Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

17.04.2013

Yves Rocher - Orientalny peeling do ciała z glinką marokańską.

Mam dla Was znowu peeling :) I znowu od Yves Rocher. Tym razem peeling do ciała. Tak samo jak przy peelingach do twarzy, lubię gdy te do całego ciała są mocnymi zdzierakami. Lubie jak są geste i ładnie pachną. Nie posiadam pełnowymiarowego opakowania te peelingu, ale miniaturkę i na jej podstawie oceniam produkt. Myślę, że w przypadku peelingu nie ma to znaczenia.

I have a scrub for You again :) And it is from Yves Rocher again. But this time it is a body scrub. It is the same story with this type of cosmetics as it is with face peelings. I like when they are really rough, thick and smell nice. I don't have a full-size package, but a mini version of it and base on it I will review it. I think that it doesn't make any difference though.

źródło/source


Orientalny peeling do ciała z glinką marokańską

TRADITION DE HAMMAM

"Peeling o działaniu złuszczającym, zawiera glinkę marokańską, puder z orzechów z drzewa arganowego i pestek moreli, olejek arganowy bio oraz wodę różaną. 
Pozostawia na skórze orientalny, ciepły, otulający zapach. Skóra jest dokładnie oczyszczona i aksamitnie gładka. 
Stosowanie: nałóż peeling na wilgotną skórę i wmasuj go lekkimi, okrężnymi ruchami. Następnie dokładnie spłucz.
Sekret roślin:drogocenne właściwości olejku arganowego sprawiły, że został nazwany „Złotem Maroko”
Drzewo arganowe jest niezwykle cennym i rzadkim gatunkiem, 
występuje jedynie w południowo- zachodniej części Maroko, 
pomiędzy Agadirem, Marakeszem i Essaouria. 
Orzechy z drzewa arganowego kryją prawdziwy skarb:
olejek arganowy, zwany „płynnym złotem Maroko”. 
Olejek arganowy wykorzystany w serii Tradition de Hammam jest w 100 % biologiczny, bez pestycydów i niemodyfikowany
genetycznie. Olejek arganowy extra-vierge jest uzyskiwany 
tradycyjną metodą w procesie tłoczenia owoców tuż po
ich zbiorze."




Opakowanie: moja miniaturka ma 30 ml i starczyła mi dwa razy. Pełnowymiarowe opakowanie to uroczy słoik o pojemności 150 ml. Jak na zdjęciu wyżej. 
Konsystencja: raczej lejąca, rzadka jak na peeling. Łatwo się rozsmarowuje, ale produkt jest mało wydajny. Nie pieni się a peelingujacych drobinek jak dla mnie jest trochę za mało. Dobrze się spłukuje.
Zapach: nie przepadam za orientalnymi zapachami. Tu wyczuwam miód, wosk pszczeli i jakieś przyprawy, kwiaty. To dosyć intensywny aromat, słodki i otulający  W peelingu możne być, w balsamie do ciała bym go nie zniosła. 
Działanie: Mimo, że jest trochę rzadki, to dobrze peelinguje i masuje skórę. Drobinki są dosyć duże i bardzo wyczuwalne ale nie nazwałabym go mocnym zdzierakiem. Co mi się nim podoba, to to, że pozostawia na skórze delikatna warstwę nawilżającą - pewnie olejek. Można by się pokusić o nie nakładanie balsamu do ciała, jeśli skora nie jest mocno wymagająca w tej kwestii.
Nie kupię ponownie. Jest to przyjemny produkt, ale dla mnie za slaby. No i cena jest dla mnie za wysoka.



Oriental Velvety Skin Scrub

TRADITION DE HAMMAM (SPA RITUALS)
"Restore an irresistible velvety finish to your skin
Oriental Scrub combines organic Argan oil with the softness of Moroccan clay and the intense exfoliating power of Argan kernel powder. Rinse thoroughly after the massage: your skin is irresistibly soft and resourced.
The Plus: A heady, gourmand scent of sunkissed fruit, with rose and sugary notes. Argan kernel powder for an intense exfoliation."


