Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

31.01.2013

Ostatni haul stycznia. Last January haul.

Ostatni haul w tym miesiącu - zbiór kilku rzeczy, które były bardzo (jak zawsze) potrzebne.

Last haul this month - bits and pieces of things that were very (as always) needed.


Żel pod prysznic w ogromnej butli -  Nie lubię takich dużych opakowań, dlatego porozlewam go do mniejszych butelek i uzupełnię pojemniki na mydło.
- Lakier Essence Walk On The Wild Side
- Lakier Catrice Steel My Soul

- Shower gel in a humongous bottle - I don't like big bottles like this, that's why I will pour it into smaller ones and will refill all the soap containers.
- Essence Walk On The Wild Side
- Catrice Steel My Soul

I zamówienie z Avonu z katalogu 2:
- Avon Clearskin 3w1 - niby nowa wersja, ale przypuszczam, że zmniejszyli tylko opakowania ze 125 ml na 75 :/. Mam poprzednia wersje tez, bo bardzo ten produkt lubię, wiec od razu porównam. 
- Lakier Lime Splatter - takiej zielonki nie mam :p
- Balsam do stop z algami.
- Szminka Idealny Pocałunek Pucker Up Pink.


And my Avon order from katalog 2:
- Clearskin 3in1 - apparently some new version, but I think they just made it smaller and went from 125 ml to 75 ml :/. I still have the older version so I will be able to compare.
- Lime Splatter nail polish - i don't have this kind of green :p
- Foot Works hydrating balm with marine salt
- Perfect Kiss lipstick in Pucker Up Pink.

2 komentarze: