Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

21.05.2013

Avon - Advance Techniques Serum na zniszczone końcówki. Daily Shine Dry End Serum.

Jest to pierwszy tego typu produkt, który zaczęłam używać lata temu (bodajże 8 albo 9) i został ze mną do dzisiaj. Nawet nie wiem ile buteleczek zużyłam. W miedzy czasie zmienił się jego zapach - na lepszy moim zdaniem, ale serum nadal działa na moje włosy świetnie. 
Warto jeszcze wspomnieć, że  w tym czasie zapuściłam włosy. Z krótkiego boba zrobi się kucyk aż do talii. Obcinam włosy raz w roku, czasami dwa razy gdy robią się już za długie, lub gdy zauważę jakieś rozdwojone końcówki. 


This is the first product like this that I started to use years ago (maybe 8 or 9) and it stayed with me till now. I don't know how many bottles I have been used already. In the meantime they changed the fragrance of it for better but the serum still works well. I think it is worth mentioning that in that time I grew my hair from a short bob to a long pony tail reaching my waist line. I cut my hair once, sometimes twice a year when they simply get too long or when I notice some split ends.

Avon Advance Techniques Serum na zniszczone końcówki.

"Nowa wersja znanego serum z linii Advance Techniques, o nieco wzbogaconym składzie. Formuła oparta na technologii Tri-Keratin. Wygładza strukturę włosa i wzmacnia jego korzenie, dlatego włosy stają się zdrowe i lśniące. Błyskawicznie odżywia i regeneruje ich przesuszone i zniszczone końcówki. Sprawia, że włosy się ni plączą i są niezwykle błyszczące. Dla skuteczniejszej ochrony zawiera filtr przeciwsłoneczny. Preparat należy delikatnie wmasować w końcówki wilgotnych bądź suchych włosów."


Opakowanie: szklana buteleczka z pompka o pojemności 30 ml. Pompka nigdy się nie zaciela, a co więcej po skończeniu serum opakowanie używam  do innych produktów (np. przelewam do niego olejek rycynowy) i działa bez zarzutu. 
Konsystencja: oleista, średnio gęsta. Wydajność zabójcza nie jest, ale to dlatego, że używam go codziennie po każdym myciu włosów 2-3 pompki. 
Zapach charakterystyczny dla tej serii Advance Techniquest Avonu. Pachnie jakby owocami... ale nie jestem w stanie dokładnie określić tego zapachu. Mnie się podoba. 
Działanie: serum genialnie wygładza moje włosy. Znika wszelkie puszenie spowodowane mocniejszym szamponem, słabą odżywką czy pogodą. Dodatkowo nabłyszcza, zmiękcza i ułatwia rozczesywanie (suchych włosów;  nigdy nie rozczesuje ich na mokro). Nie przetłuszcza ich ani nie obciąża. Wiem, że skład nie jest najlepszy, ale co ja na to poradzę, skoro na moje włosy działa dobrze :)
Kupie ponownie. Nie wierze, ze naprawi uszkodzone końcówki, bo to potrafią tylko nożyczki. Ale wygładza je, mniej eis plączą, przez co uszkodzeń jest mniej. I to mi pasuje.


Avon Advance Techniques Daily Shine Dry End Serum.

The Packaging: a glass bottle with a pump and a capacity of 30 ml. The pump has never jammed and whats more I use that bottle for other purposes as well after I finish the oil (for example I keep my castor oil in it) and it still works just fine.
Consistency: oily, medium thick. The efficiency is not stunning, but I use it every day after washing my hair 2-3 pumps.
Fragrance is very characteristic for the Advance Techniques line from Avon. It smells kinda fruity... but I am not able to tell what is it exactly. I like it.
Result: this serum incredibly smoothes my hair. All the frizziness from a stronger shampoo, bad conditioner or weather is gone. Also it shines the hair, soften them and helps brushing (at least dry hair, I never brush my hair while they are wet). It doesn't make them greasy or heavy. I know the ingredients are not the best, but can I do if my hair seem to like it and it works just fine :)
I will buy again. I don't believe that it will fix the split ends, 'cause that only scissors can do. But it smoothes them, they tangle less so there is less damage  And that's what I like.

Skład/Ingredients:
Cyclopentasiloxane, Cyclomethicone, Alcohol Denat., Dimethicone, Phenoxyethanol, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Parfum,Benzophenone-2, Panthenol, Phytantriol, Aqua, Propylene Glycol, Creatine, Laminaria Digitata Extract, Pelvetia Canaliculata Extract, Methylparaben, Propylparaben, Hexyl Cinnamal, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Coumarin, Hydroxycitronellal, Amyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde

Używałyście? Sprawdził się u Was? Czy może Waszym włosom zupełnie nie pasuje..
Did You use it? You like it? Or maybe it doesnt work for Your hair..

11 komentarzy:

  1. ja również mam! jedyne serum, które akceptują moje wlosy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tez go bardzo lubię i kupuje bardzo długo już ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam to serum, jednak na dłuższą metę strasznie wysuszyło mi końcówki. Nie polecam stosować zbyt często

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam codziennie i nic się nie dzieje. Widać zależy od włosów..

      Usuń
  5. też lubię, to hit do włosów avon:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jeden z lepszych Avonowych kosmetyków.

      Usuń
  6. ja zużyłam dwie buteleczki i moje włosy również to serum lubiły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie miałam,a tu taki zachwalany:) moze kiedys sie skusze,nie wiem tylko czy skoro wygladza,to byloby dla mnie dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zachwalam, bo mi pasuje. Ale wiem, ze nie wszyscy są z niego zadowoleni :)
      Jak ze wszystkim.

      Usuń