The packaging: my miniature has 30 ml capacity and it last me for 2 times. A full-size product we get in a lovely jar with 150 ml capacity. Just like on the photo above.
Consistency: Rather runny, light for a scrub. It spreads easily but it is quite inefficient product. Doesn't foam and it has a bit too little of those bits as for my taste. Rinses well.
Fragrance: I am not a fan of oriental scents. I can smell some honey here, beeswax and lots of spices, flowers. The fragrance is quite intensive, sweet and enfolding. It is ok in a body scrub, but I don't think I would handle it in a body milk for example.
Result: Though it is thin it curbs the skin well and massage it. The bits are quite large and noticeable  but I wouldn't call it a strong peeling. What I like about it is that it leaves a nice moisturizing layer - probably the oil. You probably could skip the body lotion if Your skin is not too demanding in this matter.
I will not buy again. It is a nice product, but too week for me. And the price is absolutely too high.

Skład/Ingredients:
Aqua, Glycerin, Rosa Damascena Distillate, Prunus Armeniaca Seed Powder, Moroccan Lava Clay, Mehylpropanediol, Coco-Caprylate/Caprate, Argania Spinosa Oil, Argania Spinosa Shell Powder, Ammonium Acryloyldimehyltaurate/VP. Copolymer, Butylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Parfum, Xanthan Gum, Methylparaben, Acrylates / C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Phenoxyethanol, Ceteareth-33, Ethylparaben, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Propylparaben, Sodium Hydroxide, Tetra-Sodium EDTA.

17 komentarzy:

  1. Ja po niego sięgnę, ale w ramach prezentu, za zebranie pieczątek na karcie stałego klienta. Zapach mi się podoba, ale ja takie zapachy bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako prezent to jak najbardziej sie opłaca :)
      A zapach to kwestia gustu - jedni lubią, inni nie. Milego używania :)

      Usuń
  2. kusi mnie, ale cena jest trochę zaporowa bym rzekła :P

    ale cieszę się, że opisałaś ten produkt bo polegam na Twoim zdaniu i już tak nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością można kupić tańsze i lepsze peelingi.
      Ciesze się, ze pomogłam :)

      Usuń
  3. ja też miałam tę miniaturkę- mnie w pamięci przede wszystkich utkwił piękny zapach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, ze jest zapadający w pamięć. Jak komuś się podoba, to można się pokusić na taki luksusik ze względu na zapach własnie.

      Usuń
  4. tez mialam miniaturke ale zapach mi sie przejadl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, ze tylko miniaturkę miałaś ;)

      Usuń
  5. kiedyś miałam na niego chrapkę, ale mi przeszło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nigdy nie kusił i jakoś nie patrzyłam w jego stronę. Dowiedziałam się o nim dopiero jak dostałam miniaturkę :p

      Usuń
  6. szkoda, że jednak okazał się zbyt słaby. bardzo lubię tą firmę i szkoda mi słyszeć, że produkt się nie sprawdził. ale warto wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jakimś tam stopniu się sprawdził. Ale ja lubię jak peelingi mocno ścierają, dlatego ten jest mi za slaby, choć skora po nim jest przyjemna.

      Usuń
  7. ja bym z chęcią wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie też byłby za słaby... Lubię mega mocne "zdzieracze"^^

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy produkt, jednak ja wolę mocniejsze zdzieraczki:)przypuszczam że zapach jest bardzo w moim guście:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam Cię serdecznie na wiosenne, słodko-czekoladowe rozdanie, organizowane przez:
    www.LifeWithTwoFaces.blogspot.com :) Do wygrania dwa zestawy: kosmetyki Balea i P2. (wiadomość publikowana w celach reklamowych, mająca na celu wypromowanie akcji, w przypadku naruszeniu regulaminu Twojej strony bardzo przepraszam)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja go uwielbiam głownie za zapach:) Lubię się nim czasem w zimowy wieczór wymiziać:)

    OdpowiedzUsuń