Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

24.01.2013

Syoss - szampon Substance & Strength.

Ciężko zadowolić maja skore głowy. Naprawdę ciężko. Na palcach jednej reki mogę wyliczyć szampony, które się sprawdziły, które lobię i do których wracam. Ale że ja ciekawska bestia jestem, to nie wytrzymałabym na tych kilku szamponach jechać, tym bardziej ze co rusz pojawiają się nowe, jeszcze lepsze wszytko-w-jednym, cod, miód i orzeszki. Skoro wiec włosy myc trzeba, to czemu nie czymś nowym? A nóż widelec będzie ok. 
Na dzień dzisiejszy o Syoss'ie powiem tylko tyle, że odżywki maja super, ale szampony do kitu. Próbowałam 2 rożne i żadnego ponownie nie kupie. Nie wiem czy mam ochotę na następne .. przynajmniej nie w najbliższym czasie :p (chociaz nie powiem, kusi mnie spróbować jeszcze jeden... ostatni... obiecuję).

My scalp is very hard to satisfy. Really hard. On the fingers of one hand I can count all the shampoos that worked very well and I buy from time to time. But since I an so nosy I wouldn't last much on those few shampoos, especially that there is always something, better, all-in-one and brand spanking new, so why not trying it? I have to wash hair after all and maybe it will be good.
As for today I can say that Syoss has cool conditioners and crappy shampoos. I tried 2 of them and will not buy again any of those. I dunno if I wanna try any other... not for now at least :p (though I have to say that there is one more I would like to try... last one... I promise).


Syoss Substance & Strength Szampon do włosów normalnych i delikatnych



Opakowanie: duża prosta butla z małą nakrętką z klikiem. Plastik jest wytrzymały, nie pęka, nie ścierają się napisy. Nieporęczna jest wielkość i szkoda, że nie można kupić Syossa w mniejszych opakowaniach - tak na probe. 
Konsystencja: szampon jest odpowiednio gesty, ale nie robi problemu przy wyciskaniu z butki. Kolor biały perłowy. Dobrze się pieni tworząc kremową piane. Spłukuje się również ok.
Zapach: nic konkretnego mi on nie przypomina. Jest trochę chemiczny, perfumowany. Nie jest cudny, ale nie odrzuca.
Działanie: szampon dobrze myje, nie plącze włosów i już przy płukaniu mam wrażenie ze nawilżone i gładkie. Nie ośmieliłam się jednak wysuszyć ich bez odżywki. Wątpię czy istnieje szampon, który pozwoliłby mi je odstawić :p. Po wysuszeniu włosy są puszyste i miękkie. Nie zauważyłam aby się szybciej przetłuszczały, choć ja i tak myje włosy codziennie. Włosy są przyjemne, ale bez efektu WOW.
Co wiec mi w nim nie pasuje? Ano to, ze po kilku dniach regularnego używania zaczęła mnie swędzieć głowa... a po kilku następnych pojawił się łupież. Do takich szampon nie wracam. 
Ponownie nie kupie.


Syoss, Substance & Strength, Shampoo for normal to fine hair



The packaging: large, simple bottle with a little cap with a click. The plastic is good, doesn't crack, the stickers don't come off. The size is a but uncomfortable and it it would have been much better if Syoss also had smaller bottles - to try out.
Consistency: this shampoo is thick, but there is no problem squeezing it out from the bottle. It is white, pearly, foams well with a thick lather. Rinses also ok.
Fragrance: it doesn't remind me of anything. It is a bit artificial, perfumed. It is not lovely, but not disgusting either.
Result: it washes well, doesn't tangle the hair and while rinsing I have a feeling of moisture and smooth hair. I wouldn't date to dry the out without any conditioner though. I doubt whether there is a shampoo that would allow me to set aside conditioners :p After drying my hair are soft and fluffy. I didn't notice if they get greasy faster, but I was my hair every day anyway. My hair are nice, but without WOW effect.
So what I do not like about it? Well... I didn't like that after just a few days of regular use my scalp started to be itchy, and after another few days it gave me dandruff. I just don't get go back to those kind of shampoos.
Will not buy again.

Skład/Ingredients:

5 komentarzy:

  1. nie lubię ich szamponów, szybko głowa mi się po nich przetłuszcza

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam tylko jeden i też mnie nie zachwycił, zastanawiam się nad odżywką, ale chyba wolę Wellę.

    OdpowiedzUsuń
  3. strasznie ale to strasznie miałam przyklapnięte włosy i rano wyglądały na nieświeże :/



    Zapraszam do mnie :)


    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam jeszcze szamponu tej firmy :) na moim blogu też recenzowałam dziś szampon, także serdecznie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hey! Właśnie Cię oTagowałam i liczę na odpowiedź. :*
    http://i-am-diamonds.blogspot.com/2013/01/otagowana.html

    OdpowiedzUsuń