Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

17.11.2013

Avon - Kredka do oczu z gabeczka. Kohl eye liner.

Nie używam często kredek do oczu. Zdecydowanie wolę cienie i ewentualnie ciemniejszym kolorem maluję linię. Ale od czasu do czasu, gdy muszę szybko wyjść kredka i tusz są zgranym zespołem i jestem gotowa do wyjścia. Dzisiaj będzie o czarnej kredka True Black z gąbeczką.

I don't use pencils very often. I prefer eye shadows and if I have to I add a line with a darker shade. but when I don't have much time and have to leave soon a mascara and a pencil is a handy duo. Today I will tell You about a black pencil with a smudger in True Black. 



Avon Kredka do oczu z gąbeczką True Black

Opakowanie: kredka przychodzi do nas w kartoniku. Jest to typowa drewniana kredka, którą musimy sobie nastrugać. Drugi koniec za to ma gumową, miękką gąbeczkę do rozcierania. Końcówka jest przydatna i osobiście często po nią sięgam (nawet do innych kredek). Nie drapie oka, nie zbiera dużo kredki, ale przyjemnie ją rozciera. Dodatkowo jest skośnie ścięta, dzięki czemu możemy rozetrzeć cienkie kreski bez mazania całej powieki.



Kolor: Moja kredka jest czarna, bez drobinek i innych udziwnień, odcień True Black. Czerń jest ładna, ale nie bardzo intensywna. Jeśli oczekujecie efektu jak po płynnym, czy żelowym eye linerze, to tu go nie osiągniecie. Jest to czerń, ale taka miękka. W sumie mi to pasuje, bo ja się źle czuje z mocnymi kreskami i chyba nawet taka mocna czerń mi nie pasuje (jasna cera, oczy, blond włosy... ). Na zdjęciu ostatnia kreska zrobiona jest żelową kredką SuperShopck również z Avonu, wiec jeśli ja macie to możecie porównać.
Konsystencja: powiedziałabym, że kredka jest srednio-miękka. Nie jest tak bardzo mięciutka jak żelowe kredki (dzięki temu lepiej się ostrzy), ale też nie jest twarda. Dobrze się nią maluje, chociaż dla uzyskania mocniejszego efektu kreskę trzeba poprawić kilka razy.
Trwałość: Na moich oczach bez bazy nic nie trzyma się długo. Powieki mam bardzo tłuste i nawet nie mam co marzyc, że cienie mi się nie zrolują a kredka nie rozmaże, lub nie odbije. Przetestowałam tą kredkę bez żadnych dodatków, jak i na bazie.
Sama kredka wytrzymała u mnie 2 godziny. Potem odbiła się na górnej powiece i zaczęła rozmazywać. U mnie to norma niestety. 
Na badzie (Tez z Avonu) kreska była nienaruszona przez jakieś 4-5 godzin. Potem delikatnie odbiła się, ale kolor nadal był intensywny. Po jakiś 9 godzinach była już mocno wyblakła. W porównaniu z żelową kredką SuperShock wypada bardzo podobnie. Ta też mi się odbija i rozmazuje pomimo bazy. 


Avon Kohn eye liner True Black

The packaging: we get the pencil in a box. It is a typical wooden pencil that we have to sharpen. The other end though has a little rubber to smudge the lines. Very handy end and I use it often (with other pencils too). It doesn't scratch the eye, or catch too much of the colour, just nicely smudges the line. Also it is cut on the angle that allow us to smudge thin lines without having it on the whole eye lid.
Colour: I have a True Black shade. It is a nice black shade, but not super intensive. So if You expect an effect like with liquid, or gel eye liner, You will not get it here. It is kind of a soft black. And I like it, because I don't feel good with very strong black lines and I don't think it fits me (fair skin, eyes and blonde hair...). On the photo the last line I made with SuperShock gel liner for a comparison.
Consistency: I'd say it is a medium-soft pencil. It is not as soft as those gel liners (but thank's to that it sharpens easier), but it is not a hard one either. It gives a nice line, but get a stronger black effect we have to draw a line a few times.




