Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

03.04.2013

Sally Hansen - Ballet Rouges

Napaliłam się na ten lakier kiedy składałam zamówienie online na inne lakiery Sally Hansen. Niestety zawiódł mnie - nie kolorem, ale konsystencja. Zazwyczaj nie mam z nimi problemu. Kwietnie się nakładają i pędzelki są super. Ten jest wyjatkowo gesty i ciężko jest go równomiernie rozsmarować. Jedna grubsza warstwa wystarczyłaby do całkowitego pokrycia płytki paznokcia, gdyby nie smugi. Nałożyłam wiec dwie. Wygląda ładnie, ale też brak mu tego blasku, jaki maja inne lakiery. Coś jest z nim nie tak. Pędzelek też ma jakoś niedokładnie przycięty i z jednej strony jest jakiś kanciasty. 
Mimo to to bardzo ładny, dziewczęcy kolor - przybrudzony róż. 
Na zdjeciu: baza + 2 warstwy Ballet Rouges + top coat


I had to get this polish when I was ordering other Sally Hansen polishes online. Unfortunately it disappointed me - not with a colour, but with the consistency. I normally don't have problem with sally polishes. They apply well and I like their brushes. This lacquer is really thick and hard to spread evenly. One thicker coat would give the full opacity, but it likes to streak, so I had to apply second coat. I looks nice, but it is missing the high shine that other polishes have. There is just something wrong with it. And the brush is not cut properly and on one side it is edgy.
But the colour is nice - a girly, a bit dusty pink.
On photos: base coat + 2 coats of Ballet Rouges + top coat



27 komentarzy:

  1. Za taki piękny kolor jakoś przełknęłabym tę okropną konsystencję! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego zostanie u mnie... kolor mi się bardzo podoba i możne od czasu do czasu użyję.

      Usuń
  2. szaleje na punkcie tego kolorku :) piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny kolor, taki róż mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wczoraj w osiedlowej drogerii widział go za 27 zł...WTF. Na allegro sztuka kosztuje 9,90zł. Mam 2 odcienie i póki co jestem bardzo zadowolona...ciekawe co to za gagatek z tego Twojego, ze jest taki niepokorny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kupiłam chyba za 7,90 :) Cena sklepowa jest zdecydowanie za wysoka.

      Usuń
  5. kolor ładny, ale nie lubię problematycznych lakierów :P

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładny, faktycznie taki dziewczęcy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie wiem dlaczego, ale dla mnie takie odcieenie różu- lekko przykurzone- są bardzo ...vintage! podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam sporo lakierów z tej serii i chyba tylko z nim mam problem :/ faktycznie aplikacja nie jest prosta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak i ja... i żaden wcześniej nie nakładał się tak ciężko.

      Usuń
  9. Kolor ma piękny, szkoda, że konsystencją nie powala na kolana ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolor ładny, ale faktycznie, konsystencja może być męcząca

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny kolor tego różu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, że konsystencja lipna, bo kolorek świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudny kolorek :) W sam raz na wiosnę :) Jeśli kolor mi się wyjątkowo podoba to konsystencja, krycie czy czas schniecia nie mają znaczenia :)

    Pozwolę sobie nieśmiało zaprosić do udziału w konkursie na moim blogu.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń