Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

05.04.2013

Syoss - Silicone Free Repair & Fullness szampon.

Miałam ochotę na ten szampon przez dłuższy czas. Nie wiem czemu, ale wole te przezroczyste formuły, niż białe/mleczne. W końcu go kupiłam i już wiem, że Syoss nie robi szamponów dla mnie. Odżywki to co innego... te polubiłam  I chyba skusze eis na farbę do włosów następnym razem...

I wanted to try this shampoo for quite some time. I dunno why, but I prefer those gel like shampoos than those white/milky ones. I finally got it and now I know that Syoss doesn't do shampoos for me. Conditioners is a different story... those I liked. And I think I'll try a hair colour next time...


Syoss - Silicone Free Repair & Fullness szampon do włosów normalnych po zniszczone.

Syoss Silicone Free - bez silikonów, parabenów i parafiny - profesjonalne rozwiązanie do pielęgnacji włosów bez pozostawiania resztek na włosach i bez obciążania. Szampon do włosów normalnych po zniszczone. Intensywna pielęgnacja i objętość. Pomaga w głębokiej regeneracji włosów oraz myje je bez pozostawiania resztek i bez obciążenia."


Opakowanie: duża prześwitująca butla z całkiem wygodnym korkiem. Minusem jest jednak to, że nie postawimy jej na nim, aby łatwiej zużyć końcówkę. Pojemność 500 ml.
Konsystencja żelowa. Nie jest za rzadki, aby przeciekać przez palce, ale tez nie ma trudności z wyciśnięciem go z butli. Jak dla mnie jest ona idealna. Szampon dobrze się pieni i jest wydajny.
Zapach: świeży, trawiasty bardzo przypadł mi go gustu.


Działanie: Włosy po tym szamponie są dobrze umyte i pachnące. Nie plącze ich, nie wysusza. Są miękkie i gładkie. Ale jest jedno wielkie ale - po kilku użyciach pojawił się łupież. Podchodziłam do niego dwukrotnie i za każdym razem z tym samym rezultatem. Niestety ten pan skończy jako mydło do rąk lub żel pod prysznic. I tym samym kończę swoja przygodę z szamponami Syoss. Probowalam kilku, po każdym mam łupież. Luby natomiast z jednym się polubił i będzie go kupował.
Nie kupię ponownie.

Syoss Silicone-Free Repair & Fullness Shampoo for normal or damaged hair.

The packaging: a large, plastic, see-through bottle with a comfortable cap. The minus of it though is that it cannot stand upside down to use up the rest easier. Capacity 500 ml.
Consistency: gel. It is not too runny so it doesn't leek though the fingers, but it is also not hard to squeeze it out. For me it is perfect. It foams well and it is quite efficient.
Fragrance: fresh and grassy and I like it.
Result: My hair after this shampoo with well washed and smelling nice. It doesn't tangle them, doesn't dry. They are soft and smooth. But and is a but - after a few times I noticed dandruff. I gave it a second chance and the result was the same. Unfortunately it will have to end up as a hand soap or shower gel. And this was my last attempt if it comes to Syoss shampoos. I tried a few of them and every time I had dandruff. Though B. likes one of them and I think he will buy it.
I will not buy this one again.

Skład/Ingredients:

10 komentarzy:

  1. Ja pierszy raz sie spotkalam z ich szamponami jak jeszcze ich w polsce nie bylo i nawet sie lubilam. Pozniej niestety było tylko gorzej i teraz unikam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam odżywkę z tej serii i była beznadziejna.

    OdpowiedzUsuń
  3. tego szamponu nie posiadałam, ale miałam inny i bardzo się nie polubiliśmy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli nie tylko ja na tą serię narzekam... Po szamponie moje włosy były totalnie nijakie, nie mogłam ich rozczesać i wyglądały paskudnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. mam dokładnie to samo: dwa zastosowania i niesamowity łupież!!!
    za to moja mama używa tych szamponów i je chwali. Nie wiem, jak to jest :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś ten szampon i o dziwo dobrze się spisywał.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też miałam ten szampon i u mnie nie występował łupież, ale .. moje włosy strasznie się plątały :(

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam też szampon z syoss i nie wpłynął na mnie zbyt dobrze, a można powiedzieć nawet, że w ogóle nie wpłynął.. czasem te reklamy są takie przekłamane, że... szkoda gadać. :)
    Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie to odżywki od nich kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja osobiście bardzo lubię szampony i odżywki z SYOSS :)

    OdpowiedzUsuń