Durability: On my greasy eyelids nothing stays long. I cant even dream about eye shadows staying on them all day and that the pencils wont smudge. I tested this one on its own and on a eye shadow base.
On it's own it lasted 2 hours. Then it picked up on the eye lid and started to disappear. Kinda normal for me unfortunately.
On the eye shadow base (also from Avon) it stayed untouched for 4-5 hours. Then the line gently picked up, but the colour was still vivid. After about 9 h it was pretty faded. The durability has pretty much the same as SuperShock one. It smudges and picks up too even if I use an eye shadow base.



Dostępne są 4 odcienie.

There are 4 shades available.



Skład/Ingredients:



Kupiłabym ponownie. Ale pewnie ta starczy mi do końca życia, wiec nie będę musiała :p

I would buy it again. But I probably wont have to as this one will last me forever :p

Używacie kredek? Jak długo u Was wytrzymują na powiekach? 

Do You use pencils? How long they last on your eyelids?


Ten produkt został mi udostępniony do recenzji przez Avon.
This product was provided by Avon for a review.

22 komentarze:

  1. a mnie podobają się kreski u każdego tylko nie u mnie :) mam jakiś antytalent chyba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się podobają takie wyciągnięte do góry, ale sama ich nie umiem namalować :p

      Usuń
    2. wszystko kwestia wprawy. :) trzeba ćwiczyććwiczyććwiczyć. nie zrażać się. i próbować. P

      Usuń
    3. Czasami jak mnie najdzie to próbuje... a potem znowu wracam do cieni :p

      Usuń
  2. Jakoś nie mogę się przekonać do kolorówki z Avonu :P

    OdpowiedzUsuń
  3. tej nie znam, mam wysuwaną i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te nowe wysuwane są całkiem niezłe. Mam jeszcze kilka starszych i one były bardzo twarde i ciężko się nimi malowało. Na szczęście brązowa świetnie sprawdza mi się do brwi, wiec może być i twarda :)

      Usuń
  4. Lubię kredki z AVON ale tej akurat nie mam - takie wersje temperowane wystarczają mi na barzo długo :)
    Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award
    http://robaczeeek.blogspot.com/2013/11/liebster-blog-award-nominacja.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja tez... mam chyba 4... albo 5 :p

      Usuń
  6. Ja lubię SuperShocki i wysuwane kredki z Avonu, do innych się zraziłam.
    Masz niespotykany kolor oczu, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) W dowodzie mam wpisany szary :p

      Usuń
  7. ja używam własnie kredki, bo nie przepadam za cieniami :) i większość mam właśnie z Avonu, ale tej akurat nie posiadam :) u mnie kredki na górnej powiece wytrzymują cały dzień na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Do kresek używam eyelinera. Kredki brązowej natomiast tylko do linii wodnej, do 1/3 oka od zewnętrznego kącika, pomiędzy rzęsy (potem nadmiar wygarniam patyczkiem higienicznym). Czarna z kolei idzie na górne rzęsy od spodu też na linię wodną(?). Tyle z mojego używania kredek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na linie wodna nigdy nic nie kładę. Boje się o moje oczy :p
      U mnie to najwyżej taka kreska jak pokazałam wyżej. Czasem grubsza, ale wtedy ja własnie rozmazuje trochę.

      Usuń
  9. Kredek używam namiętnie i codziennie :P Linerów za to prawie w ogóle ;) Z kredek polecam Ci Golden Rose w srebrnych opakowaniach oraz od Astor ;) Są cudowne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, ze te GR są świetne. Tylko, ze ja i tak rzadko kredek używam, wiec te co mam na razie mi starcza :)
      Chyba, ze przy stoisku mnie zauroczy jakaś.....

      Usuń
  10. A ja kredek ani linerów nie używam, bo nie umiem nimi malować :( u innych uwielbiam takie kreski, a sama sobie się nie podobam... :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Jednak bardziej podoba mi się ta SuperShock ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Korzystam z kredek, aczkolwiek podkreślam nimi dolną linię rzęs. Mam opadające powieki, dlatego staram się ich nie obciążać kreskami. Poza tym nie czuję się zbyt komfortowo w mocno zaakcentowanych oczach. Wolę podkreślać usta;) Jeśli zdecyduję się na takie rozwiązanie, używam bazy pod cienie, ponieważ bez niej kredka znika po 2h. Mam tłuste powieki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no to mamy taki sam problem z powiekami. U mnie bez bazy tez wszystko szybko znika.

      Usuń
  13. Miałam coś takiego z Wet&Wild :)

    OdpowiedzUsuń