Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

05.02.2013

Czy warto kupować u Chińczyka? Is it worth to buy in chinese shops?

Ano zależy co. Na przykład takie oprzyrządowanie do zdobienia paznokci warto. Na prośbę tamit24 porobiłam zdjęcia stempelkom, a i przy okazji całej reszty (z wyjątkiem lakierów), która została kupiona w chińskim sklepie. Zakupów nie żałuje. Nie widzę powodu, dla ktorego miałabym wydawać więcej na coś, co działa w taki sam sposób. Chodzi mi tu głownie o sondy (to te długie "ołówki" do robienia kropek, jakby ktoś nie wiedział) i brokat. O stempelkach się nie wypowiem, bo nie mam porównania do słynnego Konada czy Bundle Monster. Te działają, chociaz brakuje mi odpowiednio gęstych i napigmentowanych lakierów.

Well, depends what. But all kinds of tools to decorate Your nail it is. tamit24 asked me to show the stamping plates I got there, so I took photos of all the rest as well (except nail polishes) that I buy in the Chinese shop. And I don't regret it. I don't see the reason why would I spend more on things that work exactly the same way as any other. And I am talking about the dotting tools and glitter. I cannot say anything about the stamping plates, as I don't have any experience with Konad or Bundle Monster. Those work ok, I am just missing some really thick and well pigmented polishes. 

Oto całość: stempelki, brokat, sondy, pędzelki (jednego brakuje), patyczki do skórek. 

This is the whole thing: stamping sets, dotting tools, brushes (one is missing), wooden nail sticks.



Brokat kupiony w zestawie. Każdy w malutkim słoiczku, a całość w plastikowym pudełeczku. Nic się nie rozwala, wszystko pookładane. Ten biały zaznaczony na zdjęciu gwiazdką możecie zobaczyć w TYM manicure, chociaz nie wygląda wcale na biały. Niestety nie pamiętam ceny zestawu. Mogło to być jakieś 2 euro... ale nie dam sobie reki uciąć.

The glitter I got in a set. Every colour is packed in a small jars that sit in a plastic box. Nothing is falling apart, everything is nice and neat. The white glitter that I marked with a star You can see in THIS manicurethought it outdoes look like white at all. Unfortunately I don't remember the price of this set. Could be around 2 euro.... but I am not sure.



Teraz stempelki :) Kazda blaszka zabezpieczona folia i zapakowana w osobna torebkę, cena 0,75 euro.

And now the stamping plates :) They were all single packed into small bags and the top of it was sealed with foil. Price: 0,75 euro per one.







Śnieżynkę z tej blaszki wykorzystałam do TEGO zdobienia.
The snowflake from this plate I used in THIS manicure.


I na koniec sondy. Już je pokazywałam przy okazji posta zakupowego, ale pokażę jeszcze raz. Z nich jestem najbardziej zadowolona. I tez najczęściej ich używam. Cena za cały zestaw to jakieś 4-5 euro.

And last but not least, my dotting tools. I have already shown then to You with one of the haul posts, but I'll show them again. I am happy with them the most and I use them the most. The price for a whole set was about 4-5 euro.



I to wszystko. Kupujecie czasami w chińskich centrach?
And that's all. Do You shop sometimes in those Chinese centers? 

24 komentarze:

  1. szkoda, że u mnie chińczyk jest tak strasznie ograniczony i nic w nim nie ma :( Fajne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja mam w sumie 3 duże nie tak daleko ode mnie wiec mam dobrze.
      A to wszystko to jakieś 3-4 wizyty. Nie na raz.

      Usuń
  2. Muszę się wybrać do Chińczyków i popatrzeć czy mają takie fajne akcesoria do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko uważaj, bo zaraz wszystko staje się potrzebne ;)

      Usuń
  3. pewnie że tak! wiadomo kosmetyków do twarzy podkładów, pudrów itd nie kupię ale lakiery, patyczki itp to dlaczego nie?



    Zapraszam do mnie :)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiec własnie :) Podkładów, szminek, błyszczyków nie kopiłabym. Ale takie duperelki wole kupować najtaniej jak mogę.

      Usuń
  4. tych brokacików zazdroszczę :) ja za niewielką ilość brokatu w takiej torebeczce zapłaciłam 4,80, zdzierstwo

    OdpowiedzUsuń
  5. Też uwazam, że nie ma co przepłacać za rzeczy o takim samym działaniu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę muszę się wybrać do mojego chińczyka!
    Od dawna marzę o blaszkach a z allegro sie przepłaca akurat na nich.
    I za sondami także się rozejrzę!

    OdpowiedzUsuń
  7. oj chyba u mnie nie ma, a może nie zwróciłam uwagi? też uważam, że nie ma co na takie coś przepłacać, musze koniecznie zajrzeć do mnie z uwagą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo też bym chciała takie sondy, albo nawet jedną, tylko żeby miała z jednej strony większą a z drugiej mniejszą kulkę - nigdzie takiej nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, ze wszystkie sondy maja 2 rożnej wielkości kulki.
      Kiedyś widziałam takie na Allegro.

      Usuń
  9. Pewnie, sama z resztą niedawno pokazywałam ;) Po co przepłacać, jeżeli chodzi o lakiery czy akcesoria do paznokci to nie widzę powodów, żeby korzystać wyłącznie z najwyższej półki - najniższa też daje radę i nie trzepie tak po kieszeni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twoje zakupy :)
      Male to, tanie a cieszy.

      Usuń
  10. sondy, stempelki? nie sądziłam że są tam takie rarytaski, muszę się chyba wybrać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, czasami można cuda znaleźć :)

      Usuń
  11. Nie trafiłam jeszcze niestety na takiego chińczyka...;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! Muszę się rozejrzeć za stempelkami i sondą;-) Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne rzeczy, takie sondy by mi się przydały:)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie w mieście mam dwa sklepy chińskie;) Czasem naprawdę można tam znaleźć świetne rzeczy. Ja odkryłam tam eyeliner bez którego nie mogę teraz żyć :D
    Takie same zdanie mam o sklepach typu "wszystko po 2,99" ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajne te blaszki do wzorków i sondy :) muszę w końcu sprawić sobie jakieś blaszki bo nie mam żadnej.

    OdpowiedzUsuń