Niedawno trafiła do mnie pierwsza szminka Catrice w odcieniu Frozen Rose. Od razu mi się spodobała w opakowaniu. Szkoda, że nie do końca się lubimy...
No nails today :) Lipsies for a change and my nails are having regenerating break.I do not show lipsticks too often though I have quite many (I think) of them. Maybe it will change and they I will show some more on blog :)
Some time ago I got a fir Catrice lipstick called Frozen Rose. I really liked it when I saw it. Pity that we don't like each other that much now...
Catrice - Ultimate Colour 130 Frozen Rose pomadka.
Opakowanie: solidne, czarne, elegancje i zamyka się na klik. Bardzo mi się podoba. Jest proste i wygodne.
Zapach szminkowy, przyjemny i nie nachalny.
Konsystencja: szminka jest bardzo kremowa, gęsta i zauważyłam że nie muszę nakładać dodatkowo balsamu, gdyż sama w sobie daje rade. Nie wysusza ust (moich, chociaż czytałam że może się tak dziać - może zależy to od koloru).
Ma jednak też minusy - podkreśla suche skórki i strasznie wchodzi w załamania, czego bardzo nie lubię w szminkach.
Trwałość: średnia - jeśli nie pijemy i nie jemy to pozostaje na ustach wyczuwalna warstwa przez kilka godzin. Nie znika z nich szybko, nie wysycha. Po jakimkolwiek posiłku trzeba jednak robić poprawki. Nie mam jej tego za złe wszak nie jest to super trwała szminka.
Kolor: w opakowaniu bardzo mi się podoba.... na dłoni tez mi się podoba... ale na moich ustach już nie. Kolor zupełnie do mnie nie pasuje. Przy bardzo niewielkiej ilości jestem w stanie ja nosić. Wtedy tylko delikatnie rozjaśnia usta. Ale wystarczy, że nałożę więcej i zaczyna wyglądać tandetnie i bardzo różowo. Dlatego tez nie nosze jej samodzielnie. Wystarczy że dodam odrobinę błyszczyka w innym odcieniu i już jest lepiej. Szkoda, bo myślałam, że się polubimy.
Kupiłabym inny kolor, jeśli mi jakiś wpadnie w oko.
The packaging: solid, black, elegant and it closes with a click. I really like it. It's simple and comfortable.
Fragrance: typical lipstick scent. Not too strong and quite nice.
Consistency: it is a very creamy lipstick, rich and I noticed that I don't have to add any extra balm under, as it's ok on it's own. It doesn't dry the lips (at least mine, though I read that I can do that; maybe it depends on the colour).
It has some minuses though as well - it likes to show all the dryness on the lips and doesn't spread evenly. And that's something I don't like about lipsticks.
Durability: average - if we don't eat and drink it can stay up to a few hours. Doesn't disappear fast and doesn't dry out. But after any meal we have to reapply it on the lips. I don't mind that actually - it is not a long lasting lipstick after all.
Colour: in the packaging I love it... on the hand I love it too... but on my lips I really don't. It absolutely doesn't fit me. When I put really small amount its still ok - just fairly brights up the lips. But as soon as I apply more it starts to look cheap and trashy and very pinky. That's why I never wear it on it's own. A little bit of lip gloss in a different shade makes a huge difference and then it's all ok. I though we will like each other.
I might buy a different colour if I see one I like.






Ale cudowny kolorek :)
OdpowiedzUsuńpiękna!
OdpowiedzUsuńkolorek jest fajny, jednak ja nie widzę go na sobie ;)
OdpowiedzUsuńDokładnie... kolor mi się podoba, ale nie na moich ustach.
UsuńKolorek w moim guście ;)
OdpowiedzUsuńna ustach wydaje mi się, że wygląda rzeczywiście na zimny róż, a na dłoni wygląda jak taki w pełnej krasie róż :)
OdpowiedzUsuńNa żywo wydaje mi się ze wygląda jaśniej na ustach i pewnie dlatego mi nie bardzo pasuje, bo jest jaśniejsza od mojego naturalnego koloru ust. Dziwnie to wygląda.
UsuńBardzo ładny kolorek, ale podobnie miałabym problem z jego noszeniem...
OdpowiedzUsuńŚwietnie wygląda na ustach :)
OdpowiedzUsuńŁadna, choć wolałabym ciut ciemniejszą...
OdpowiedzUsuńCiemniejszą, lub przybrudzoną... pewnie wtedy byłoby lepiej.
Usuńładny, ale tak jak ktos wyzej napisal - wole ciemniejsza i taka "przybrudzoną" :)
OdpowiedzUsuńMam jedną szminkę z Catrice... Niestety na ustach sprawuje się źle...
OdpowiedzUsuńpiękny, delikatny, taki koktajl truskawkowy :)
OdpowiedzUsuńśliczna jest, ja lubię takie odcienie
OdpowiedzUsuń