Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

01.07.2013

Czerwcowy haul. June haul.

Wczoraj były zużycia czerwca, a dzisiaj będą zakupy z całego miesiąca. W sumie to co na bieżąco było potrzebne i kilka drobiazgów z Chińskiego sklepu :p Bo się oprzeć nie mogłam. 

Yesterday I was showing You my empties, and today I will show haul from the whole month. Basically its all that was needed and a few bits and pieces from a Chinese shop :p cause I couldn't resist.


- dwie odżywki do włosów Herbal Essences. Żółta to jakaś nowość i już jest w użyciu :) Jak na razie super.
- Szampon Gliss Kur - lubię go i co jakiś czas do niego wracam. Tym bardziej jak jest w promocji -50%
- mokre chusteczki czyli to co zwykle

- two Herbal Essences conditioner. The yellow one is a new thing and already in use :) So far so good
- Gliss Kur shampoo - i like this one and I get back to it from time to time. Especially when its on -50% promotion
- wet wipes as always


- gąbeczki do robienia gradientu. Nie używam ich do podkładów. 
- szklany pilniczek
- karuzela z owocami fimo. 

- Makeup sponged to make gradient nails. I dont use those to apply foundations
- glass nail file
- and a wheel with fimo fruits

Wszystko w tym miesiacu. 
That's all thin month.

18 komentarzy:

  1. Ja omijam sklepy chińskie szerokim łukiem bo nie dość ze w nich cuchnie (bynajmniej w tych co ja byłam) to ani nic ciekawego nie znalazłam. A ciekawa jestem szamponu bo go jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dwa ulubione. Nic nie cuchnie i są świetnie zaopatrzone w rożne dodatki i pierdółki :p
      O szamponie pewnie napisze coś więcej.

      Usuń
  2. Odżywki wyglądają bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja bym chętnie poczytała coś o tych odżywkach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A cóż to za karuzela z owocami?pierwszy raz coś takiego widze...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie tez w Chińczyku jest zawsze coś na co się skuszę bo fajnie wygląda :D
    ciekawe zdobycze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. te owocki sa cudne <3 gdzie je zdobylas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie one licznie występują w Chińskich sklepach :)

      Usuń
  7. Jakie cudeńka paznokciowe!:) Super!:))

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne :) ja uwielbiam chińskie centra :D

    OdpowiedzUsuń
  9. herbal essences świetnie pachną, słodko i intensywnie ale tylko wąchając z butelki bo na włosach zapach się traci (przynajmniej na moich). Marzy mi się szampon+odżywka która będzie pieknie i mocno pachnieć na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się... zapach nie utrzymuje się, a szkoda. Chociaż ja lubię te odzywki za działanie i na tym bardziej mi zależy niż na zapachu.

      Usuń
  10. Fajne te ozdoby, tylko ja bym nie wiedziała, jak je wykorzystać ;p Czekam na Twoje pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepie mi się strasznie spodobały. Czekam na natchnienie :p

      Usuń