Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

04.08.2012

Na dzień przed wyjazdem Sally Hansen 16 Beautiful Berry

Ostatni szybki post przed wyjazdem. Jutro skoro świt wylatuje do Polski! :D Stresik jest, bo nie przepadam za lataniem, ale już się doczekać nie mogę! Czeka na mnie cala rodzinka, grillowanie, zakupy, odwiedziny, biały ser i masa zamówień internetowych, które ostatnio popełniłam. Znowu będę przemycała pól walizki kosmetyków.
Kiedyś mnie do samolotu nie wpuszcza.

It's the last post before my trip. Tomorrow bright and early in the morning im flying to Poland! :D I am a bit stressed, as I don't like flying much, but I so can't wait! My whole family is waiting... and gril parties, shoping, visits, white cottage cheese and a bunch of internet orders I committed lately. I will smuggle half of my suitcase filled with cosmetics again.
One of these days they won't let me in on board.


A teraz o lakierze. Już prawie miałam się go pozbyć. Kupiony dawno temu, wtedy tez używany potem trochę zapomniany. Pomalowałam paznokcie żeby go obfocic... i zmienilam zdanie - zostaje ze mna.
Kolor jest piękny, głęboki, ciepły. Taka ciemna czerwień berry. Pięknie błyszczy bez topa. 
Na zdjęciu: 2 warstwy


And now about the polish. I almost gave it away. I bought long time ago and long time I was using it. Than it wa a bit forgotten. I polished my nails to take a foto... and changed my mind - it is staying with me. 
It a lovely deep, warm colour. A dark berry red. Shines without a top coat.
On photos: 2 coats.

Do usłyszenia z Polski :)
Talk to soon from Poland :)

4 komentarze:

  1. prześwietny kolor, i jak lśni

    OdpowiedzUsuń
  2. cudny. A powiedz kochana czy efekt tego blyszczenia pozostaje po paru godzinach od wyschniecia??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje :) aż się nie porysuje jak każdy lakier. Potem można dać warstwę topa albo bezbarwnego lakieru i znowu błyszczy.

      Usuń