Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

10.03.2013

Avon - Clearskin żel do mycia twarzy. Clearskin daily cleanser.

Do mycia twarzy zawsze używam dwóch rożnych produktów. Delikatniejszego ranem i czegoś mocniejszego, najlepiej z jakimiś drobinkami, wieczorem. Ten żel używam własnie wieczorem, aby mieć pewność, że wszystko zostało dokładnie zmyte i przez noc skora będzie chłonęła dobroci z kremu. 
Wypróbowałam już wiele żeli z serii Clearskin z Avonu i tak ogólnie jestem z nich zadowolona i do nich wracam. A jak jest z tym osobnikiem?

I always use two different products to wash my face. A gentle one in the morning and something stronger, preferably with some micro beads in the evening. This gel I am using in the evening to be sure everything is well removed and over the night my skin will absorb all the goodies from the cream. 
I have tried many face cleansers from Avon Clearskin line and generally I am happy with them and I often get back to the same product. And how did this guy here come up?



Avon Clearskin Oczyszczający żel do mycia twarzy przeciw wągrom z 2% kwasem salicylowym


Opakowanie: wygodna miękka tuba z nakrętką. Plus za to, że stoi na zamknięciu. Minus za to, że ta nakrętka nie ma klika, tylko trzeba ja odkręcać za każdym razem. Nie jest to najwygodniejsze rozwiązane. Mniejszym minusem jest to, że nie prześwituje. A największym jest to, że po około 2 tygodniach używania gwint (czy jak to się nazywa - o co chodzi widać na zdjęciu) się urwał i teraz nie ma jak tubki zakręcić, nie mówiąc o postawieniu jej. Musiałam przelać cały żel do innej pustej butelki. Pojemność 125 ml.
Konsystencja żelowa z ogromną ilością drobinek ściernych. Jest odpowiednio gesty by nie przelewał się przez palce, i odpowiednio rzadki, aby spokojnie można było go wycisnąć z tubki. Na twarzy się nie pieni, robi się jedynie bardziej biały. Całkiem wydajny - wystarczy niewielka ilość do umycia twarzy.
Zapach dla mnie apteczny. Nie przeszkadza.
Działanie: bardzo dobrze oczyszcza! Serio... buzia aż piszczy, ale nie jak po mydle, tylko jak po wypolerowaniu :) Bardzo lubię takie oczyszczanie. Niestety trochę ściąga skórę i wysusza. Nawet na mojej mieszanej cerze jest to odczuwalne. Drobinek peelingujących jest bardzo dużo i są dosyć ostre, wiec jednocześnie wykonujemy peeling. Na czas używania tego żelu całkowicie odstawiłam peelingi mechaniczne. Co za dużo to nie zdrowo. Oczyszcza pory całkiem przyzwoicie.
Nie kupie ponownie - pomimo świetnego oczyszczania, to uczucie ściągnięcia mi nie pasuje.


Avon Clearskin Blackhead clearing daily cleanser with salicylic acid 2%.

The packaging: a comfortable, soft tube with a screw cap. It gets a plus for standing on the cap. Minus for lack of opening with a click and that we have to unscrew it every time. It is not the most comfortable solution. A smaller minus for a white plastic, cause we cannot see whats inside. A huge minus for a crappy cap - just after two weeks of using that little part inside (you can see it on the photo) of it broke and now I can close it or stand straight. Had to pour the whole thing to another bottle. Capacity 125 ml.
Consistency: a gel with huge amount of scrubbing bits. It is thick enough so it doesn't pour though the fingers, but runny enough so it doesn't give any troubles squeezing out from the tube. It doesn't foam, but gets a little creamier on the face. Quite efficient as a small amount is enough to wash the face.
Fragrance: smells like pharmacy. It doesn't bother me.
Result: Cleans very well! Seriously... my face is so clean that it squeaks  but not like after soap, but like if it was very well polished :) I like this kind of cleansing. Unfortunately it dries the skin. Even on my combined skin it is quite noticeable. It has lots of intensive scrubbing bits, so we have a peeling in the same time as we wash the face. For the time of using this gel I stopped using any mechanic face scrubs. Too much is not good either. I does clean the pores quite well.
I will not buy again - even though it cleans well, I don't like that it dries the skin.

Skład/Ingredients: 

9 komentarzy:

  1. z tej serii wielbię peeling do twarzy, genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też przelałam go do innej butelki, bo wkurzało mnie to odkręcanie :/ i również nie planuję powtórnego zakupu

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kiedyś miałam i nigdy więcej na nic się z tej serii nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie przepadam za kosmetykami avonu.

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo zachęciłaś mnie do jego zakupu,lubię peelingujące żele do mycia buźki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z tego co widzę nie ma zbyt pozytywnych opinii o nim, a szkoda, bo właśnie skończył mi się mój żel i z chęcią wypróbowałabym czegoś nowego.
    http://my-life-in-warsaw.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. hmm ciekawy produkt :) może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń