Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

26.04.2013

The Body Shop - Chocomania maslo do ciala. Chocomania body butter.

To już nie pora na masła do ciała. Zrobiło się ciepło, ciało nie potrzebuje aż tyle nawilżenia i natłuszczenia aby potrzebne były takie ciężkie smarowidła. Ale nie chciałam, aby ten malutki słoiczek czekał do następnej zimy, wiec jeszcze przed latem postanowiłam go zużyć. Moje masełku ma 50 ml, wiec dożo czasu mi to nie zajmie. 

It is a nit time for body butters anymore. It got warm and skin doesn't need so much moisture in greasy butters. But I didn't want it to wait till next winter since it is just a small jar, so I decided to use it up before this summer. My butter has one 50 ml capacity, so it wont take long.
 

The Body Shop masło do ciała o zapachy czekolady. 

"To czekoladowe masło do ciała zapewnia intensywne, długotrwałe nawilżenie. Zawiera 13 składników Community Fair Trade - nigdy nie umieściliśmy więcej w jednym produkcie. Pozostawia skórę bardziej miękką, gładką  i słodko pachnącą .
Noś go, kochaj, ale nie jedz.
  • Skóra staje się bardziej miękka i gładka
  • Maślana konsystencja
  • Szybko się wchłania
  • Przyjemny zapach czekolady"



  • Opakowanie: Zakręcany, plaski słoiczek. Taki sam jak w normalnej, dużej wersji, tylko malutki. Pojemność mojego to 50 ml, a normalne masełka maja 200 ml.
    Konsystencja: masło jest twarde i zbite jak prawdziwe masło wyjęte z lodówki. Pod wpływem ciepła rak szybko mięknie i robi się tłuste i maziste. Średnio się rozprowadza, ponieważ jest bardzo treściwe. Zostawia na skórze tłustą warstwę przez dosyć długi czas.
    Zapach: pachnie jak gorzka czekolada z kokosem. Obawiałam się trochę tego zapachu, czy nie będzie za słodki, albo sztuczny. Jest całkiem przyjemny i nie meczy. 
    Działanie: Masełko bardzo mocno natłuszcza i nawilża skórę. Warstwa, którą zostawia może być uciążliwa, jeśli stosujemy go rano. Jest dosyć długo wyczuwalna na skórze. Smarowałam nim również dłonie zamiast kremu i tu tez całkiem dobrze się spisuje, ale tylko na noc, ze względu na swoją tłustość
    Nie wiem czy kupię ponownie. Przyjemny produkt, ale nie niezbędny. Może trochę za tłusty dla mnie i chyba wole owocowe zapachy. 

    The Body Shop Chocomania Body Butter 


    "This decadently chocolatey Body Butter gives extra long-lasting hydration. It contains 13 Community Fair Trade ingredients – the most we’ve ever put into one product. It leaves skin sweetly scented, and feeling softer and smoother.
    Wear it, love it, but don’t eat it.
    • Leaves skin feeling softer and smoother
    • Buttery texture
    • Quickly absorbed
    • Indulgent chocolate scent"

    The packaging: a nice, flat jar. It is the same as in a normal large version, but small. Capacity 50 ml, large has 200 ml.
    Consistency: the butter is as hard as a real butter take out from the fridge. It gets soft and smeary with the warmth of the hands. It is not the easiest to spread as it is very rich. It leaves a greasy layer on the skin for quite a long time.
    Fragrance: it smells like a bitter chocolate with coconut. I was a bit worried that it might be too sweet, or very artificial, but it is quite nice and doesn't make You tired.
    Result: the butter moisture and greases up the skin pretty intensively. The layer that it leaves can be annoying if we wanna use it in the morning. It stays on the skin quite a long time  I tried to use it as a hand cream and it was ok too, but only before going to bed. It is too greasy to use for the daytime.
    I dunno if I am gonna buy it again. It is a nice product, but not essential. Maybe a little too greasy for me and I think I prefer fruity scents.

    Skład/Ingredients:



    Lubicie takie tłuściochy?
    Do You like such greasy products?

    17 komentarzy:

    1. Zastanawiam się nad nim, ale na pewno nad wersją taką, jaką masz - mniejszą. Nie lubię się smarować mazidłami, więc byłby używany rzadko:) Mam duży peeling Chocomania i jestem bardzo zadowolona.Ma świetny zapach.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Duza wersja pewnie by mnie tez zmęczyła, a smarować się lubię. Zima byłby pewnie przyjemniejszy w używaniu. Peelingu nie miałam.

        Usuń
    2. słyszałam, że to przereklamowana firma. Sama nic z niej nie miałam, bo ceny straszą :p

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ceny zdecydowanie odstaszaja. Ten egzemplarz dostałam ;) Sama pewnie bym się nie skusiła.

        Usuń
    3. dostalam go w GB, ale jakos zapach mi nie bardzo podchodzi- moze w zimowe dni sie sparwdzi;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Zapach jest jak najbardziej zimowy. Brakuje kubka herbaty i pod kocyk :p

        Usuń
    4. oj, nie lubię tłustych warstewek

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. To zdecydowanie nie jest dla Ciebie. Mi nie przeszkadzają.

        Usuń
    5. Oj, jeszcze 50 ml to jest do zużycia, ale duże 200 ml to zapach przegina xD

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Kiedyś miałam 200 oliwkowego masełka. Jakos poszło :)

        Usuń
    6. nie dałabym rady z taką tłustą warstwą i z zapachem w sumie też

      OdpowiedzUsuń
    7. Oj na razie nie kupię, jakoś za ciężki ten zapach na lato.

      OdpowiedzUsuń
    8. Nie lubię go. U mnie strasznie rolował się na skórze, czego do tej pory nie robiło żadne masło.

      OdpowiedzUsuń
    9. kiedyś myślałam, żeby kupić sobie małe masełko z TBS i zużyć właśnie do rąk albo do stóp :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Do stop to nie wiem, bo będziesz się strasznie ślizgać :p

        Usuń
    10. Ja miałam, poużywałam trochę i odstawiłam na półkę. Nie mogę sobie poradzić z jego chemicznym zapachem i tą ogromną tłustą warstwą jaką zostawia po aplikacji. Polecam Ci masło do ciała z zieloną herbatą Green Pharmacy. Jest cudowne!


      W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Oj, to masełko z zielona herbata to mnie tak kusi... inne zapachy zresztą tez, ale musi jeszcze trochę poczekać, bo mam trochę balsamów to zużycia ;)

        Usuń