Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

08.03.2013

Yves Rocher - Owocowy błyszczyk do ust. Fruit jelly lip gloss.

Jakis czas temu zakupiłam dwa mazidła do ust Yves Rocher. Jedno mazidło to dla mnie totalny bubel. O nim już pisałam TU i już je skończyłam na szczęście. Drugie mazidło używam od czasu do czasu i w przeciwieństwie do balsamu z różą bardzo je polubiłam. Dzisiaj zatem o tym bardziej udanym zakupie.

Some time ago I got 2 lip products from Yves Rocher. One of them was a total disaster. I wrote about it HERE and I already finished it. The other other I use from time ti time and unlike the first one I like a lot. So today will be about the more successful purchase.



Yves Rocher Owocowy błyszczyk do ust Mandarynka

PLAISIRS NATURE


"Błyszczyk do ust, o zapachu mandarynki, nadaje ustom delikatny, transparentny odcień. 

Nie można się oprzeć ustom delikatnie pachnącym owocami!
Testowany dermatologicznie. "

Opakowanie to przezroczysta tubka z nakrętką. Skośnie ściętym dzióbkiem z niewielkim otworem dobrze aplikuje się błyszczyk. Jak na razie nic się nie ściera ani nie pęka. Pojemność 10 ml.
Zapach.... ach ten zapach.... jak świeże mandarynki. Ma się ochotę go zjeść!  Przez cały czas jak błyszczyk jest na ustach czuć ten soczysty aromat mandarynek. 
Konsystencja jest dobra - nie za rzadka, ani nie za gęsta. Bez problemu wyciska się go z tubki. Dobrze rozprowadza się na ustach pokrywając je mega gładką warstewką. Nie klei się, ale trzyma się ust. Trwałość całkiem niezła - próbowałam nie jeść, nie pic i nie oblizywać ust jak najdłużej aby to sprawdzić i jestem zadowolona. Wytrzymuje około 2h. 
Kolor: błyszczyk w opakowaniu ma kolor pomarańczowy, żelowy. Na ustach jest bezbarwny nadając im mega połysk.
Działanie nawilżające i ochronne. Czasami stosuję go zamiast balsamu na usta gdy mam ochotę na coś pachnącego. Dobrze się tu spisuje. Usta są gładkie, nawilżone no i pachną :)
Kupię ponownie - już się czaje na wanilię albo malinę :p




Mandarin Fruit Jelly Lip Gloss

LES PLAISIRS NATURE

"Lip Gloss with mandarin scent will gives your lips a soft, transparent color.
You can not resist those gently fruity lips!
Dermatologically tested. '


The packaging is a see though tube. Diagonally cut til helps spreading the gloss on the lips. So far nothing is breaking or fading. Capacity 10 ml.
Fragrance... oh fragrance... just like fresh mandarins. Makes you wanna eat it!. Though the whole them that  have it on my lips you can feel that juicy scent.
Consistency is good. Not too runny and not too thick. It squeezes easily from the tube and spreads nicely on the lips covering them with a very smooth layer. It is not sticky but it stays on the lips quite a long time. I was trying not to eat, drink and lick my lips for as long as I could to check it and I am happy with the results. It is all good for about 2h.
Colour: the lip gloss looks orange and jelly in a tube. On the lips is basically clear  It leaves a lovely shine though.
Result: it is moisturizing and protecting. Sometimes I use it instead of a lip balm when I wanna have something smelling good. And it works well as moisturizer too. My lips are smooth, moisture and smell lovely :)
I will buy it again - already have my eye on the vanilla and raspberry version :p



Błyszczyk można kupić TU, ale musicie się spieszyć, bo to ponoć edycja limitowana.
You can buy Yves Rocher products online on their SITE

11 komentarzy:

  1. Ładne opakowanie, zapach pewnie też zniewalający (mandarynki♥).
    Ja akurat należę do osób, które wolą pomadkę niż błyszczyk, ale muszę przyznać, że ten jest kuszący :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musi pięknie pachnieć i smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o nim :) Uwielbiam smak mandarynek więc prawdopodobnie błyszczyk zawędruje do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przed chwilą zrobiłam zamówienie na YR, zastanawiałam się nad tym błyszczykiem i w końcu nie wzięłam. Teraz trochę żałuję...

    OdpowiedzUsuń
  5. mm już wyobraziłam sobie jego zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  6. zapach kusi, chyba byłabym ciągle głodna

    OdpowiedzUsuń
  7. jakoś zapach mandarynki niezbyt do mnie przemawia, ale inne zapachy? z pewnością chciałabym wypróbować :)
    http://my-life-in-warsaw.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. No i mandarynek bym teraz zjadła! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wanilię mam i polecam :) Cudowny ma zapach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba jednak wolę błyszczyki z aplikatorami. Ale owocowy zapach i wygląd kusi;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo też go mam:D niby nie uzywam błyszczyków ale tak pięknie pachnieeee :)

    OdpowiedzUsuń