystal Lilac.

Opakowanie: typowo blyszczykowe, smukłe, kwadratowe. Jest wygodne i proste. Aplikator z gąbeczką (nie lubię tych pędzelkowych) dobrze nakłada produkt. Wszystko cacy. Pojemność 6 ml.
Konsystencja lekka, nie klejąca. Nie utrzymuje się jakoś długo na ustach, ale czego się spodziewać po zwykłym błyszczyku. Nie skleja ust, ale przy grubszej warstwie nieładnie wchodzi w załamania. Zazwyczaj nakładam mniej niż na zdjęciu (ale chciałam lepiej pokazać kolor)  i wtedy tego nie widać. 
Plusem jest to, że nie wysusza, a wręcz nawilża usta. Bywa, że wrzucam go do torebki i używam cały dzień zamiast balsamu do ust.
Zapach: bardzo delikatny, słodkawy, słabo wyczuwalny na ustach
Kolor: Jasny brudny róż/mauve. Na ustach nie daje wyraźnego koloru, podkreśla kolor ust i bardzo ładnie je nabłyszcza. Nadaje im takie delikatne, opalizujące wykończenie, które bardzo mi eis podoba. Żadna to perła na szczęście ani brokat :p


Podsumowując - jest do dobry, delikatny błyszczyk na co dzień.
Kupiłabym ponownie, bo to naprawdę ładny i delikatny kolor. Ale zanim zużyję ten, pewnie zdążą go wycofać :p 


The packaging: a standard lip gloss - long, slim, simple and handy to use. The applicator is good (I don't like the tiny brushes) and applies product well. Everything is cool. Capacity 6 ml.
Consistency is light, not sticky. It doesn't stay very long on the lips, but what can You expect from a simple lip gloss. It doesn't make lips sticky, but a thicker layer can show all the lip wrinkles (how to say that nicely in English? ). I usually use less than on the photos, but I wanted to show You the colour. And then it looks really nice.
The plus is that it doesn't dry the lips, whats more, it gives them nice moisture. It happens that I throw it to my purse and use it all day long instead of any lip balm.
Fragrance: very delicate, slightly sweet, not very noticeable on the lips.
Colour: a light pink/mauve. On the lips it doesn't give strong colour it enhance the natural colour of the lips and gives them a nice shine. It has kinda slight iridescent finish that I like a lot. No pearl here thank goodness :p
Resume - it is good, delicate lip gloss for every day use.
I would buy it again as I think its really pretty. But by the time I finish this one it will probably be discontinued :p



Produkt został mi udostępniony do recenzji przez Avon.
This product was provided for a review by Avon.

24 komentarze:

  1. ja też przez cały rok na zmianę używam szminek i błyszczyków, z tym, że błyszczyków częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. na moich ustach bardziej różowo wygląda, ale bardzo się z nim polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet ten sam mam - lubię błyszczyki AVON :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię ten błyszczyk. mam w innej wersji kolorystycznej i dosyć często po niego sięgam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zawsze byłam zwolenniczką ciepłych brzoskwiniowo-beżowych odcieni na ustach,ostatnio mi się odmienia i lubię chłodne róże,błyszczyk fajny,kolor piękny ale...nie lubię błyszczyków (poza wycofanym dawno błyszczykiem Avonu Extralasting)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kolorek, muszę wypróbować, jak będę miała okazję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. He he, ale się zsynchronizowałyśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie tego nie lubiłam w avonie (a zdarzyło mi się być konsultantką). Jak zdążyłam się do czegoś przyzwyczaić to później już nie mogłam tego kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami jest to bardzo irytujące.

      Usuń
  9. Używam naprzemiennie szminki i błyszczyki ;) Tego nie miałam, bardzo ładny delikatny

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie bardzo delikatnie wygląda na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam kiedyś podobny a może taki sam błyszczyk z avonu z tym że miał pędzelek (aplikacja rewelacja) i był z tych powiększających usta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te powiększające maja bardzo fajne kolory, tylko, ze ja nie lubię tego efektu mrowienia/chłodzenia na ustach.

      Usuń
  12. bardzo ładnie wygląda :) ja też mam chyba jakiś kolor z tej serii, ale w sumie już nie pamiętam, za dużo tych mazideł :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam go już dosyć dawno temu i z tego co pamiętam to go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny ma kolorek ;) mam sporo błyszczyków, także na razie się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kolor. Muszę wypróbować. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja też mam podział, ale troszkę inny ;) przez całą zimę dbam o kondycję ust i stosuję tylko pomadkę ochronną, a w pozostałe części roku na zmianę szminki i błyszczyki ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja ostatnio przeżuciłam się z błyszczyków na szminki :D ale przyznam, że ten bardzo ładnie wygląda na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. "Kupiłabym ponownie, bo to naprawdę ładny i delikatny kolor. Ale zanim zużyję ten, pewnie zdążą go wycofać :p " Hahaha :D Dokładnie tak to z nimi bywa :D

    OdpowiedzUsuń
  19. o tak często lubią coś fajnego wycofać;/

    OdpowiedzUsuń