Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

28.07.2013

Lipcowy haul. July's haul.


Koniec miesiąca - czas na zbiorowy post zakupowy :) Bardziej bogaty niż zwykle, gdyż dotarła do mnie paczuszka z Polski z kilkoma rzeczami. Normalnie jak Boże Narodzenie. Jeszcze jedna jest w drodze... doczekać się nie mogę.

It's the end of the month again - time for a monthly haul post :) Bigger than normally, as I received a parcel from Poland with a few things. Like a Christmas I'm telling ya. There is one more parcel on a way... just cannot wait. 


Po pierwsze i najważniejsze - zakupy lokalne, podstawowe...
- ożdywka Fructis - nie miałam i jestem jej ciekawa
- żel do higieny intymnej Dove (już o nim pisałam TU)
- jedyny szampon, który ciągle mam w łazience (pisałam o nim TU)
- dezodorant Rexona - tego konkretnego nie miałam  ale inne tak i byłam z nich zadowolona. 

First of all the most important - local, basic shopping...
- Fructis conditioner - didn't have this one yet and I am curious about it
- intimate wash Dove (wrote about it HERE)
- the only shampoo I always have in my bathroom (more HERE)
- Rexona deodorant - I didn't have this specific one, but I tried some other and I liked them.


... oraz dwie rzeczy nadprogramowe. Ale ciężko przejść koło stoiska z lakierami i 50% zniżka na nie :p
- Sally Hansen Fuchsia Power
- Catrice I Like To Mauve It - piękny cień! Ni to wrzos, ni to kawa z mlekiem, ni to beż z szarością. Uwielbiam go.

... and two extra things. But it is hard to pass on a 50% off on nail polishes :p
- Sally Hansen Fuchsia Power
- Catrice I Like To Mauve It - gorgeous shade! Bit like lilac, bit like coffee with milk, bit like beige with grey. Love it

A teraz paczuszka :) 
And now the parcel :)


Kilka rzeczy zamówionych z Avonu i Oriflame. Tu ceny ich kosmetyków są z kosmosu.
- perfumetka Avon Only Imagine... ładny kwiatowy zapach. Nie za ciężki, nie mdlący. 
- woda Oriflame Eclat Weekend - piękna! Lekka, świeża idealna na lato. chociaż korek trochę tandetny.
- żel do mycia 3w1 Clearskin - poprzednia wersja była świetna. Mam nadzieje, ze mimo zmniejszenia objętości tubki (ze 125 ml na 75) składu nie zmienili.
- Oriflame krem do rak malina i mięta - obłędny zapach :)
- podkład matujacy Ivory - wydawało mi się, że próbka była jaśniejsza... 
- szminka UCR Chic - długo czekałam, aż będzie po okazyjnej cenie. Piękny kolor. Teraz mogę już przestać oszczędzać próbkę ;)
- kredka samotemperująca Avon Lavender Grey - kolor podobny do cieni Catrice, tylko ciemniejszy. Bardzo trwała :)

 Few things that I ordered from Avon and Oriflame. Here the prices of their products are just crazy.
- Avo Only Imagine spray... nice, flowery fragrance. Not too heavy or sickening.
- Oriflame Eclat Weekend - gorgeous! It's light, fresh, perfect for summer. Though the cap looks cheap.
- Clearskin 3in1 face wash - loved the previous version. I hope that when they changed to tubes to smaller (from 125 to 75ml) they didn't change the ingredients.
- Oriflame raspberry and mint hand cream - ohh that smell :)
- mattifying foundation Ivory - I though that the sample was lighter...
- UCR lipstick in Chic - was waiting a while until it's in a good price. Lovely colour. Not I can stop saving the sample ;)
- Avon Lavender Grey always on point eye pencil - similar colour to the Catrice eye shadows, but darker. And it's a pretty longlasting one :) 

I kilka przerencików od siostry :) Dzięki jeszcze raz!
- podkład Ives Rocher 100 Rose - bardzo fajny, jasny odcień.
- Yves Rocher kokosowy balsamik do ust - tych nigdy za wiele :)
- na zdjęcia nie załapał się antyperspirant Medispirant - schował się w łazience :p Ciekawa jestem czy działa. 

And a few pressies from my sis :) Big thanks again!
- Yves Rocher foundation in 100 Rose - very nice light shade.
- Yves Rocher coconut lip balm - never enough of those :)
- and a Medispirant deodorant - didnt manage to the photos... it hid in a bathroom. I am curious if it really works. 


No i lakiery... bo jakżeby inaczej. Wreszcie mam piaski i lakier Rich Color, do którego długo wzdychałam. Dodatkowo dwie nowości Avonu i odżywka do paznokci jako gratis or sister :p Chce coś dziewczyna ode mnie czy co? :D

And nail polishes... what else. I finally have some sand polishes and the Rich Color one that I have been wanting for quite some time. Also two new colours from Avon and a nail conditioner as a gratis from sis :p She wants something from me, or what? :D 

- GR Holiday 60
- GR Holiday 63
- GR Holiday 66
- GR Rich Color 42
- Avon Divine Lime
- Avon Honeydew Dazzle
- Oriflame Nail Boost Growth Reviver

Chciałybyście zobaczyć coś konkretnego w pierwszej kolejności?
Would You like to see something specific in the first place?

26 komentarzy:

  1. cień z Catrice piękny :))) No i te lakierki ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. ^^ Gwiazdka w środku lata!

    Ja poprosiłabym w pierwszej kolejności ten limonkowy lakier Avon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie bardzo ciekawi, czekam na zdjęcia :)

      Usuń
    2. Pojawia się zatem w pierwszej kolejności :)

      Usuń
  3. Mam wszystkie te 3 piaski z GR, brzoskwiniowy lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten piasek - GR Holiday 60. Nawet pojawił się u mnie na blogu ostatnio. Ładnie błyszczą te srebrne drobiny w słońcu. Nie wiem czemu ale na paznokciach kojarzy mi się z asfaltem :D
    Teraz poluję na ten jasny róż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki ciemny, chropowaty... no jak asfalt :)

      Usuń
  5. cudności, lakier GR różowy jasny jest piękny, chcę go zobaczyć u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bedzie, będzie. Wszystkie będą :)

      Usuń
  6. Te piaski GR naprawdę im się udały! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę Goldenków :)
    Całość robi wrażenie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile ja się nazazdroscilam :p
      Przyszła w końcu na nie pora.

      Usuń
  8. Ile wspaniałości :D a ile fajnych lakierów :D ten ciemny piaskowy 60 wygląda ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne rzeczy, cudowne lakiery <33

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawa jestem tej odżywki Garnier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi troszkę poczekać, aż skończymy Herbal Essences.
      Pachnie bosko... jak wszystkie Fructisy.

      Usuń
  11. uwielbiam ten krem do rak malina i mięta i działanie i zapach :)
    lakierków GR jestem ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z podkładu matującego byłam całkiem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten żel 3w1 z Avonu bardzo lubię,chociaż posiadam jeszcze tę starą wersję:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten krem do rąk Oriflame. Dla mnie przeciętny jest z zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oriflame krem do rak zapach pierwsza klasa! :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Sporo zakupów a mnie jednak zaciekawiło coś a konkretnie krem do rąk malina i mięta. Ja w tym miesiącu raczej próbowałam jak najmniej zakupów zrobić i nawet mi się to udało :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawi mnie odżywka Garniera. I ten zapach kremu do rąk - malina i mięta, pewni świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale ci zazdroszczę tych zakupów;) świetny jest ten cień;)

    OdpowiedzUsuń