Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

03.11.2013

Avon - Planet Spa głęboko oczyszczający peeling do twarzy. Perfectly purifying face scrub.

Ostatnio trochę się opuściłam w recenzjach i mam sporo do nadrobienia. Zdjęcia mam porobione, kosmetyki w użyciu, a ja nie mogę zabrać się za pisanie. Zatem szybciutko przechodzę do recenzji peelingu.

I got a bit lazy lately reviewing products and I have a lot of catching up. I have all the photos takes, cosmetics are in use and I just cannot sit to writing. So I'll just quickly get to this peeling review.



Avon - Planet Spa głęboko oczyszczający peeling do twarzy z minerałami z Morza Martwego

"Odkryj detoksykujący i odświeżający rytuał znad Morza Martwego i obudź nim swoje ciało.
Głęboko oczyszczający peeling do twarzy dogłębnie oczyszcza skórę, złuszcza martwy naskórek pozostawiając uczucie gładkości i świeżości.
Stosuj na wilgotną skórę twarzy. Masuj twarz kolistymi ruchami. Dokładnie spłucz. Stosuj 3 razy w tygodniu. "



Opakowanie: tradycyjna tubka z prześwitującego, ale nieco mlecznego, matowego plastiku. Wygodna w użyciu, nie jest za sztywna. Nakrętka z klikiem, pojemność 75 ml.
Zapach charakterystyczny dla serii z minerałami z Morza Martwego, ale zdecydowanie delikatniejszy niż np w maseczce. Mi on odpowiada, ale jest nieco męski i nie wszystkim może się podobać.
Konsystencja bardzo gęsta, kremowa z dużą ilością peelingujących drobinek. Myślę, że przy końcu może być nieco problemu z wyciśnięciem resztki, ale też od czego są nożyczki. Dobrze rozprowadza się na mokrej skórze. Jest też dosyć wydajny.
Działanie: Od razu Wam napisze, że nie jest to super mocny zdzierak. Mimo to nawet podoba mi się jego działanie. Na suchej skórze drobinki dają delikatniejszy efekt. Na mokrej są bardziej wyczuwalne. Używam go przed prysznicem i po wykonaniu masażu zostawiam go na twarzy jeszcze na kilka minut. Potem wszystko zmywam. Nie wysusza twarzy i jej nie podrażnia. Nie muszę od razu aplikować kremu czy dodatkowej maseczki nawilżającej. Może się zatem sprawdzić przy suchych cerach. 
Po jego użyciu buzia jest miękka, gładka, i świeża. Mógłby jednak lepiej oczyszczać pory.
Nie wiem czy kupie ponownie. Wole mocniejsze peelingi, chociaż też jest całkiem przyjemny i polecam go osobom lubiącym nieco łagodniejsze zdzieraki.



Avon Planet Spa Perfectly purifying face scrub with Dead Sea minerals.

"Discover detoxifying and refreshing ritual of the Dead Sea and wake up your body.
Deep cleansing facial scrub thoroughly cleanses the skin, removes dead skin leaving the feeling smoothness and freshness.
Apply to damp skin. Massage your face with circular movements. Rinse thoroughly. Apply three times a week. "



The packaging: traditional tube made of see-through, but slightly milky and matte plastic. Its comfortable to use as it's not too hard. The cap is with a lid. Capacity 75 ml.
Fragrance is characteristic for the Dead Sea Minerals line but definitely lighter than in a face mask. I like it, though it is kinda masculine and it might not suit everyone.
Consistency is very thick, creamy with lots of peeling particles. I think there might be a problem by  the end with squeezing the rest out, but what do we have scissors for. It spreads nicely on a wet skin and is quite efficient.
Result: I'll tell You straight away that it is not a very rough scrub  Though I quite like it. On dry skin the beads are gentler. On wet face you can feel them much stronger. I normally use it before I shower. After massaging it to my face I always leave it for a few more minutes and then rinse it. It doesn't dry the skin or irritate it. I don't have to apply face cream straight away or a moisturizing mask. It might be good for dry skin types them. It makes skin so soft, smooth and fresh. It could cleanse pores better though.
I dunno if I am gonna buy it again. I prefer stronger scrubs, though this one is really nice and I do recommend it if you like gentler peelings.

Skład/Ingredients:

9 komentarzy:

  1. bardzo lubię mimo tej delikatności :) obecnie używam go najczęściej spośród moich otwartych zdzieraków

    OdpowiedzUsuń
  2. intensywnie myślę nad nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. czyli nie dla mnie,bo lubię mocne drapaki :) z Avonu takim jest peeling Clearskin :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ze względu na moją wrażliwą skórę właśnie muszę mieć delikatne ścieranie;)
    Bardzo tu mi się spodobało:)
    Zostaje na dłużej i dodaje do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wolę mocniejsze zdzieraki i póki co Soraya morelowa góruje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ten peeling i myślę, że będę do niego wracać głownie ze względu na zapach który uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Własnie zastanawiam się nad kupnem tego peelingu... Czy jest on dużo słabszy od peelingu np. Perfecty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam peelingu Perfecty, wiec nie mogę porównać :(

      Usuń
    2. Ojj, szkoda :( Bo teraz mam z Kolastyny i jest zdecydowanie za słaby... ale może zaryzykuje i sprawdzę ten z avonu, może nie będzie taki tragiczny :D

      Usuń