Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

25.11.2013

Avon - Tusz do rzęs Mega Effects. Mega Effects Mascara.

(dużo zdjęć/picture heavy)


Pierwszy raz na blogu pokazuje tusz do rzęs i to od razu taki dziwny ;)
Warto zatem wspomnieć czego od tuszu oczekuje. Otóż dla mnie tusz ma pogrubiać, mieć ładny czarny kolor a szczoteczka powinna dobrze rozczesywać rzęsy. Nie zależy mi na wydłużeniu, czy właściwościach wodoodpornych. Teatralnych rzęs tez mi nie trzeba, preferuję bardziej naturalny wygląd i  zazwyczaj nakładam jedna warstwę tuszu i zazwyczaj tylko na górne rzęsy. Dla Was zrobiłam wyjątek i pomalowałam też dolne. Tak wiec ogromnych wymagań co do tuszu nie mam i większość mi pasuje.
Ale do rzeczy.



For the first time I am showing a maskara on blog and what a weird one ;)
It is worth mentioning what I expect from a mascara. Well... for me it has to make them thicker, has a nice black colour and the brush has to seperate my eyelashes nicely. I dont care about length or if it's waterproof. I also dont need dramatic look, as I prefer more delicate and natural lashes and I normally apply only one coat of mascara and usually just to the upper lashes. I made an exceprtion for You and did my bottom ones too. So as You can see I dont have huge expectations if it comes to mascaras and I am happy with most of them.
But let's get to the point.

Avon Mega Effects Tusz to rzęs.

Opakowanie: najdziwniejsze jakie widziałam i jakie miałam w reku. Ciekawa jestem jak ktoś w Avonie na to wpadł. W sumie nawet nie wiem jak je opisać. Jaki ma kształt każdy widzi. Wyjmowanie szczoteczki jak dla mnie nie jest najwygodniejsze i zawsze muszę się trochę siłować aby ją wydobyć. To samo przy wkładaniu jej z powrotem. Dobrze, że w opakowaniu znajduje się instrukcja obsługi, bo pewnie bym tusz od razu połamała. Rączka jest plaska i krotka, co dla mnie też jest średnio wygodne i jakoś nie umiem się przyzwyczaić. Co rusz ubabram sobie powieki albo wetknę szczoteczkę do oka :/
Raczka wygina się, co może ułatwiać malowanie. Mi jednak i tak najwygodniej jest gdy jest ustawiona prosto.
Pojemność 9 mm.



Kolor: piękna, mocna, intensywna czerń. Taka jak lubię.
Konsystencja: jak dla mnie za rzadka i przez to gdy tylko próbuję nałożyć go nieco więcej skleja mi rzęsy i nie mogę ich ową szczoteczką rozdzielić.
Szczoteczka: silikonowa z rożnej długości wypustkami (włoski to raczej to nie są). Nabierają sporo tuszu (czasami za dużo) i dokładnie rozprowadza go na rzęsach. Ale jak już wspomniałam jej uchwyt jest dla mnie stanowczo za krotki i nie wygodny. Sama szczoteczka raczej standardowych rozmiarów.
Trwałość: tusz wytrzymuje na rzęsach cały dzień, nie kruszy się, nie rozmazuje. Zmywam go bez problemu mleczkiem. Z trwałości jestem zadowolona.
Efekt: Tusz ładnie przyczernia rzęsy, wydłuża i delikatnie pogrubia. Niestety moje rzęsy skleja. I dla mnie jest on po prostu niewygodny.
Nie kupie ponownie. Wole tradycyjne tusze, którymi dużo szybciej pomaluje rzęsy.



Avon Mega Effects Mascara.

The packaging: the strangest I have ever seen and had in my hands. I wonder how someone in Avon got this idea. I actually dunno how to describe it. Well, You can all see the shape of it. I find it a bit difficult to take the brush out and I always have to use some force. same thing putting it back. Good there is a instruction inside the box, otherwise I'd probably brake it right away. The handle is flat and short which is also not the most comfortable for me and I cannot get used to it. Every so often I get a mascara on my eyelids or the brush lands inside my eye :/
You can adjust the angle of the handle to make it easier to apply, but I for me the best way is to keep it straight anyway.
Capacity 9 mm.



Colour: lovely, intensive black. Just the way I like it.
Consistency: for me it is rather thin and because of that as soon as I try to apply a bit more my eyelashes getting stuck to each other and I cannot separate them with the brush.
The brush: a silicone one with different length bristles. They hold quite a lot of product (sometimes too much) and spread is nicely on the lashes. But as I already mentioned the handle is too short for me and simply not comfortable. The brush itself has a standard size
Durability: it lasts the whole day without crumbling or smudging. And I can remove it easily with a makeup removing lotion. I am happy how it stays on the lashes all day long.
Effect: This mascara give a nice black colour to the lashes that look longer and slightly thicker. Unfortunately my lashes get stuck to each other. And it is simply not comfortable to use for me.
I will not buy again. I prefer standard mascaras that I can use fast with a good effect.


 Rzęsy bez tuszu i rzęsy pomalowane/eyelashes witout and with mascara.




Jak używać/How to use:



Skład/Ingredients:






Ten produkt został mi udostępniony do recenzji przez Avon.
This product was provided by Avon for a review.

20 komentarzy:

  1. Właśnie dzisiaj go sobie w końcu zamówiłam (w końcu, bo ciekawość mnie strasznie zżera).
    Obawiam się właśnie tego sklejania, a raczej nierozczesywania rzęs. Na ,,internetach" wyczytałam, że to kwestia wprawy... Ciekawe jak będzie u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już go parę tygodni używam, wiec nie wiem, czy to kwestia wprawy, gęstości tuszu, czy po prostu na moich rzęsach inaczej nie będzie...
      Prawda jest taka, ze zwykłym tuszem idzie mi szybciej :p

      Usuń
  2. Mnie to szczerze odstrasza ta szczoteczka ale fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten tusz, też z początku sklejał mi rzęsy. Po ok. miesiącu zgęstniał tak w sam raz i teraz jest idealny. Nietypową szczotę polubiłam tak bardzo, że zostawię ją sobie do rozczesywania rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczoteczka nie jest zła... ale dla mnie jest on nie wygodny w używaniu.

      Usuń
  4. Efekt całkiem fajny, jednak nie kusi mnie on ani trochę :D Na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spodziewałam się lepszego efektu, niby taka innowacja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale i tak widzę najładniejszy efekt jaki uzyskałaś tym tuszem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio?
      U mnie dużo lepszy efekt jest po SuperShocku :)

      Usuń
  7. No szczerze mówiąc szału nie robi. Zwłaszcza, że przecież do takiego opakowania dostaje się z pewnością mnóstwo powietrza.

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie jednak nie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale ma dziwną szczoteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak dla mnie efekt jest fajny ale nie mega, tak jak zapewnia producent ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja go bardzo lubię :) na początku szło mi z nim opornie, ale teraz już ogarniam co i jak i moim zdaniem daje całkiem niezły efekt jak na avonowe tusze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ładnie wygląda na rzęsach, ale nie jestem sobie w stanie wyobrazić malowania rzęs przy jego użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny blog :) zapraszam do mnie http://beauty-by-cleeoo.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja lubię ten tusz, chociaż jeśli chcę pomalować się na szybko to wolę takie klasyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta 'szczotka' mnie przeraża więc od razu sobie go odpuściłam. A jak jeszcze skleja rzęsy to z góry za niego podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym go wypróbować, ale na razie się na to nie zapowiada. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale ma niespotykane opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń