Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

18.09.2012

Yves Rocher - balsam do ust Subtelna Róża/soft pink lip balm

Żeby nie było na blogu za słodko, dzisiaj o małym bubelku. Skusiła mnie na ten balsam cena i nazwa - Subtelna Róża. Miałam nadzieję na delikatny różowy kolor i/lub zapach róży. A co dostajemy? No w sumie nie wiem co to jest.... czy balsam mający za zadanie poprawić kondycję ust, czy błyszczyk o mylącej nazwie. 



"Balsam do ust delikatnie odżywia usta, nadaje subtelny połysk
Składnik aktywny - Olejek z migdała o właściwościach ochronnych i odżywczych.
Delikatna, aksamitna konsystencja, nie klei się. 
Apetyczny i delikatny zapach.
Nakładać bezpośrednio na usta za pomocą aplikatora.
Rezultaty
85% badanych kobiet potwierdziło komfortową konsystencję*.
* Test stosowania przeprowadzony pod kontrolą dermatologiczną na 27 kobietach w ciągu 3 tygodni. 
Zaangażowanie Kosmetyki Roślinnej
Testowany pod kontrolą dermatologiczną.
Składniki roślinne: Olejek z migdała 
Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.
Bez parabenów."



Tubka jest wygodna o pojemnosci 7 ml. Wygląda ładnie i jak ktoś nie chce brudzic sobie palców może spokojnie aplikować specyfik od razu na usta i go rozsmarować zaokrągloną końcówką.
A sam balsam strasznie mnie zawiódł. Jest dosyć rzadki i łatwo wycisnąć go za dużo. W dodatku czasami wychodzi różowy balsam, a czasami bezbarny płyn. Na ustach prawie niewidoczny. Lubi za to znikać w błyskawicznym tempie zostawiając za sobą drobinki brokatu. Usta po posmarowaniu nie są gładkie - czuć jakby piaseczek, zapewne brokacik.
Nawilżenie czy natłuszczenie praktycznie żadne. Zapach nijaki i nie przypomina róży i nie umywa sie do innych kosmetyków Yves Rochera i nieziemskich zapachach.
Przykro mi to pisać, ale plusów nie znalazłam. Zmęczę jakoś tubkę... 
Teraz to mi nawet te 5,50 zł szkoda.






Today will be about a little rubbish. I got temped by the price and name - Subtelle Rose (in polish). I was hoping for a delicate pink colour and/or a rosey fragrance. And what do we get? Actually i don't know what it is... if it is as lip balm that is supposed to condition lips, or it is a lip gloss with a misleading name.

"A lip balm with a hint of shine for soft lips
A soft and gentle balm!
This nourishing balm enhances your lips with a scintillating veil of colour. Its luscious texture, available in different pastel shades, never feels sticky.
Beauty Bonus : its tube format is so practical, letting you take it everywhere.
Tested under dermatological supervision. Paraben free."

The tube is comfortable with 7 ml capacity. It looks nice and if someone doesn't wanna dirty their hands can use it directly from it and spread with the round tip.
But the balm itself really disappointed me. It is quite runny and it is easy to squeeze too much of it. Besides that sometimes we get a pinky balm and sometimes just a colourless liquid. On the lips is barely visible and like to dissapear in a blink of an eye leaving glitter behind. It doesn't feel smooth on the lips - like it iwas sandy which is probably the glitter.
I didn't notice any moisurizing or nourishing properties. The fragrance is blaahhh and is not rosy at all. It is not even comparable to fragrances of other Yves Rocher cosmetisc.
Sorry to write it, but I didn't find any pluses. I will try to use it though...
Now I wish i didn't spend even that 5,50zl.

Miałyście go? A może macie pomysł jak go szybko zużyć w inny sposób?
Did You have it? Or maybe You have ideas how to use it up in a diffrerent way?

2 komentarze:

  1. Ja takie nietrafione kolory mieszam z innymi. Ten bym zmieszała z jakimś za ciemnym i może wyszedł by sensowny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że się na niego nie skusiłam...

    OdpowiedzUsuń