Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

30.06.2012

Avon Hydrating Body Milk – nawilżające mleczko do ciała


Avon – nawilżające mleczko do ciała z proteinami mleka I witamina E.
Avon – hydrating body milk with milk protein and vitamin E.


Zbierałam się i zbierałam na recenzję tego produktu. Dzisiaj wykończyłam butle, więc chyba pora coś napisać.
Mleczko przeznaczone jest do skory normalnej i tu się zgodzę. Moja skora nie jest jakoś szczególnie wymagająca i dla mnie było to wystarczające nawilżenie na tę porę roku. Zimą wolę jednak coś treściwszego.

Konsystencja mleczkowa :) Aż za bardzo mleczkowa bo lubi przeciekać przez paluchy. Średnio mi to odpowiadało. Miałam wrażenie, ze skoro jest takie rzadkie to nie nawilża tylko szybko wyparowuje i nie robi tego co powinno. I tu można od razu wspomnieć o wchłanianiu – czas przyzwoity. Nie zostawia tłustej ani śliskiej warstwy, można się po chwili ubrać.

Zapach – na samym początku mleczko mi po prostu śmierdziało. Po jakimś czasie było lepiej. Pachnie tak zwyczajnie, kremowo i jakby miodowo, ale też trochę ciężko. Nic specjalnego. Zapach dosyć długo się utrzymuje ale nie jest nachalny (w tej chwili jest to już 7h i dalej go czuje).

Butla jest wielka 400 ml umęczyła mnie. Musiałam sobie w połowie zrobić przerwę na inny balsam bo nie dałabym rady.

Generalnie nie jest to złe mleczko. Robi co ma robić, ale bez „wow”
Czy kupię ponownie? Nie, wolę spróbować czegoś innego.

I was planning to review this product for a while. Today i finished the bottle, so I think its about time. This milk is for normal skin and that is right. My skin is not very demanding and it was moisturizing enough for me for this time of the year. For the winter i need something richer.

The milky consistency is a bit too milky as it likes to run thought the fingers. That I didn’t like much. I have the feeling that because its so runny it quickly evaporates and doesn’t do what it is supposed to. And here I'll mention about the absorption – the time is very decent. It doesn’t leave any greasy film or slippery layer and you can dress after a short moment.

Fragrance – in the very beginning it simply stank to me. After a while it got better. It smells kinda normal, creamy maybe slightly honey but also a little heavy. Nothing special. It stays on the skin for quite some time but it's not very pushy (right now its been 7h since applying and i still can feel it).

400ml bottle got me exhausted. I had to take a break in the middle of it for a different body cream.

Generally it's not a bad milk. It does what it should but without a “wow”
Will I buy it again: No, i prefer to try something else.


Miałyście z nim do czynienia? Sprawdza się na innych typach skory? A jak z zapachem?
Did You have a chance to use it? Does it work on other skin tpes? And what about the smell?

4 komentarze:

  1. miałam 2 razy z bawełną, szkoda, że je już wycofali, fajne było

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z bawełną nie miałam przyjemności i widać już nie będę miała. Mam jeszcze zielony (ujędrniający?)

      Usuń
  2. Ja właśnie jakiś tydzień temu tez go wykończyłam :D a teraz wykańczam z bawełną. Tez robię przerwy na inne balsamy bo mi sie nudzą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko dla mnie są one za wielkie :p

      Usuń