Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

06.01.2013

Avon Care - Ujędrniający balsam do ciała w wyciągiem z wodorostów. Firming body lotion with saeweed

Nareszcie przyszła kolej na ten balsam. Zaczęłam go uzywać jakiś czas temu, potem odstawiłam, potem znowu trochę poużywałam, aż się teraz zawzięłam i jest na wykończeniu :) Kupiłam go z ciekawości (a jakże!). Kiedyś bardzo lubiłam balsam Avon Care, gdy miały jeszcze takie wielkie, granatowe, prostokątne butle. Wydaje mi się, ze te nowe są gorsze, choć nie są złe. Do rzeczy:

It is finally this lotion's time. I started the bottle some time ago, then made a break, then was using it again for a little bit and finale now I was stubborn enough to finish is :) I got it out of curiosity (what else!). I used to like those Avon Care body lotions when they had those big, navy blue, square bottles. I think the new ones are worse, but not bad. But lets get to the point.



Avon Care - Ujędrniający balsam do ciała w wyciągiem z wodorostów i kompleksem ujędrniającym. 

Opakowanie: Balsam dostajemy w dużej 400 ml butli z wygodnym zamknięciem. Bez problemu może stać do góry nogami. Pod światło widać ile produktu jeszcze zostało. Ta pojemność jest chyba jednak nie dla mnie. Męczą mnie takie wielkie balsamy, bo używam je tygodniami.



Zapach średnio przypadł mi do gustu. I tu własnie ta stara wersja miała wielka przewagę - tamten zapach uwielbiałam. Ten jest nijaki, balsamowy, średnio przyjemny. Dobrze, ze nie jest bardzo intensywny i nie czuć go mocno na skórze. 
Konsystencja lekka ale nie lejąca. Dobrze się rozsmarowuje, szybko wchłania. Nie pozostawia tłustej warstwy, nie klei się. 
Działanie: Tu nie mogę mu nic zarzucić, bo spełnia swoja role. Nawet o tej porze roku czuć nawilżenie i komfort. Ale znowu wolałam starą wersje, gdyż była intensywniejsza. Ujędrnienia nie zauważyłam.
Nie kupie ponownie ze względu na wielkie opakowanie i zapach.



Avon Care - Firming body lotion with seaweed and firming complex.

The packaging: we get this lotion in a large 400 ml bottler with a comfortable cap. It can also stand upside down. Against the light You can check how much of the product is left inside. This bit capacity is not for me though. I get tired of using the same lotion for weeks.
Fragrance didn't catch my taste. And here the older version had a big advantage - i loved that other scent. This one is neuter, very plain and not the nicest. Good thing is that it is not too intensive and You cannot feel it on the skin much.
Consistency is rather light but not runny. It spreads nice and absorbs fast. doesn't leave the skin greasy, or sticky.
Result: Here I cannot pick on anything as it does what it should do. Even at this time of the year I can feel my skin being moistured and comfortable. But then again I prefer the older one as it was richer. I didn't notice any extra firming.
Will not buy again, but because of the big capacity and fragrance.



Skład/Ingredients:





To ta stara i lepsza wg mnie wersja.
This is the olden and I think better version.

12 komentarzy:

  1. Nie lubię balsamów, które mają zapach niepodobny do niczego, najlepsze są zapachy owocowe. ;>
    http://i-am-diamonds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez wole jak balsam ładnie pachnie. Przyjemniej się go używa.

      Usuń
  2. racja, stara wersja była o niebo lepsza, dlatego już tych balsamów nie kupuję, stara wersja pomimo tych 400ml się nie zdążyła znudzić, a te to masakra
    kusi mnie ten nowy 750ml i nie wiem zamówić nie zamówić, pewnie pompka szybko padnie, mając doświadczenie z innymi tego typu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mnie kusił ten 750 ml. Ale jak pomyślałam, ze będę się z nim smarowała jakieś 3 miesiące, to odpuściłam :p. Wole mieć 3 rożne.

      Usuń
  3. miałam ten balsam bardzo dawno temu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W swoim życiu miałam mnóstwo balsamów z Avonu. Na szczęście nie mam obecnie żadnej znajomej konsultantki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wolę odżywczy chyba i zapachu migdałów. jeśli się nie mylę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo, że z kosmetykami avonu mam praktycznie codzienną styczność, jakoś nie miałam okazji wypróbowania tego balsamu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie dużo nie tracisz. Chociaz mam na niego klientki, wiec komuś musi pasować :)

      Usuń
  7. On stoi u mnie w zapasach. Juz wiem, ze puszczę go dalej, dzięki;)

    OdpowiedzUsuń