Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

20.05.2013

Cliché Madona + Essence Black is back.


Madona to fajny toper, gdzie w czarnej bazie zatopiony jest drobny czerwony brokat. Myślałam, że będzie lepiej kryl samodzielnie, ale nie daje takiej ładnej, głębokiej czerni. Lepiej nałożyć go na czarny lakier. Posłużyłam się zatem Essence Black is back. 
Jedna warstwa Cliché Madona w zupełności mi wystarczyła. Efekt świetny. Trzeba jedna nałożyć dodatkowo top coat aby lakier ładnie błyszczał.
Na zdjęciu  2 warstwy Essence Black is back + 1 warstwa Cliché Madona + baza (Avon gel base coat) + top coat (NYC Turbo Dry top coat).


Madona is a cool topper where in a black base we get a tiny red glitter. I though it will be more opaque on its own. It doesn't give such a nice, deep black color that's why it is better to apply it on a black polish. I used my Essence Black is back.
One coat of Cliché Madona was absolutely enough. I love the effect. But You have to apply an extra top coat to get that glossy shine.
On photo: 2 coats of Essence Black is back + 1 coat Cliché Madona + base coat (Avon gel base coat) + top coat (NYC Turbo Dry top coat).



Na kartce 1, 2 i 3 warstwy.
On a piece of paper 1, 2 and 3 coats:


13 komentarzy:

  1. omijam ciemne lakiery, bo totalnie nie pasują do moich paznokci. Ale ten świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znowuż uwielbiam ciemne kolory :)
      Jasne tez :p

      Usuń
  2. Wygląda fantastycznie;) Ja często na mojego czarnuszka kładę czerwony brokat by uzyskać podobny efekt;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny efekt.
    Chyba nie powinnam czytać postów o lakierach, bo od razu mam ochotę coś kupić, a obiecałam sobie, że na razie przystopuję z nowymi lakierami. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mi się podoba, jeszcze chyba takiego nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny efekt, ja właśnie mam pomalowane pazurki na czarno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudo, ale tej firmy nigdy jeszcze nie widziałam ;o

    OdpowiedzUsuń
  7. kurczę, kolorystycznie bardzo przypomina mi OPI Stay The Night! nawet bez topu trochę chropowaty jest :) pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny lakier :D chce go !:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam o tym lakierze. Coś w sobie ma, oj ma :).

    OdpowiedzUsuń