Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

14.05.2013

Nowy domownik. New inmate.

A właściwie domowniczka :) Przyjechała z nami do domu w sobotę i jest urocza! Przypuszczam, że ma jakieś 3 tygodnie. Wiem, że to za wcześnie, aby kociaka zabierać ze sobą do domu, ale nie było innego wyjścia. Ma ciepło, butlę mleka i może spać ile chce, wiec lepiej niż miała. 

She came home with us on Saturday and she is adorable! I think she is about 3 weeks old. I know it is too early yo take kitten home, but there was no other option. She has a warm place to sleep, a bottle full of milk and she can sleep as much as she wants, so it is much better that she had before.


Macie jakieś pomysły na imię? Na dzień dzisiejszy nazywa się Suzie :)
Do You have any ideas for a name? As for today she's called Suzie :)

47 komentarzy:

  1. Haha też szukam imienia dla kota, ale mój to dorosła dzika kocica :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tak łatwo wymyslic pasujące imię :p

      Usuń
    2. No mi się ubzdurało Łatka, ale tylko dlatego, że poprzedni, prawie identyczny kot tak się wabił. A Łatka była tylko jedna ;))

      Usuń
  2. A ja bym ją Sasha przechrzciła. Bo ona szara, a szary to grey. A mi od razu kojarzy się to z kociakiem z Playboya, czyli Sashą Grey :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byl pomysł na Sashe :) Ja lubię takie z Rosyjska brzmiące imiona. Z kociakiem Playboya w życiu bum nie skojarzyła :p

      Usuń
    2. Kojarzę kociaki Playboya, bo kiedyś znajomy poprosił mnie, żebym mu mieszkania popilnowała, kiedy Panowie-robotnicy coś tam robili. On już chce wychodzić, a ja się pytam, co ja tu będę robić cały dzień, bo nie wiedziałam, ze prąd też odetną i nie wzięłam sobie nic do czytania. Wtedy on wyjął cały karton prasy męskiej i powiedział, ze oprócz obrazków, są też tam artykuły :D

      Usuń
    3. Hahaha... przynajmniej zauważył, ze artykuły tez są :D

      Usuń
  3. ale urocza!!! i jaki prześliczny odcień szarości ♥ uwielbiam takie kotki
    Suzie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze ten kolor już się nie zmieni. Zawsze chciałam mieć takiego angielskiego kota, ale rasowe trochę za drogie są.
      No i ma ogromne ciemne, szare oczy :D

      Usuń
  4. ojej... jaka maleńka i urocza <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna :) A mi się podoba obecne imię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie śliczne kocie dzieciątko :) Suzie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  7. omg how cute is she?!?! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale słodziak :-) Suzie ładnie brzmi i kotek na pewno się przyzwyczai

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ słodka kicia. zazdroszczę! tyle lat marzę o kocie i dalej nic, a Ty tu masz taką słodziaczynę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka cudna <3 Jestem alergiczką na sierść więc kota mieć nie mogę ale u kogoś kocham ;)) A imię? Pierwsze do głowy przyszło mi Mela :P Nie wiem czemu :P

    OdpowiedzUsuń
  11. ale urocze maleństwo <3
    moją Lili znalazłam gdy miała niecałe dwa tygodnie (ktoś podrzucił ją na sąsiedni balkon i dwa dni tam płakała)
    Suzie świetnie do niej pasuje, a pierwsze imię często jest najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa tygodnie to dopiero maleństwo!
      Pewnie zostanie Suzie :)

      Usuń
  12. o jak śliczniutka :D strasznie kocham koty psy też , ale koty najjjjjjbardziej :D i niech zostanie Suzie :D ładnie brzmi :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna... chciałam ostatnio kociaka, ale jednak wolę drugiego psa :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem kociara. Psy są tez fajne, ale wolałabym, aby mogły biegać po podwórku... w mieszkaniu nie bardzo. Z reszta wolałabym aby kot tez mógł sobie łazić po drzewach i polować na wróble.

      Usuń
  14. Jaki uroczy kociak! Pomysł wyżej z imieniem Sasha bardzo fajny :D

    OdpowiedzUsuń
  15. ale śliczna, piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale słodka! Mojej szwagierki kotka nazywa się Tajdżi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudny kotek <3 Jak można nie lubić takich słodkich, bezbronnych kuleczek? A może polski odpowiednik Suzie - Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzia tez fajnie, ale musi być bardziej międzynarodowe imię, aby było łatwo wymówić obcokrajowcom/tubylcom ;)

      Usuń
  18. Zakochałam się <3 Nie ma chyba nic wspanialszego niż koty ;) Moje miały dość pokręcone imiona, miałam Wandę, Daivę (naleciałość po mieszkaniu przy granicy Litewskiej ^^), Maszkę, a nawet Chłopca, który okazał się dziewczynką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak byłam mała to wymyślałam fajne imiona. Miałam Czekoladkę, Lukrecje, Pimko, Hermana (wielki bury kocur) a siostra Pralinke :p Teraz bratanica ma Tościka.
      Mieszkając na wsi dużo się u nas kotów przewijało :)

      Usuń
  19. jej, urocza jest. ślicznotka ;)
    uwielbiam kociaki <3

    OdpowiedzUsuń
  20. przepiękna jest :) dobrze, że ją wzięłaś !
    moją kotkę też uratowałam, zabrałam ją z piwnicy, matka ją odrzuciła..
    też nie wiedziałam, jak ją nazwać.. na początku nazywałam ją roboczo "Misia", ale po kilku tygodniach okazało się, że jest niezłym łobuziakiem i padło na imię "Psotka".
    proponuję Ci też poczekać, aż okaże się jaki kotek ma charakterek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieje, ze nie będzie lobuzic za bardzo.
      Ale glosik to ona ma.. Miauczy, ze chyba sąsiedzi słyszą :p

      Usuń
  21. Jeej jaka ślicznotka!♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczna! Ale mój czarny drań by się z nią nie dogadał bo samolub jest. A ja na działce mam teraz 4 malutkie kotki w altance sobie na razie mieszkają też są słodziaki. Jak zrobię zdjęcie to dodam na blooga.
    Pozdrawiam
    (jestem prawdziwa kociara po prostu je uwielbiam!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mnie tez kociara. Gdybym miała warunki, to pewnie miałabym 2 albo 3 kociaki ;)

      Usuń
  23. Moj kot nazywa się Mruczysław, ale to 100% men ;-)

    OdpowiedzUsuń